W listopadowym Warszawskim chaosie narodowcy i tęczowi bojówkarze staczają brutalną walkę, prowokacje i polityczne rozgrywki eskalują napięcia, a ambasador czuwa nad planami destabilizacji kraju.
Krzyż przed Pałacem to nie cyrk, tylko symbol – walki o pamięć, tożsamość i obywatelski sprzeciw wobec arogancji władzy. Jeśli go oddamy, oddamy coś znacznie więcej.
Społeczeństwo broni pamięci o ofiarach Smoleńska, przeciwstawiając się konspiracji elit i władzy. Krzyż nie może zniknąć w cieniu bieda-tablic i politycznych gierek!
Rządy większości mogą prowadzić do tyranii, gdy opierają się na propagandzie, pogardzie i kneblowaniu opozycji. Czy Polska znów kroczy ścieżką zniewolenia? Alarm dla "młodych z dużych miast"!
Artykuł pokazuje, jak odważnie niektórzy wierni i księża bronią wartości i symboli, mimo ataków mediów i hierarchii. To prawdziwa obrona wolności i wiary!