Nie zapominajmy o Norwidzie!

Date:

Cyprian Norwid urodził się 24 września 1821 roku, 205 lat temu w miejscowości Laskowo-Głuchy. Jego los to los tułacza naznaczonego już od dzieciństwa samotnością i cierpieniem. Matka Cypriana umarła, gdy on miał 4 lata. Mało zaradnemu ojcu pozostała pod opieką czwórka dzieci. Pomocy udzieliła rodzina.

Gdy Cyprian miał 9 lat mieszkał i uczył się w Warszawie. To czas Powstania Listopadowego. Mały chłopiec, a obok wielka historia. Gdy miał lat 13 patrzył na brutalną chłostę na kolegach, których potwornie zbito za to, że zbierali drzazgi z szubienicy powieszonego powstańca kapitana Artura Zawiszy (26 listopada 1833 roku). Zbierali też grudki splamionej krwią ziemi, a to dla zaborcy oznaczało kontynuację oporu. W przyszłości, ale jednak.

Piętnastoletni: „W Warszawie 1836 roku nocą budzeni bywaliśmy przez kolegów, aby choć obecnością naszą zasłać pożegnanie wysyłanym na Sybir (…). Bywali młodzi ludzie skazywani do lochów i więzień za jednej książki przeczytanie (…). Literatura żadna pewno takich nie miała czytelników, jak ci młodzi w Wilnie i w Warszawie, którzy krwią i łzami kartki czytanej poezji okupowali “.

Życiorys w tle z tragicznymi wydarzeniami z historii Polski.

Gdy Cyprian miał lat 19 zadebiutował w prasie warszawskiej, a przyjaciele z cyganerii artystycznej mówili: „Ty nas poisz nadzieją, pamiątką, cierpieniem Orle Norwidzie”.

W 1842 roku Orzeł wyjechał z kraju i już nigdy nie powrócił. We Florencji pisał:

Czarnoleskiej ja rzeczy chcę

Chcę – ta serce uleczy!

I zagrałem…

i jeszcze mi smutniej “.

27 marca 1845 roku przyjął w Rzymie sakrament bierzmowania i stał się Cyprianem Kamilem Norwidem. To imię nadane świadomie włączył poeta w swoją tożsamość i pozostawił nieoddzielne ze swoją twórczością.

Życie pielgrzyma nie szczędziło rozczarowań. W 1846 został aresztowany w Berlinie (na parę tygodni) za pomoc polskim konspiratorom. Później wędrował po Europie, zbierał doświadczenia, uczył się i zawierał znajomości z forpocztą artystyczną swoich czasów. Spotkał wszystkich trzech wieszczów polskiego romantyzmu Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasińskiego, a także Fryderyka Chopina. W 1852 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych do Nowego Jorku i tęsknił” :

Do bez- tęsknoty i do bez-myślenia,

Do tych, co mają tak za tak – za nie,

Bez światłocienia…“

Zgnębiony samotnością i niezrozumieniem powrócił do Europy i zamieszkał w Paryżu. Pisał, rysował, rozmyślał, cierpiał. W sztuce widział środek do wyrażenia myśli filozoficznej i estetycznej. Chciał swoją twórczością włączyć się w dyskusję ze współczesnymi, ale niestety nikt tego dialogu na poważnie nie podjął. Dopiero wiek XX, Młoda Polska dostrzegła wspólnotę myśli i formy w poezji Norwida, pochyliła sie nad losem niezrozumianego przez współczesnych artysty i odnalazła w jego twórczości wirtuozerię słowa i podobną sobie refleksję nad sztuką i kulturą.

Przez sobie współczesnych krytykowany, ośmieszany niedrukowany mierzył się całe życie z biedą i niezrozumieniem. Był zawsze emigrantem, dla arystokratów ubogim krewnym, a dla cyganerii „książątkiem “.

Bom ja ostatni tu w poetów świecie,

Który-m nie przyszedł wczas i… Zresztą wiecie! “

Poezja przenosiła go w inny wymiar życia. Talenty, za które dziękował Bogu przyjął ze skromością.

„Bywałem ja od Boga nagrodzonym

Rzeczą – mniej wielką:

Spadłym listkiem do szyby przyklejony,

Deszczu kropelką “

Sam mówił o sobie Sztukmistrz. Cyprian Kamil Norwid był przede wszystkim poetą, ale także dramaturgiem, prozaikiem, malarzem, grafikiem, filozofem, tłumaczem. W skład jego dorobku możemy zaliczyć kilkanaście wierszy, poematów, dramaty, nowele, teksy pisane prozą a także listy polityczne i kilkanaście obrazów olejnych.  W swojej twórczości kierował się klasyczną triadą, fundamentami europejskiej filozofii i kultury: Pięknem, Dobrem i Prawdą.

Cóż wiesz o pięknem…

Kształtem jest Miłości”.

W oparciu o Wiarę, Nadzieję i Miłość wskazywał na fundamenty chrześcijańskiej:

„A każdy niechaj głosem duszy swojej śpiewa

Pieśń o Miłości, Wierze i Nadziei”.

