Krzyż przed Pałacem to nie cyrk, tylko symbol – walki o pamięć, tożsamość i obywatelski sprzeciw wobec arogancji władzy. Jeśli go oddamy, oddamy coś znacznie więcej.
Na początku XX wieku Afryka i inne kontynenty były w rękach potęg kolonialnych. Polska kolonii nie miała, a dziś ma płacić za błędy innych? Gdzie tu sprawiedliwość?
Kwaśniewski i Michnik wciąż wierzą w mit III RP. Tymczasem konserwatywny zwrot społeczny zwiastuje koniec ich politycznej epoki. Na śmietnik historii – czas najwyższy.
Społeczeństwo broni pamięci o ofiarach Smoleńska, przeciwstawiając się konspiracji elit i władzy. Krzyż nie może zniknąć w cieniu bieda-tablic i politycznych gierek!
Hołownia i Kosiniak-Kamysz grają w politycznego pokera: tajne spotkania, oficjalny spokój, ale sondaże lecą w dół. Czy szykują się na zerwanie czy reanimację koalicji?