Wczoraj i dziś – Polska versus zdrada. Na probostwie w Wyszkowie*

Date:

Cenię bardzo dokonania Józefa Piłsudskiego. Kiedyś byłem na konferencji zorganizowanej przez działaczy PiS w Mysłowicach poświęconej Powstaniom Śląskim i miałem wystąpienie, w którym doceniłem przywódcę tych powstań Wojciecha Korfantego.

Jeden z blogerów zauważył, że skoro jestem zwolennikiem Piłsudskiego, to nie powinienem chyba chwalić Korfantego oponenta Marszałka.

Rzeczywiście w latach Drugiej Rzeczypospolitej politycy różnili się i toczyli ze sobą ostre spory, Tacy jak chociażby (wymieniam alfabetycznie):

  • Ignacy Ewaryst Daszyński (ur. 26.10.1866 w Zbarażu, zm. 31.10.1936 w Bystrej Śląskiej koło Bieksa) – polski polityk, działacz socjalistyczny, premier rządu lubelskiego w 1918, publicysta, współzałożyciel Polskiej Partii Socjalistycznej, W czasie przewrotu majowego w 1926 poparł Józefa Piłsudskiego, później jednak przeszedł do opozycji. Marszałek Sejmu w latach 1928–1930.
  • Roman Stanisław Dmowski (ur. 9.08.1864 w Kamionku, zm. 2.01.1939 w Drozdowie) – polski polityk, publicysta polityczny, Minister Spraw Zagranicznych, poseł na Sejm RP. Współzałożyciel Narodowej Demokracji, główny ideolog polskiego ruchu narodowego. Delegat Polski na konferencję paryską w 1919 i sygnatariusz traktatu pokojowego w Wersalu. Przeciwnik polityczny Józefa Piłsudskiego.
  • Wojciech Korfanty (ur. 20.04.1873 w osadzie Sadzawka (obecnie Siemianowice Śląskie), zm. 17.08.1939 w Warszawie) – polski przywódca narodowy Górnego Śląska, związany z chrześcijańską demokracją. Przeciwnik polityczny Józefa Piłsudskiego.
  • Ignacy Jan Paderewski (ur. 6.10.1860 w Kuryłówce, zm. 29.06.1941 w Nowym Jorku) –i pianista, kompozytor, polski polityk, premier rządu, działacz niepodległościowy, reprezentował Polskę na konferencji w Paryżu, zakończonej podpisaniem traktatu wersalskiego. profesor konserwatorium w Warszawie. Przeciwnik polityczny sanacji.
  • Józef Klemens Piłsudski (ur. 5.12.1867 w Zułowie pod Wilnem, zm. 12.05.1935 w Warszawie) – polski polityk, działacz niepodległościowy, dowódca wojskowy, Naczelnik Państwa w latach 1918–1922 i naczelny wódz Armii Polskiej od 11 listopada 1918, Pierwszy Marszałek Polski od 1920; dwukrotny premier rządu (1926–1928 i 1930), twórca systemu rządów autorytarnych tzw. sanacji wprowadzonych w 1926 roku po przewrocie majowym.
  • Wincenty Witos (ur. 22.01.1874 w Wierzchosławicach koło Tarnowa, zm. 31.10.1945 w Krakowie) – polski polityk, działacz ruchu ludowego, trzykrotny premier. W czasie II wojny światowej internowany przez Niemców, odrzucił propozycję utworzenia rządu kolaboracyjnego. Przeciwnik polityczny Józefa Piłsudskiego.

Były więc spory i konflikty, ale było to, co ich łączyło. Łączyła ich Polska. Wszyscy oni byli polskimi patriotami. Wspólnym motywem ich działania była troska o państwo polskie. W zagrożeniu, w trudnych sytuacjach potrafili ze sobą współdziałać.

W latach I wojny światowej i u zarania Niepodległości zasadniczy spór toczył się między obozem narodowym Dmowskiego, a niepodległościowym Piłsudskiego. Zbliżał się moment, gdy alianci mieli decydować o kształcie politycznym powojennej Europy. Wtedy Naczelnik Państwa Piłsudski zwrócił się do swego największego przeciwnika Dmowskiego:

Szanowny Panie Romanie!

