prof. Jan Poleszczuk

59 POSTY
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Artykuły ekskluzywne:

„Taśmy prawdy” – prawdy… o czym? I o kim?!*

Prywatność wymaga zaufania. Gdy wkracza technologia, symetria znika. A gdy zaufanie pęka – zostaje strach, władza i śmiercionośne „taśmy prawdy”.

Polaryzacja i amorfia – złudzenia wyborczej gry*

Nie wierz w polaryzację – to tylko uproszczona narracja. Demokracja to gra pozorów, frustracji i manipulacji. A wybory? To zbiorowe przejrzenie się w krzywym zwierciadle

Ludzie władzy i „dzieci Hollywood”. Hejt na dziecko!*

Gdzie zniknęły granice, które kiedyś nawet gangsterzy szanowali? Od kodeksów honorowych po brutalną codzienność – upadek norm w kulturze i polityce mówi o nas więcej niż sądzimy.

Rzeźnia polityczna! Buchalteria i nuda

Po burzy wyborczej czas na polityczną buchalterię. Kto zdradzi Tuska pierwszy, a kto pójdzie z nim na dno? Za kulisami trwa prawdziwa rzeźnia. Czas na ruch. Czas na zdradę.

Złoty róg i czapka z piór! Ostał się ino sznur?

Mentzen wypił piwo, stracił wiarygodność. Trzaskowski błysnął arogancją. Obaj przegrali: jeden niezależność, drugi szacunek. W polityce gesty ważą więcej niż słowa.

Breaking

Złom, którego nikt nie chciał… a jednak walczył! Cena niewdzięczności!

Polska oddała Ukrainie „wojskowy złom”? Gdy ważyły się losy Kijowa, liczyły się sekundy, a nie fabryczna folia. Prof. Szeremietiew brutalnie rozlicza medialne mity i ujawnia, jak było naprawdę.

„Krzyk, którego nie udało się zagłuszyć”. Gdynia oddała głos ofiarom Wołynia!

Trójmiasto oddało hołd ofiarom Krwawej Niedzieli. Pierwszy Marsz Wołyński w Gdyni przyniósł wstrząsające relacje świadków i głośne żądanie prawdy oraz ekshumacji. „Wołyń wciąż woła o pamięć”.

Tydzień z bata. 03.07.26 – 11.07.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Sławomir Patyra zwrócił się do Karola Nawrockiego z prośbą...

Bolesław Wieniawa-Długoszowski – pierwszy ułan Rzeczypospolitej, który skoczył w wieczność!

Generał, poeta, pierwszy ułan RP i oddany cień Piłsudskiego. Wieniawa żył z szablą i kielichem w dłoni, pełen ułańskiej fantazji. Tę barwną legendę przerwał tragiczny, tajemniczy skok w Nowym Jorku.
spot_imgspot_img