Aborcja – lek na „strach egzystencjalny”

Date:

Twierdzenie, że kobiety rezygnują z macierzyństwa z powodu restrykcyjnego prawa aborcyjnego ma tyle sensu, co wyjaśnienie, że ludzie nie latają samolotami, bo się boją katastrofy (a o nich tylko trąbią media, udane lądowanie nikogo nie „rajcuje”, choć cieszy pasażerów, krewnych i przyjaciół, załogę i… ubezpieczycieli).

Na strach przed lataniem wystarczy dobrze wypić. Ale czy jest jakiś środek na strach przed macierzyństwem?

Tak. Dobry facet!

To przyjrzyjcie się „mężczyznom nowoczesnej lewicy”, paradującym z piórkiem w dupie. To na strach przed nimi „kobiety lewicy” potrzebują aborcji „na życzenie”. Na strach przed mężczyznami, którzy się do niczego nie nadają, poza tym że czasem mogą dostarczyć trochę euforycznej radochy seksualnej.

 

prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Dwór Tuska: emerytalny parasol nad „sztuką specjalnej troski”. Obieranie ziemniaka jako zawód szczególnego ryzyka

Ministerstwo pod parasolem „kultury” szykuje kieszonkowe na starość dla artystów. Zapłaci hydraulik, kasjerka i kierowca. Kto tu jest elitą, a kto sponsorem? Oto rachunek za Dwór Tuska.

Zielony Ład w zderzeniu z twardą matematyką. Najdroższe 0,07% w historii naszej gospodarki

Europa dusi swój przemysł, walcząc o ułamek procenta w skali globu. Czysta matematyka demaskuje, co realnie zmienia Zielony Ład i dlaczego płacimy za to tak wysoką cenę w rachunkach za energię.

Objawienie na tle F-35. Jak sceptyk Kosiniak -Kamysz nagle pokochał „amerykańskie zabawki”

Wczoraj drwił z wydatków na armię, dziś Kosiniak-Kamysz pręży pierś na tle myśliwców F-35 niczym Top Gun. Polityczna amnezja zmienia sceptyka w największego orędownika wojska.

Wycieczka krajoznawcza po ruinach praworządności. Jak sędziowie zrobili z Trybunału Konstytucyjnego wiejską świetlicę

Gdy sędziowie idą na wycieczkę, Trybunał Konstytucyjny staje się świetlicą. Śmieszność to dziś główna metoda zarządzania państwem, które coraz bardziej przypomina puste prosektorium.