Prezydent Biden odetchnie z ulgą

Date:

Informacje napływające z Ukrainy i państw sąsiadujących na północ i wchód od jej granic nie napawają optymizmem. Coraz częściej pojawia się pytanie, które w latach 80. Ub. wieku zadawali sobie Polacy: Wejdą czy nie wejdą? Jak wiadomo nie musieli wchodzić, bo już u nas byli. Analogiczną sytuację (oczywiście nie w skali 1:1) dostrzegam za naszą wschodnią granicą. Na Ukrainie – co prawda – nie ma rosyjskich baz wojskowych, a po ‘45 roku w Polsce stacjonowała Północna Grupa Wojsk Związku Radzieckiego, która liczyła sobie ponad 50 tysięcy żołnierzy.

Uważam, że Rosja w każdym momencie może wygenerować (a może już utworzyła) Ukraiński Korpus Ekspedycyjny, całkowicie podległy Moskwie – oczywiście wszystko będzie odbywało się pod flagą niebiesko-żółtą, w kontrze do kolorów czerwono-czarnych (bandera UPA). Trzon tego korpusu będą stanowili Ukraińcy,  z aktywnym elementem tzw. zielonych ludzików, którzy tym razem nie będą anonimowi, będą nosili naszywki ukraińskiej armii. Ktoś może zapytać skąd Rosjanie wezmą tylu Ukraińców gotowych walczyć przeciwko swojej ojczyźnie? Ale oni nie będą walczyli przeciwko swojej ojczyźnie, oni będą walczyli za swoją ojczyznę. Tyle tylko, że ich patronem będzie car zasiadający dzisiaj na Kremlu. No tak, ale armia jest jedynie instrumentem, narzędziem do osiągnięcia celu. Moskwa będzie musiała (albo już to zrobiła) wygenerował nowy ukraiński rząd. Coś mnie strzyka w kościach, że Bierutów mają pod dostatkiem, mogą przebierać w nich, jak w ulęgałkach.

Właśnie dzisiaj przeczytałem, że prezydent Łukaszenka spotkał się z byłym przewodniczącym ukraińskiego parlamentu i sobie popsioczyli na obecną władzę w Kijowie. Skoro taka rozmowa obyła się w świetle kamer, to należy założyć, że zarówno Białorusini, jak i Rosjanie odbyli takich rozmów już wiele, tyle że w zaciszu gabinetów.  Nie wykluczałbym, że teki ministerialne są już podzielone. Czy na czele nowego gabinetu stanie prezydent Janukowycz, czy Janukowycz II, to sprawa czysto techniczna.

Teraz tylko czekać odezwy Ukraińskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, który wezwie umęczony naród do powstania przeciwko faszystom z UPA…Proszę zwrócić uwagę na jeden ważny aspekt, że to rozwiązanie zakłada, iż rosyjska armia (formalnie) nie przekroczy ukraińskiej granicy.  Zachód i prezydent Biden odetchną z ulgą…

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Polskie grudnie – Pamiętamy! Debata w sali BHP

Debata w historycznej Sali BHP pokazała, że spór o ocenę III RP, rozliczenia z komunizmem i pamięć o polskich Grudniach wciąż budzi emocje. To opowieść o faktach, które wielu do dziś woli przemilczeć.

Tusk chce płacić za Niemców, ale…nie z własnej kieszeni. Czy pójdziemy regresem?

Premier Tusk ogłasza plan: jeśli Niemcy nie zapłacą, Polska „wyręczy ich” w odszkodowaniach. Geniusz polega na tym, że kasę wyczarować będzie trzeba z niczego.

Belmondo, Hitler i Kmicic? Nasi…(?) Dzwonić do Daniela!

Piątek, 2000 r., "Zachęta". Daniel Olbrychski wyciąga szablę i niszczy wystawę "Nazistów". Dlaczego? Bo zadzwonił Belmondo. A licealistka zadała jedno pytanie…

Ludzie władzy i „dzieci Hollywood”. Hejt na dziecko!*

Gdzie zniknęły granice, które kiedyś nawet gangsterzy szanowali? Od kodeksów honorowych po brutalną codzienność – upadek norm w kulturze i polityce mówi o nas więcej niż sądzimy.