Roman Zięba

9 POSTY

Artykuły ekskluzywne:

Od Homera do Netfliksa: Troja Homera, inkluzywna Helena i ten sam wiatr nad ruinami

Hollywood na nowo lepi starożytność, a inkluzywna Helena budzi opór. Czym dziś jest Troja Homera? Zderzeniem współczesnej inżynierii społecznej z fundamentami Europy czy tylko wieczną emocją?

Święty Augustyn i upadek świata bez Boga. Arka na pełnym morzu pychy. Czy wciąż czekasz na Powrót Jezusa?

Pierwsi chrześcijanie żyli w napięciu, którego dziś niemal nie znamy. Czy zamieniliśmy radykalne czekanie na powrót Jezusa na wygodny kompromis z cywilizacją? Czas odnaleźć drogę do źródeł wiary.

Pęknięte naczynie, które ocaliło człowieczeństwo. Poza zasięgiem algorytmu. Niewygodne spojrzenie Maksymiliana Kolbego*

Z celi w Niepokalanowie po atomowe Nagasaki – ta podróż ujawnia prawdę o człowieku. Czy w epoce cyfrowych obozów spojrzenie Maksymiliana Kolbego sprzed lat jest naszym ostatnim bastionem wolności?

Między pośpiechem a obecnością. Czego uczy pielgrzymowanie?*

Turystyka to konsumpcja miejsc, pielgrzymowanie to ich doświadczanie. Odkryj, jak jedna decyzja o zmianie optyki może uleczyć nas z pośpiechu i przywrócić utracone proporcje w relacji ze światem.

Tajwan na krawędzi historii Świat przyspiesza. Czy zdążymy go zrozumieć?*

Czy rok 2026 przyniesie „Nową Jałtę”? Trump, Xi Jinping i walka o teraflopy AI zmuszają nas do pytania: czy potrafimy jeszcze zrozumieć świat w rytmie równowagi i uniknąć globalnej katastrofy?

Breaking

Od Homera do Netfliksa: Troja Homera, inkluzywna Helena i ten sam wiatr nad ruinami

Hollywood na nowo lepi starożytność, a inkluzywna Helena budzi opór. Czym dziś jest Troja Homera? Zderzeniem współczesnej inżynierii społecznej z fundamentami Europy czy tylko wieczną emocją?

Wycieczka krajoznawcza po ruinach praworządności. Jak sędziowie zrobili z Trybunału Konstytucyjnego wiejską świetlicę

Gdy sędziowie idą na wycieczkę, Trybunał Konstytucyjny staje się świetlicą. Śmieszność to dziś główna metoda zarządzania państwem, które coraz bardziej przypomina puste prosektorium.

Od państwa prawa do państwa podglądactwa. Elity wolą dyskutować o bieliźnie niż o prawie

Władza urządza pokaz siły, a elity III RP ekscytują się garderobą. Gdy na rękach lądują policyjne kajdanki, salon woli dyskutować o bokserkach. Tak kończą się granice prywatności obywatela.

Bratobójczy ogień, Radio „Wanda” i stalinowska cenzura. Cena, jakiej zażądało Monte Cassino

Mit, który zrodził się we krwi. Zamiast pompatycznej laurki – bratobójcze strzały, psychologiczne gierki i żołnierze Andersa, którym ojczyzna odpłaciła zdradą. Tak wyglądało Monte Cassino.
spot_imgspot_img