Nie zabijaj! To nie „nakaz moralny”, ale prośba o litość

Date:

Tak to wygląda w polityce i świecie zwierząt. Akt bezwarunkowej kapitulacji daje szansę na przeżycie. Wymaga całkowitego posłuszeństwa. Zwierzęta odsłaniają wrażliwe miejsca (jak brzuch, szyję czy gardło), gdy się poddają, ponieważ jest to wyraźny sygnał uległości. W świecie zwierząt takie zachowanie:
– Sygnalizuje brak agresji – zwierzę mówi: „Nie chcę walczyć, uznaję twoją dominację.”
– Ma na celu zatrzymanie ataku – silniejsze zwierzę często przestaje atakować, gdy widzi, że przeciwnik się poddał.
– Jest częścią hierarchii społecznej – np. u wilków czy psów pomaga utrzymać porządek w stadzie bez ciągłych walk.
To instynktowne i ewolucyjnie wykształcone zachowanie, które zwiększa szanse przetrwania słabszego osobnika w stadzie.
Tak właśnie zareagował Hołownia i Kosiniak-Kamysz. Koniec podskakiwania, pyskowania, jeśli chcecie przeżyć.
Nie zabijaj, Donaldzie.
Okaż miłosierdzie…
prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Dwór Tuska: emerytalny parasol nad „sztuką specjalnej troski”. Obieranie ziemniaka jako zawód szczególnego ryzyka

Ministerstwo pod parasolem „kultury” szykuje kieszonkowe na starość dla artystów. Zapłaci hydraulik, kasjerka i kierowca. Kto tu jest elitą, a kto sponsorem? Oto rachunek za Dwór Tuska.

Zielony Ład w zderzeniu z twardą matematyką. Najdroższe 0,07% w historii naszej gospodarki

Europa dusi swój przemysł, walcząc o ułamek procenta w skali globu. Czysta matematyka demaskuje, co realnie zmienia Zielony Ład i dlaczego płacimy za to tak wysoką cenę w rachunkach za energię.

Objawienie na tle F-35. Jak sceptyk Kosiniak -Kamysz nagle pokochał „amerykańskie zabawki”

Wczoraj drwił z wydatków na armię, dziś Kosiniak-Kamysz pręży pierś na tle myśliwców F-35 niczym Top Gun. Polityczna amnezja zmienia sceptyka w największego orędownika wojska.

Wycieczka krajoznawcza po ruinach praworządności. Jak sędziowie zrobili z Trybunału Konstytucyjnego wiejską świetlicę

Gdy sędziowie idą na wycieczkę, Trybunał Konstytucyjny staje się świetlicą. Śmieszność to dziś główna metoda zarządzania państwem, które coraz bardziej przypomina puste prosektorium.