Tydzień z bata 01.06.26 – 05.06.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Date:

Poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński wysunął zaskakującą propozycję. Chodzi o pożyczki w ramach unijnego programu SAFE. „Wyrażając swój entuzjazm wobec udziału rządu polskiego w unijnym programie SAFE”, polityk zaproponował nadanie polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej pokojowej Nagrody Nobla” – taki pomysł Naleśnika. Popieramy z całego serca. Narodzie Nobla już nic nie zaszkodzi.

Fiskus uznaje, że anonimowe wpłaty na internetowe zbiórki charytatywne nie są darowiznami. Wedle takiej interpretacji beneficjenci muszą zapłacić podatek PIT nawet od pieniędzy zebranych na leczenie. Jak pisze „Rzeczpospolita” skarbówka miała zmienić podejście do charytatywnych zbiórek w internecie. Jeśli darczyńca jest anonimowy, to znaczy podpisał się pseudonimem, nickiem lub skrótem, to jego wpłaty nie są uznawane za darowiznę. Efekt takiego podejścia skarbówki jest jednak dramatyczny. Darowizny są bowiem w większości przypadków zwolnione z podatku. Natomiast wpłaty niebędące darowizną nie podlegają ustawie o podatku od spadków i darowizn, co oznacza, że nie są zwolnione. Muszą być rozliczone jako przychód z innych źródeł na podstawie ustawy o podatku dochodowym PIT, czyli standardowo według stawki 12 albo 32 procent. Wszystko się zgadza: lekarze dzwonią do pacjentów, leki są za 5 PLN, zniknęły kolejni do specjalistów, a teraz jeszcze dokręcono śrubę obdarowanym. Donald! Brawo ty!

„Dlaczego jesteśmy takimi frajerami? Wielka Brytania jest wśród prowodyrów wojny Rosji z Ukrainą, a historycznie Polska wychodziła na sojuszach z Londynem dramatycznie źle” – mówi Paweł Lisicki, redaktor naczelny „Do Rzeczy”. Publicysta ocenił Wielką Brytanią jako jednego z głównych prowodyrów wojny rosyjsko-ukraińskiej, przypominając o roli Borisa Johnsona w zerwaniu negocjacji Kijowa z Moskwą. Działania na rzecz trwania wojny Rosji z Ukrainą powinny dodatkowo zapalać czerwoną lampkę wśród polskich decydentów. Lisicki postawił pytanie, czy polskie elity polityczne w ogóle wyciągają jakieś wnioski z historii. Co za dziwne pytanie? Ale to wina historii, a nie naszych polityków.

Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak doprowadziła do zakończenia popularnej akcji lodziarni w Pszczynie. Po 25 latach kultywowania lokalnego zwyczaju, popularna „Lodziarnia Pod Dębem” została zmuszona do zaprzestania rozdawania darmowych lodów uczniom z wyróżnieniem w ramach znanej i lubianej akcji „lody za pasek”.  Według Rzecznika Praw Dziecka, Moniki Horny-Cieślak, akcje promocyjne i filantropijne uzależniające nagrodę od ocen na świadectwie mogą nieść za sobą negatywne skutki społeczne. Biuro Rzecznika ma tłumaczyć, że inicjatywa „lody za pasek” może potencjalnie naruszać prawa dziecka, generować nadmierną presję psychiczną, promować niezdrową rywalizację oraz prowadzić do wykluczenia rówieśniczego tych dzieci, które z różnych przyczyn wybitnych wyników w nauce nie osiągają. Także sukcesy, nawet znaczące, już są!

Główny serwis informacyjny Telewizji Polskiej „19.30” miał zanotować największy spadek oglądalności. Program „19.30”, emitowany w TVP1 i TVP Info, oglądało średnio 1,26 mln widzów. Oznacza to spadek o 412 tys. osób w porównaniu z majem 2025 roku. Żaden z konkurencyjnych serwisów informacyjnych nie zanotował w tym czasie tak dużego ubytku widzów. Ludzie zaczniecie oglądać ten badziew, bo to na dzisiaj wygląda jak spalanie forsy workami!

W Niemczech już trwają przygotowania do powrotu współpracy gospodarczej z Rosją po zakończeniu wojny w Ukrainie – uważa poseł Konfederacji Michał Wawer. My też jesteśmy dopięci na ostatni guzik, przy czym kluczowe tu ma znaczenie słowo „guzik”, którego – jak wiadomo – nikomu nie oddamy!

