Spacer z Europosłanką Martą Anną Wcisło

Date:

Europosłanka Marta Anna Wcisło z KO jest moją „ulubienicą”. Kiedy ostatnio o niej pisałem była posłanką na Sejm a teraz już awansowała do Brukseli. Widocznie wyborcy z Lubelszczyzny uznali, że jej się należy jak psu kiełbasa. Ja też uważam, że takie „skarby” należy eksportować szybko i w jak największych ilościach. Jako zadeklarowany przeciwnik Unii Europejskiej (w jej obecnym kształcie) życzę elitom brukselskim jak najwięcej tak inspirujących polityków… Nie wiem – a pisząc te słowa śmieję się serdecznie – jak by to żarło (UE), to i tak musi zdechnąć.

Zastanawiam się nad wyborcami Marty Anny Wcisło, których było ponad 103 tysiące! Tutaj istnieją dwie szkoły: albo wyborcy uważają nowo wybraną europosłankę za jednostkę wyjątkowo wybitną (i zapewne tak jest), którą należy jak najszybciej awansować na jakieś eksponowane stanowisko, by niosła w świat kaganek tego wszystkiego co jest na Lubelszczyźnie najlepsze, albo dali jej tzw. kopa w górę stosując zasadę: idź Babo (Babo z wielkiej litery, aby nie było obrazy) gdziekolwiek, aby jak najdalej od nas. Tutaj pewien trop podrzucała nam wszystkim p. redaktor Monika Olejnik, która (chyba nieopatrznie) zaprosiła Matrę Annę Wcisło do swojego programu w stacji, która nadaje „Cała prawdę, całą dobę” .

https://twitter.com/MarcelFormelaPL/status/1801014140678382037?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1801014140678382037%7Ctwgr%5E7324a8cc8a3008f20b930631c2b906b0cd34b757%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.salon24.pl%2Fnewsroom%2F1382954o-co-chodzilo-europoslance-wcislo-w-studiu-u-olejnik-mocno-sie-pogubila

Wszyscy w studio się pogubili, łącznie z redaktor prowadzącą, ale sama Marta Anna Wcisło – co było widoczne gołym okiem – czuła się jak ryba w wodzie. Na Śląsku mówią: bajtlować, za czasów mojej młodości: chrzanić, złota nasza młodzież mówi: mędzić. Każdy może wybrać co chce, ale naprawdę warto obejrzeć. Także mieszkańcom Lubelszczyzny serdecznie gratuluję wyboru, samej zainteresowanej życzę wypłynięcia na szerokie wody PE, który jak dżdżu potrzebuje takich polityków jak Marta Anna Wcisło.

W Locie nad Kukułczym Gniazdem jest zapisane takie zdanie: „Człowiek traci grunt pod nogami, kiedy traci ochotę do śmiechu”. Jestem na długim, długim spacerze!

Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Tydzień z bata 25.05.26 – 29.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Donald Tusk tańczy w Bieszczadach, Nawrocki obraża się w pałacu, a influencer parkuje pod Morskim Okiem. Joanna grzmi, Bosak rzeźbi, Kapela marudzi. Cotygodniowy bat idzie w ruch.

Tydzień z bata 18.05.26 – 23.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Ręczne rakiety, poselskie rajdy bez samochodu i medialna zmowa milczenia. Kiedy elity polityczne odlatują w kosmos, nam pozostaje tylko pasować pasy. Zobacz, jak rządzący sami kręcą na siebie bicz.

Od państwa prawa do państwa podglądactwa. Elity wolą dyskutować o bieliźnie niż o prawie

Władza urządza pokaz siły, a elity III RP ekscytują się garderobą. Gdy na rękach lądują policyjne kajdanki, salon woli dyskutować o bokserkach. Tak kończą się granice prywatności obywatela.

Rzemieślniczy wyścig zbrojeń, czyli rakieta ręczna w natarciu – Marta Wcisło

Politycy zamieniają debaty o klimacie na strategię wojskową. Wierzą, że obroni nas rakieta ręczna klepana pod osłoną nocy. Znakomity pokaz czystej, niczym niezmąconej pewności siebie.