W drogę z Bogiem! 25 lipca – wspomnienie św. Krzysztofa

Date:

Prowadzisz samochód? Bywasz pasażerem? Jesteś użytkownikiem dróg? Jeśli choć raz odpowiedziałeś „tak” – to znaczy, że ten artykuł jest dla Ciebie!

Niby wiemy wszystko: że nogę z gazu trzeba zdjąć, nie ufać innym kierowcom, po alkoholu nigdy nie siadać za kierownicą, nawet w celu przestawienia samochodu. Niby mamy wszystko pod kontrolą: pamiętamy o przeglądzie technicznym, znaki znamy i przestrzegamy, przez jezdnię nie przechodzimy na czerwonym, pod spuszczonymi szlabanami w żadnym wypadku. Uważamy na pogodę. Chuchamy i dmuchamy. A i tak niewiele od nas zależy.

Jest lato i są wakacje. Przerywamy codzienną rutynę i ruszamy w podróż. Przed odjazdem – prosimy o poświęcenie pojazdu. Tradycyjnie kapłani czynność taką wykonują 25 lipca lub w najbliższą tej dacie Niedzielę.

Oprócz apteczki czy podstawowych narzędzi – mamy różaniec, wizerunek św. Krzysztofa, patrona kierowców i podróżujących. I litanię, której odmówienie może być nie tylko pięknym początkiem wojażowania, ale też uspokojeniem i duchowym wsparciem.

Kyrie, elejson,
Chryste, elejson,
Kyrie, elejson,
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas,

Ojcze z nieba, Boże, ~ zmiłuj się nad nami,
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, jedyny Boże,
Święta Maryjo, ~ módl się za nami,
Święty Krzysztofie, podświadomie szukający Boga,
Święty Krzysztofie, pragnący służyć Najsilniejszemu Władcy,
Święty Krzysztofie, pracujący dla dobra bliźnich,
Święty Krzysztofie, mężnie walczący z żywiołem,
Święty Krzysztofie, przez Dzieciątko Jezus nawiedzony,
Święty Krzysztofie, dźwigający Tego, który ciężar grzechów świata nosił,
Święty Krzysztofie, cudem zakwitnięcia suchej laski odznaczony,
Święty Krzysztofie, apostołem przez Dzieciątko Jezus mianowany,
Święty Krzysztofie, któryś tysiączne serca pogan przeistaczał,
Święty Krzysztofie, Zwycięzco pokus,
Święty Krzysztofie, bohaterski Męczenniku,
Święty Krzysztofie, Patronie pielgrzymów,
Święty Krzysztofie, Patronie podróżujących,
Święty Krzysztofie, Patronie kierowców,
Święty Krzysztofie, Patronie lotników i marynarzy,
Święty Krzysztofie, Patronie kolejarzy,
Święty Krzysztofie, Opiekunie możny,
Święty Krzysztofie, łaską wysłuchań przez Boga nagrodzony,

Bądź nam miłościw, przepuść nam, Panie,
Bądź nam miłościw, wysłuchaj nas, Panie,
Bądź nam miłościw, ~ wybaw nas, Panie,

Od grzechu każdego, ~ wybaw nas, Panie,
Od katastrof lotniczych i innych, za wstawiennictwem św. Krzysztofa,
Od złych przygód w podróży,
Od śmierci nagłej, zachowaj nas, Panie,
Od burz i powodzi,
Od wojen i wszelkich waśni,

My grzeszni Ciebie prosimy, ~ wysłuchaj nas, Panie,
Abyś nam grzechy nasze odpuścić raczył,
Abyś wstawiennictwo św. Krzysztofa za nami przyjąć raczył,
Abyśmy św. Krzysztofa ufnie na patrona swego obrali,
Abyśmy ufni w Jego opiekę ostrożności nie lekceważyli,
Abyśmy wzorem św. Krzysztofa uczynnymi i miłosiernymi byli,
Abyśmy o zbawieniu wiecznym pamiętali,
Abyśmy szczęśliwą śmiercią życie zakończyli,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

K: Módl się za nami święty Krzysztofie.