Witold Zembaczyński ps. Naleśnik z Koalicji Obywatelskiej wywołał polityczną burzę po swojej wypowiedzi w programie „Debata Gozdyry”. Poseł stwierdził, że celem jego ugrupowania będzie „zneutralizowanie toksycznej roli ustrojowej prezydenta Nawrockiego”. Słowa te spotkały się z ostrą reakcją polityków PiS. Po co tak ostro reagować, wszak mamy do czynienia z posłem specjalnej troski. Zafundować wizytę u lekarza, pomodlić się, przytulić i owszem, ale gniewać się na człowieka, który jest szurnięty?

Szpital powiatowy w Skarżysku-Kamiennej jest winny miejskim wodociągom 1,36 mln zł za dostarczoną wodę i odprowadzone ścieki. Od 1 kwietnia placówka nie ma już podpisanej umowy z miejską spółką wodociągową. To tylko część problemów lecznicy. Łączne zadłużenie szpitala sięga już około 140 mln zł. Dodatkowo placówka zalega miastu około 500 tys. zł z tytułu podatków. Prezydent Skarżyska-Kamiennej Aleksander Bogucki nie ukrywa, że sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna także dla samych mieszkańców. – Dalsze tolerowanie zadłużenia szpitala wobec wodociągów może doprowadzić do konieczności podniesienia opłat za wodę dla mieszkańców gmin Skarżysko-Kamienna i Skarżysko-Kościelna – mówi prezydent Bogucki. I w końcu na horyzoncie widać jakąś reformę. Zapłacą mieszkańcy!

Krzysztof Gojdź, pochodzący z Dębna specjalista medycyny estetycznej, kilka lat temu przeniósł swoją działalność do Stanów Zjednoczonych. Tam rozwinął biznes, otwierając kliniki m.in. w Miami i Los Angeles. W wywiadach dla polskich mediów chętnie podkreśla, że jego klientkami są znane nazwiska, takie jak Lana Del Rey czy Paris Hilton wraz z jej mamą Kathy Hilton. „”Kto próbował zupy cebulowej w Paryżu? Ble, ja nie znoszę cebuli, tak samo, jak nie znoszę Polaków cebulaków. Tych hejterów, którzy nienawidzą ludzi sukcesu, nienawidzą ludzi, którzy coś w życiu osiągnęli” – dodał, twierdząc, że odpoczywa na Mykonos od „polskości” i „cebulaków” – napisał Gojdź. Człowiek, który sam wygląda jak jedna wielka cebula.

Córka Izabelli Skorupko wychodzi za mąż. W związku z licznymi zapytaniami oświadczam, że nie za mnie.

Wracając do lodziarni w Pszczynie p. Monika Horna-Cieślak (rzecznik tego i oweg) zaapelowała m.in. o rozważenie odstąpienia od tego typu praktyk handlowych, bądź podjęcie działań promujących równość w taki sposób, aby w tym szczególnym czasie, jakim jest zakończenie roku szkolnego, docenić każdą młodą osobę uczniowską na równi… A stara osoba uczniowska, to co? Sierota!

Konrad Dziecielski
Konrad Dziecielski
k.dziecielski@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Tydzień z bata 25.05.26 – 29.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Donald Tusk tańczy w Bieszczadach, Nawrocki obraża się w pałacu, a influencer parkuje pod Morskim Okiem. Joanna grzmi, Bosak rzeźbi, Kapela marudzi. Cotygodniowy bat idzie w ruch.

Tydzień z bata 18.05.26 – 23.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Ręczne rakiety, poselskie rajdy bez samochodu i medialna zmowa milczenia. Kiedy elity polityczne odlatują w kosmos, nam pozostaje tylko pasować pasy. Zobacz, jak rządzący sami kręcą na siebie bicz.

Od państwa prawa do państwa podglądactwa. Elity wolą dyskutować o bieliźnie niż o prawie

Władza urządza pokaz siły, a elity III RP ekscytują się garderobą. Gdy na rękach lądują policyjne kajdanki, salon woli dyskutować o bokserkach. Tak kończą się granice prywatności obywatela.

Rzemieślniczy wyścig zbrojeń, czyli rakieta ręczna w natarciu – Marta Wcisło

Politycy zamieniają debaty o klimacie na strategię wojskową. Wierzą, że obroni nas rakieta ręczna klepana pod osłoną nocy. Znakomity pokaz czystej, niczym niezmąconej pewności siebie.