Jan Paweł II wielokrotnie przywoływał norwidowskie słowa.

„Ludzkość bez Boskości, sama siebie zdradza. Ogół społeczeństwa nie zdoła się przeciwstawić pustoszącej go nieheroicznej filozofii obecnych dni, jeśli nie będzie w nim ludzi żyjących Norwidowym pytaniem”.

„Aby być narodowym – być nienarodowym!

Aby być człowieczym, właśnie, że ku temu

Być nad – ludzkim… dwoistym być

A jednym czemu? “

Poglądy społeczne Norwida zadziwiają przenikliwością i przypominają w wielu aspektach poglądy współczesnych krytyków kultury masowej. Dla Norwida ojczyzna „to wielki zbiorowy obowiązek” wspólnota wartości i celów, ale drogę do ich osiągania widział inaczej niż romantycy.

Norwid swój patriotyzm wyrażał w sposób bezkompromisowy. Uważał, że patriotyzm winien służyć prawdzie, nawet gorzkiej prawdzie o własnym narodzie i jego wadach.

„Może powieszą mię kiedyś ludzie serdeczni za te prawdy, których istotę powtarzam lat około dwanaście, ale, gdybym miał dziś na szyi powróz, to jeszcze gardłem przywarłem chrypiałbym, że Polska jest ostatnie na globie społeczeństwo, a pierwszy na planecie naród“.

Był surowym krytykiem narodowej mentalności Polaków. Z pewnością był to jeden z aspektów odrzucenia. Twórczość trzech wieszczów była dla narodu wsparciem i pocieszeniem, a słowa Norwida były biczowaniem.

„Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł – i jesteś-my karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi…”.

To nie mogło się podobać.

Kryterium prawdziwego postępu jest dla poety postęp moralny realizowany w zgodzie z bożym planem.

W tym cała sprawa wolności, ażeby nie ilość, ale jakość rządziła “,

postęp moralny i praca:

Bo piękno na to jest, by zachwycało

Do pracy – praca, by się zmartwychwstało “.

O świecie politycznym też wyraziście się wyrażał. I choć to opinia sprzed dwóch wieków aktualności nie sposób jej odmówić:

„Ojczyzna – Ziomkowie – jest to moralne zjednoczenie, bez którego partyj nawet nie ma – bez którego partie są jak bandy lub koczowiska polemiczne, których ogniem niezgoda, a rzeczywistością dym wyrazów”.

W 1871 roku głodował razem z 2 milionami mieszkańców Paryża podczas oblężenia w czasie wojny francusko-pruskiej.

Jestem samotny na świecie jak nikt z ludzi, których znam. Tak samotny jestem “.

Ten wielki myśliciel zmarł w przytułku dla bezdomnych 23 maja 1883 roku.

„Przecież i ja ziemi tyle mam,

Ile jej stopa ma pokrywa,

Dopokąd idę!…”

Odszedł i idzie w wieczne TERAZ „więc wszystkie rzeczy są, które bywały”.

Stanowisko Norwida w kwestii społecznej rezonuje do dziś, a jego poezja ….. pomaga

 „rozświetlić ciemność i zrozumieć głos milczenia “.

Źródło:

Barbara Wachowicz Siedziby wielkich Polaków

Bohdan Urbankowski Księga Norwidowa

https://www.rdc.pl/aktualnosci/kultura/cyprian-kamil-norwid-wiersze-rocznica-kiedy-umarl-poezja-romantyzm_RYPT28G5xhfoKCbo2EUW

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Kto bohater, kto drań czyli hańba i prawda, o której zbyt długo milczano.

Czy można przeżyć życie, wytykając zdradę tym, którzy mają władzę i pieniądze? Trwa Rok Sergiusza Piaseckiego – pisarza, który za odwagę i pisanie prawdy wciąż płaci ogromną cenę. Poznaj historię bohatera.

Od Homera do Netfliksa: Troja Homera, inkluzywna Helena i ten sam wiatr nad ruinami

Hollywood na nowo lepi starożytność, a inkluzywna Helena budzi opór. Czym dziś jest Troja Homera? Zderzeniem współczesnej inżynierii społecznej z fundamentami Europy czy tylko wieczną emocją?

Słowa niesione stepowym wiatrem. Rycerz o wzroście dziecka, który rzucił Europę na kolana. W 180 rocznicę urodzin Henryka Sienkiewicza

Zamiast miecza wybrał atrament, a zamiast walki na polach bitew – bój o polskie dusze. Poznaj fascynującą drogę Henryka Sienkiewicza: od podlaskich wiosek, przez Amerykę, aż po wielkie zwycięstwo piórem.

Od mikrofonu na hamaku do „Błyskawicy”: Nieznana historia Polskiego Radia

Czy wiesz, że pierwsze studio było małym pokoikiem z zielonym suknem, a mikrofony budziły lęk? Poznaj heroiczną historię Polskiego Radia – od technicznych cudów po walkę o wolność na falach eteru.