Wysyłając delegacje do Paryża dla porozumienia się z Komitetem Paryskim i wspólnego potem porozumienia się z Ententą, proszę Pana o ułatwienie wszelkie w pertraktacjach. Proszę wierzyć, że najbardziej chciałbym uniknąć dwoistego przedstawicielstwa Polski przed Ententą i dążę do jednolitej reprezentacji interesów Polski, gdyż wtedy tylko będą one dostatecznie uwzględnione. Tem właśnie dążeniem tłomaczyć trzeba fakt żem tak długo zwlekał z ta sprawa.

Na podstawie dawnej znajomości tusze ze w tym wypadku i w tej ważnej chwili przynajmniej niektórzy ludzie jeśli już nie cala Polska, niestety, wznieść się muszą ponad interesa stronnictw, klik i grup, do takich zaś ludzi chciałbym zaliczyć i Pana.

Proszę przyjąć zapewnienia wysokiego szacunku z jakim pozostaję.

Piłsudski (List Józefa Piłsudskiego do Romana Dmowskiego z 21 grudnia 1918 roku.)

Dmowski stanął na czele polskiej delegacji na konferencję pokojową w Wersalu i skutecznie zabiegał o polskie interesy w czasie obrad konferencji.

W czasie inwazji sowieckiej na Polskę w 1920 r. wszyscy politycy bez względu na dzielące ich przekonania bronili kraju. Jednak w polskiej polityce uczestniczyli nie tylko patrioci. Zjawili się zdrajcy, marchlewscy, dzierżyńscy, leńscy, warscy. Przyszli wraz z armią sowiecką, która chciała odebrać Polakom niedawno odzyskaną niepodległość.

To o tych ludziach pisał Stefan Żeromski w opowiadaniu „Na probostwie w Wyszkowie”: „Kto na ziemię ojczystą, chociażby grzeszną i złą, wroga odwiecznego naprowadził, zdeptał j ą, splądrował, spalił, złupił rękoma cudzoziemskiego żołdactwa, ten się wyzuł z ojczyzny. Nie może ona być dla niego już nigdy domem, ni miejscem spoczynku. Na ziemi polskiej nie ma dla tych ludzi już ani tyle miejsca, ile zajmą stopy człowieka, ani tyle, ile zajmie mogiła.”

Współcześnie też w Polsce trwa ostra walka polityczna. Kraj nasz znalazł się w bardzo trudnym położeniu. W zawrotnym tempie rośnie zadłużenie, zanika stopniowo polska własność – biednieją Polacy i coraz mniej własnego ma Polska. Pilnie potrzebna jest naprawa państwa. Dziś nie dźwięki fałszywej propagandy, ale czyny pokazują kto należy do obozu patriotycznego, a kto jest spadkobiercą zdrajców opisanych przez Stefana Żeromskiego.

Czy można doceniać dokonania różniących się kiedyś polskich polityków? Na pewno tak. Nawet jeśli patrioci budując Polskę kłócili się, a zdrajcy byli zjednoczeni w dziele jej zniszczenia, to wybór powinien być dla nas oczywisty. Nie zapominajmy o tym także dziś, uczestnicząc w różnych sporach.

* tytuł pochodzi od redakcji M24

Prof. Romuald Szeremietiew
Prof. Romuald Szeremietiew
były wiceminister Obrony Narodowej

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Zamach majowy. O tym, że mniejsze zło jest gorsze od mniejszego dobra.

Historia wybacza zwycięzcom, ale zamach majowy to żaden triumf. To krwawy pucz, który zastąpił kruchą demokrację republiką kolesi, brukując niekonstytucyjną drogę do narodowej katastrofy w 1939.

Werble premiera, cisza w Sztabie. Polski teatr polityczny w cieniu nadciągającej inwazji.

Premier alarmuje o rychłej wojnie, a polska armia trwa w letargu. Czy grozi nam inwazja, czy to tylko brutalny teatr polityczny? Brak mobilizacji i cisza w Sztabie obnażają słabość państwa.

Flota, której nie ma – problem, który jest! Gdzie znika polska bandera?

Statki polskich armatorów pływają pod obcymi banderami. Polska flota handlowa znika, a państwo traci kontrolę nad łańcuchami dostaw. To wynik lat braku strategii morskiej i cicha kapitulacja.

Poczobut: Nienegocjowalna miara człowieczeństwa kontra „plastelinowa” historia

Andrzej Poczobut swoim przemówieniem burzy misterną narrację o „wyzwoleniu”. Przypomina o wartościach nienegocjowalnych: honorze i wierności, stając się wyjątkowo niewygodnym świadkiem historii.