Kasa z KPO poszła z dymem! Kto bawi się na nasz koszt?

Date:

Gościnny wpis
Autor: Sławomir Mentzen; Konfederacja

Czyli pieniądze z zapowiadanego od lat KPO poszły na jachty, grille, solaria i ekspresy do kawy? To po to mieliśmy przyjmować ustawy sprzeczne z naszą konstytucją, po to mieliśmy pochylać głowę i padać na kolana przed Unią?

Żeby ułamek promila przedsiębiorców kupił sobie jachty? To jest chore. Wszyscy będziemy spłacać w podatkach kasę z KPO, żeby grupka firm rozszerzyła swoją działalność o solarium? O jacht z cateringiem? Żeby kupić oranżerię w kebabie? Kije do golfa?

To zawsze tak jest. Pieniądze z dotacji są masowo marnowano. Zarówno przez samorządy jak i przedsiębiorców. A rachunki za to płacimy wszyscy.

Dlatego nie powinno być dotacji. Ludzie znacznie sensowniej wydają swoje pieniądze niż czyjeś. A już na pewno czyichś pieniędzy nie potrafią wydawać urzędnicy.

Przecież to nie jest przypadek. Jak trzeba być naiwnym, żeby wierzyć, że Unia da nam pieniądze na coś, co realnie będzie konkurowało z niemieckim przemysłem? U nas mają być ekspresy do kawy, solaria i oranżerie. Duży biznes ma się rozwijać w Niemczech.

Jak też trzeba być naiwnym, żeby wierzyć, że urzędnicy będą potrafili wytypować do wsparcia naprawdę przełomowe projekty? Najlepsi specjaliści od VC sobie z tym średnio radzą, urzędnicy nie mają żadnych szans, po prostu się na inwestowaniu nie znają.

Zamiast dawać za darmo pieniądze, należy ich po prostu nie zabierać. Dlatego podatki powinny być niskie i proste. Bo rząd zawsze wydaje nasze pieniądze na głupoty!

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Dwór Tuska: emerytalny parasol nad „sztuką specjalnej troski”. Obieranie ziemniaka jako zawód szczególnego ryzyka

Ministerstwo pod parasolem „kultury” szykuje kieszonkowe na starość dla artystów. Zapłaci hydraulik, kasjerka i kierowca. Kto tu jest elitą, a kto sponsorem? Oto rachunek za Dwór Tuska.

Zielony Ład w zderzeniu z twardą matematyką. Najdroższe 0,07% w historii naszej gospodarki

Europa dusi swój przemysł, walcząc o ułamek procenta w skali globu. Czysta matematyka demaskuje, co realnie zmienia Zielony Ład i dlaczego płacimy za to tak wysoką cenę w rachunkach za energię.

Objawienie na tle F-35. Jak sceptyk Kosiniak -Kamysz nagle pokochał „amerykańskie zabawki”

Wczoraj drwił z wydatków na armię, dziś Kosiniak-Kamysz pręży pierś na tle myśliwców F-35 niczym Top Gun. Polityczna amnezja zmienia sceptyka w największego orędownika wojska.

Wycieczka krajoznawcza po ruinach praworządności. Jak sędziowie zrobili z Trybunału Konstytucyjnego wiejską świetlicę

Gdy sędziowie idą na wycieczkę, Trybunał Konstytucyjny staje się świetlicą. Śmieszność to dziś główna metoda zarządzania państwem, które coraz bardziej przypomina puste prosektorium.