Bliski koniec Tuska. Koniec pałkarskiego reżimu?*

Date:

Chciałbym zacząć znowu od przywołania fragmentu mojego tekstu – tym razem z 26 kwietnia: „Jak pozbyć się jak najszybciej D. Tuska?”

Pisałem w nim „możliwe jest, po zwycięstwie Karola Nawrockiego, zgłoszenie konstruktywnego wotum nieufności i powołanie rządu technicznego z premierem technicznym. Choćby na pół roku, a może na rok. Karol Nawrocki może być inicjatorem i konstruktorem takiego rozwiązania.”

Nie muszę dodawać, jak wielką radość sprawiło mi, iż już na drugi dzień po wyborach J. Kaczyński ogłosił tę inicjatywę. Wobec całkowitej katastrofy obozu koalicji 13 grudnia, wobec prób uzyskania przez skompromitowanego Tuska odrobiny paliwa, idea rządu technicznego może stać się istotną alternatywą. I szalupą ratunkową dla PSL czy Hołowni.

Z pomysłem tym koresponduje pomysł liderów Konfederacji, aby to właśnie PSL wziął odpowiedzialność za sformowanie rządu mniejszościowego, ale mogącego – podobnie jak rząd techniczny – uspokoić sytuację w kraju po koszmarnych wyczynach pałkarskiego reżimu.

Czy politycy PSL są gotowi do wzięcia takiej odpowiedzialności? Obawiam się, że liczenie na Kosiniaka – Kamysza cierpiącego wobec Tuska na jakiś rodzaj syndromu sztokholmskiego, to zbyt daleko idące oczekiwanie. Ale wróble ćwierkają, że jego dni na prezesowskim fotelu są policzone, bowiem jest coraz bardziej oczywiste, że staje się on prawdziwym grabarzem tej formacji. Jego potencjalni następcy mogą być o wiele bardziej chętni aby wyrwać się z towarzystwa regirungsführera.

Tak czy inaczej – koniec Tuska wydaje się być bliski. Wyjście Polski spod jego cienia było wielkim sukcesem.

* tytuł pochodzi od redakcji M24

prof. Grzegorz Górski
prof. Grzegorz Górski
Polski prawnik, nauczyciel akademicki, adwokat, polityk, samorządowiec, doktor habilitowany nauk prawnych, profesor nadzwyczajny m.in. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II i Toruńskiej Szkoły Wyższej – Kolegium Jagiellońskiego, od 2011 do 2014 sędzia Trybunału Stanu.

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Wybory czy następne pokolenie? Kulisy unijnego paktu.

Unijny Pakt o Migracji wchodzi w życie. Polska dostała rok zwolnienia z solidarności. Czy to sukces rządu, czy tylko wyborcza zasłona dymna, po której zapłacimy za cudze błędy migracyjne? Sprawdzamy.

Państwo waleczne, pizza niebezpieczna. Jak gdański fiskus uratował budżet przed krewetkowym terroryzmem

Gdy państwo urządza polowanie na pizzę z krewetkami, a prokuratura ściga dziennikarza za ostre słowa, czas zapytać o granice absurdu. Czy urzędnicza machina potrafi być silna już tylko wobec słabych?

Czekając na ostatniego świadka. Jak wygrać wojnę o pamięć metodą na przeczekanie.

Niemieckie odszkodowania od ośmiu dekad leżą na stole. Gdy Warszawa przypomina o rachunku, Berlin zaczyna grać na zwłokę. Czy współczesna dyplomacja polega wyłącznie na czekaniu na ostatniego świadka?

Order Orła Białego, dyplomacja na kolanach i fetysz wdzięczności. Koniec epoki potakiwania

Polityka to nie konkurs sympatii, a sojusz wymaga wzajemności. Spór o Order Orła Białego brutalnie obnaża polską naiwność i dyplomację opartą na ciągłym nadstawianiu drugiego policzka.