W: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.

Módlmy się:
Wszechmogący Boże, Stwórco świata i ludzi, błagamy Cię przez zasługi św. Krzysztofa o serca czułe dla bliźnich, pozbawione egoizmu i samolubstwa. Niech wzór św. Krzysztofa, który tak wiernie spełniał Twoje przykazania, rozbudzi w nas miłość bliźniego, posiadającą moc szlachetnego regulowania wszystkich spraw na ziemi. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Ruszamy w drogę.

Wczasy pod gruszą? Urlop marzeń w kurorcie? Wyprawa do dziadków? Objazd po Polsce szlakiem miejsc, ludzi, wspomnień? Niezależnie od tego, czy pokonamy 30, 300 czy 3000 km – za każdy przejechany odcinek podziękujmy. Pamiętając, że wiele jest w naszych rękach, ale jeszcze więcej – nie w naszych.

A kiedy już podróży przyjdzie kres, pochylmy się nad mapą jeszcze raz. Po co? By policzyć kilometry. I za każdy, który dane nam było szczęśliwie przejechać – ofiarujmy 1 grosz. Dla tych, którzy na wakacje nigdzie nie pojadą. Do których nikt na urlop nie przyjedzie. Żeby dotarli do nich ludzie dobrej woli, i przynieśli ze sobą dostęp do edukacji, do opieki medycznej, do czystej wody. Przynieśli nadzieję. I jak św. Krzysztof – na swoich ramionach przynieśli Jezusa.

Przyłączamy się do Akcji św. Krzysztof!

Z radością informujemy, że nasz portal włącza się w zbiórkę przeprowadzaną w ramach XXV Ogólnopolskiego Tygodnia św. Krzysztofa: Akcję św. Krzysztof – 1 grosz za 1 kilometr szczęśliwej jazdy. Zachęcamy wszystkich użytkowników pojazdów do wsparcia tej wspaniałej inicjatywy, która umożliwia misjonarzom zakup niezbędnych środków transportu.

Więcej informacji znajdziecie na stronie MIVA.pl.

Razem niesiemy Krzysztofa na krańce świata!

Karolina Maria Paprocka
Karolina Maria Paprocka
karolinamariapaprocka@merkuriusz24.pl; Autorka jest tymczasowo nieobecna z powodów zdrowotnych. Powyższy materiał jest częścią przygotowanej wcześniej serii artykułów i podcastów, które będziemy publikować w najbliższych tygodniach.

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Zagrożenia duchowe na własne życzenie. Egzorcysta: człowiek otwiera drzwi złu częściej niż mu się wydaje

Egzorcysta o. Chad Ripperger ujawnia, jak współczesny styl życia zaprasza demony do naszych domów. Tabliczki Ouija i horoskopy to nie zabawa. Zobacz, dlaczego ignorujemy realne zagrożenia duchowe.

Zabawa w Boga na seansie: Fatalna cena za wywoływanie duchów

Wielu traktuje wywoływanie duchów jako niewinną grę, ale Kościół ostrzega przed mroczną rzeczywistością. Odkryj, dlaczego szukanie kontaktu ze zmarłymi sprowadza na ciebie niebezpieczeństwo.

Święty Augustyn i upadek świata bez Boga. Arka na pełnym morzu pychy. Czy wciąż czekasz na Powrót Jezusa?

Pierwsi chrześcijanie żyli w napięciu, którego dziś niemal nie znamy. Czy zamieniliśmy radykalne czekanie na powrót Jezusa na wygodny kompromis z cywilizacją? Czas odnaleźć drogę do źródeł wiary.

Pęknięte naczynie, które ocaliło człowieczeństwo. Poza zasięgiem algorytmu. Niewygodne spojrzenie Maksymiliana Kolbego*

Z celi w Niepokalanowie po atomowe Nagasaki – ta podróż ujawnia prawdę o człowieku. Czy w epoce cyfrowych obozów spojrzenie Maksymiliana Kolbego sprzed lat jest naszym ostatnim bastionem wolności?