Quo vadis, Polsko? W prawo, w lewo – czy do przodu?!

Date:

Po strasznie brudnej i obrzydliwej kampanii wyborczej przeprowadzono pierwszą turę wyborów, z której wyszło zwycięsko dwóch kandydatów – Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski.

Jak można się było spodziewać, kolejne dwa tygodnie kampanii były jeszcze brudniejsze i bardziej obrzydliwe niż wcześniej. Donald Tusk dobrze wiedział, że jak nie wygra jego kandydat, może liczyć się z dużymi kłopotami. Cóż, przy całej mojej sympatii dla pana prezydenta Dudy, jest on, szczególnie w drugiej kadencji, dość spolegliwym politykiem. Dr Karol Nawrocki, zwyczajny chłopak z gdańskiego blokowiska, bokser, człowiek ze środowiska kibicowskiego, który dzięki wielkiemu samozaparciu i ciężkiej pracy obronił doktorat z historii, jest jego – Dudy – przeciwieństwem. Twardziel, który zdaje się nie zna słów „niemożliwe”, co świetnie pokazuje jego praca w IPN-ie, czy jako dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, jako prezydent będzie w stanie ustawić do pionu i premiera Tuska, i jego para-ministrów. Również widać wielkie poparcie dla jego kandydatury ze strony konserwatywnych przywódców innych krajów, a w szczególności prezydenta Trumpa, który przyjął Nawrockiego w Gabinecie Owalnym. „Król Jewropy” dobrze o tym wie! Dlatego zaraz po wygranej przez Nawrockiego drugiej tury wyborów rozpoczęła się ostra nagonka na prezydenta elekta i cyrk, jakiego nie widzieliśmy w Polsce od 1989 roku.

Kiedy zaraz po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów prezydentowi elektowi gratulacje złożyli w pierwszej kolejności Donald Trump i Ursula von der Leyen, Tusk zrozumiał przekaz (żadnego „manewru rumuńskiego”, nie wkurzamy USA!!!). Uruchomił więc swoje „najostrzejsze kredki w piórniku”, czyli Bodnara, „Naleśnika” Zembaczyńskiego i niejakiego mec. Giertycha Romana, bardziej znanego jako „Koń”. Ci ludzie, z pomocą „dziennikarzy” TVN, tvp w permanentnej likwidacji i gazety pana Michnika vel Szechtera, rozpoczęli niewiarygodną akcję, mającą na celu skręcenie wyborów! Rozumiecie to?! Facet wygrywa wybory z przewagą blisko czterystu tysięcy głosów, a oni próbują wmówić społeczeństwu, że nie, on wcale nie wygrał!

Co ciekawe, równocześnie panu Tuskowi zaczyna się sypać cała koalicja 13 grudnia. Wprawdzie psim swędem zyskał wotum zaufania, ale tak: Zandberg odciął się od koalicji, PSL i Polska2050 marszymka Hołowni wzięły rozwód. Sam Szymon Pierwszy Płaczliwy Rotacyjny Hołownia powiedział wprost, że nie przyłoży ręki do zamachu stanu!

I tu jest właśnie w tym całym zamtuzie kurtyzana pogrzebana… Zamach stanu! Premier Rzeczpospolitej Polskiej, rękami swoich ludzi usiłuje przeprowadzić zamach stanu! Teraz pytanie, co tego człowieka popchnęło do takiego kroku? Mogę tylko się domyślać. Tusk i jego ekipa popełnili szereg przestępstw, które są zagrożone karą od 20 lat do dożywocia, więc ciężko się dziwić jego desperacji. Ten człowiek nie cofnie się przed niczym, żeby tylko uratować swoją skórę. A może się mylę?

Pozostaje nam czekać do 1 lipca na stwierdzenie Sądu Najwyższego o ważności wyborów. Ale pozostaje pytanie, czy Tusk nie posunie się do nieuznania tego wyroku… Cóż, oby nie skończyło się to całe zamieszanie wojną domową i zamieszkami, bo niestety, do tego prowadzą działania „Bandy Rudego”, jak prywatnie określam tę zorganizowaną grupę przestępczą…

Kończąc, modlę się i Was o to drodzy Czytelnicy proszę, by 6 sierpnia Tusk się opamiętał dla dobra Ojczyzny, i żeby zaprzysiężenie prezydenta Karola Nawrockiego przebiegło bez przeszkód. Czołem!

Paweł Lex Lemański
Paweł Lex Lemański
Ekspert M24 do spraw wojskowości, były żołnierz, historyk, marynista, gawędziarz, gitarzysta, pisarz, CCT-ek WG, szczęśliwy mąż pięknej żony, etc, etc...

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Złom, którego nikt nie chciał… a jednak walczył! Cena niewdzięczności!

Polska oddała Ukrainie „wojskowy złom”? Gdy ważyły się losy Kijowa, liczyły się sekundy, a nie fabryczna folia. Prof. Szeremietiew brutalnie rozlicza medialne mity i ujawnia, jak było naprawdę.

„Krzyk, którego nie udało się zagłuszyć”. Gdynia oddała głos ofiarom Wołynia!

Trójmiasto oddało hołd ofiarom Krwawej Niedzieli. Pierwszy Marsz Wołyński w Gdyni przyniósł wstrząsające relacje świadków i głośne żądanie prawdy oraz ekshumacji. „Wołyń wciąż woła o pamięć”.

Między Moskwą a Kijowem. Polska nie musi wybierać historycznego kłamstwa!

Stosunki polsko-ukraińskie są napięte do granic możliwości. A jednak...

Od partnera do bankomatu. Najdroższa naiwność Europy? Polska polityka wobec Ukrainy.

Oddajemy rakiety, a podziękowania płyną do Berlina. Polska polityka zagraniczna wciąż wierzy w romantyczne gesty, podczas gdy inni twardo negocjują. Kiedy wreszcie zaczniemy wymagać?