Nowa Notre Dame

Date:

Z Krzysztofem Wyszkowskim, współtwórcą Wolnych Związków Zawodowych, doradcą premierów Olszewskiego i Bieleckiego, rozmawia Henryk Piec

– Po tragicznym pożarze katedry Notre Dame coraz częściej pojawiają się we Francji opinie, że powinna ona został odbudowana w „nowym duchu”, który byłby dostosowany do naszych czasów. Co takie zapowiedzi mogą oznaczać dla samej katedry?

–   Wszystko co najgorsze. Od samego początku obawiałem się, że za jednym nieszczęściem (pożarem) może przyjść kolejne. Potomkowie Rewolucji Francuskiej będą chcieli dokończyć to, czego nie udało im się dokonać za pierwszym razem. Czytałem, że jest już zapowiedź, iż  będzie rozpisany konkurs na nową iglicę, no to naprawdę musi niepokoić… Obawiam się, że te rozwiązania będą głęboko antychrześcijańskie, antykatolickie. Pod pretekstem odbudowy powstanie tam jakaś Świątynia Rozumu, a ducha Bożego zastąpi (dajmy na to) duch europejski, którego ostrze będzie skierowane w stronę Kościoła katolickiego.

krzysztof wyszkowski wolnosc24pl
Nowa Notre Dame 2

– Elity francuskie będą chciały, na fundamencie tego dramatu, odciąć się grubą kreską od chrześcijańskich korzeni, na których ufundowano Francję?

 – Elity francuskie już dawno odcięły się od swojego chrześcijańskiego dziedzictwa, które stanowi dla nich jedynie obciążenie. Teraz chodzi o to, że oni mogą chcieć usuwać z przestrzeni publicznej (co zresztą już robią) wszystkie znaki, które w jakikolwiek sposób wiązały Francję z krzyżem. I to co można było robić w jakiejś zabitej deskami francuskiej wiosce, i pies z kulawą nogą tym się nie zainteresował,  to tego samego nie można było dokonać w katedrze Notre Dame, bo oczy całego świata są tam skierowane. No i wydarzał się pożar, który może to wszystko – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – zmienić. Jedni płaczą, gdy widzą zawalającą się iglicę, inni maj nadzieję, że nowa iglica będzie dostosowana do „nowych czasów”. Dla jednych potworny dramat, dla innych szansa…

– Tymczasem Kościół i wiele innych środowisk katolickich w Polsce zadeklarowały zbiórkę pieniędzy na odbudowę katedry. Na co –  w kontekście tego co pan wcześniej powiedział – będą przeznaczone te środki?

  – Nie wiem. Najpierw należało uzyskać deklarację strony francuskiej, że zostanie odbudowana świątynia katolicka w jej niezmienionym kształcie…Powiem tak, to co Francja robi ze swoimi kościołami, a państwo jest ich właścicielem, to jest obraza nie tylko boska ale i ludzka. Dziesięć razy bym obejrzał jedną moją złotówkę, zanim raz wrzucił bym ją do puszki na odbudowę katedry.

– Jeszcze, gdy trwał pożar katedry rozmawiałem jednym z polityków i ten – widząc modlących się Francuzów na tle płonącej świątyni – powiedział, że ma nadzieję, iż właśnie teraz nastąpi duchowe odrodzenie Francji. Podziela pan tę opinię, czy też Francja jest stracona dla katolicyzmu?

– Chciałbym z całego serca, by Francja wróciła do swojego chrześcijańskiego dziedzictwa, ale uważam że jest to niemożliwe. Chociaż cuda się zdarzają… Pamiętam przejmujący obraz procesji organizowanej przez francuska Akację Katolicką w centrum Paryża, Widziałem szok na twarzach przechodniów,  że są jeszcze grupy, które odprawiają jakieś średniowieczne gusła, a przecież postępowy prezydent Macron przyjął  właśnie w Pałacu Elizejskim tancerzy z LGBT. Garstka Francuzów, którzy stoją przy krzyżu zasługuje na nasz szacunek i wsparcie, ale obawiam się, ze oni nie są w stanie przeciągnąć liny na swoja stronę.

Dziękuje za rozmowę

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Farsa wokół elity. Dlaczego List Episkopatu stanął postępowi ością w gardle?

Kiedy szare myszki mają własne zdanie, wybuchają awantury. List Episkopatu i reakcje na krytykę pokazują jedno: mylenie ambony z trybuną kończy się farsą. Zobacz, skąd ta nerwowość elit.

Biskupi w krainie abstrakcji, czyli bolesne oderwanie od rzeczywistości

W przededniu Wielkiej Nocy KEP serwuje list, który razi naiwnością. Gdy na Bliskim Wschodzie giną duchowni, nasi hierarchowie wybierają polityczną poprawność i całkowite oderwanie od rzeczywistości.

Prawda spalona na stosie. Czy „anomalie georadarowe” wystarczą za dowód zbrodni?

Świat zapłonął z oburzenia, gdy media obiegła wieść o masowych grobach dzieci w Kanadzie. Dziś, gdy emocje opadły, a dowodów brak, zostają tylko zgliszcza kościołów i niewygodne anomalie georadarowe.

Osobowość prawna Odry, czyli jak ideologia robi z Polski skansen

Czy nadanie rzece praw człowieka to ekologia, czy gospodarczy sabotaż? Poseł Jarosław Sachajko ostro o tym, dlaczego osobowość prawna Odry to dowód na to, że „poprzewracało nam się w głowach”.