Reforma UE stała się tematem tabu, a każda próba rozmowy kończy się chórem oburzonych „ekspertów”. Gdy polityczny dom przecieka, trzeba mówić głośno, bo bez reformy UE wszyscy runiemy w tę samą przepaść.
Sikorski zagotował się po słowach prezydenta, który w Dniu Niepodległości przypomniał, że suwerenność to nie towar na wyprzedaży w Brukseli. Rząd spanikował, bo ktoś głośno powiedział oczywistość.
Między Wschodem a Zachodem znów ściera się wizja Polski. Dawne imperia odchodzą, lecz ich cienie wciąż wracają – w sporach o tożsamość, suwerenność i o to, komu ma służyć polska przyszłość.
Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.
Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?
Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?