W ostatnim losowaniu Eurojackpot nie padła główna wygrana. Mimo to kilku graczy może mówić o sporym szczęściu. W Polsce najwyższą wygraną jest wygrana czwartego stopnia, która wyniosła ponad 680 tys. zł. Także już na samym początku taka przykra informacja. Cieszę się ogromnie, że aż wcale!
Krzysztof Jackowski, jasnowidz, który wróży z fusów przedstawił mroczną wizję dla tegorocznych urlopowiczów. „Nawet nie chce mi się mówić” – oświadczył. W końcu!
W najnowszym sondażu Opinii24 Koalicja Obywatelska umocniła się na pozycji największej partii w Polsce. Koalicja Obywatelska o 1 punkt proc. poprawiła swój wynik z poprzedniego miesiąca. Obecnie na partię Donalda Tuska głosować chce już 35,2 proc. ankietowanych. Donald Tusk w triumfalnym tonie skomentował ten wynik. „Tak dużej różnicy jeszcze nie było!” – napisał. Różnica jest wprost proporcjonalna do długości kolejek do lekarzy-specjalistów! Wniosek jest prosty: im dłuższe kolejki, tym przewaga KO na opozycją powiększa się w zastraszającym tempie! Aha, ponoć w rządzie trwają intensywne prace nad zmianą prawa o ruchu drogowym, które będą zezwalać emerytom przechodzić po „zebrach” na czerwonym świetle. Aż boję się o sondażowy sufit!
Część nauczycieli uważa, że decyzja MEN o zniesieniu obowiązkowych prac domowych była błędem. – Poziom wiedzy z roku na rok spada – ocenił wicedyrektor jednej z toruńskich podstawówek. Jak dodał, większość nauczycieli jest przeciwna zniesieniu obowiązkowych prac domowych. „Prace domowe miały służyć utrwaleniu materiału, powtórce tego, co było na lekcji. Teraz dzieci nie muszą robić nic ponad to co w szkole — skomentował. — Poziom wiedzy z roku na rok spada. Pracuję w szkołach od 2005 r. i widzę, jak się to zmienia. Oczywiście, to nie tylko kwestia prac domowych, ale one na pewno mają na to wpływ” — ocenił nauczyciel. Co w oczach nauczycieli jest dotkliwą porażką, w ocenie ministrantki Nowackiej musi jawić się jako epokowy sukces lewactwa! Przy zbierze truskawek wiedza jest – co tu dużo ukrywać – balastem oczywiście zbędnym.
Na granicy polsko-białoruskiej rozpoczęła się budowa dodatkowej zapory, która ma wzmocnić istniejącą już barierę. Nowa konstrukcja to czterometrowa siatka wzdłuż drogi technicznej, zwieńczona drutem kolczastym. Od strony lasu pojawią się także zwoje drutu oraz dwumetrowe ogrodzenie, które – jak podkreślają służby – ma ograniczyć ryzyko zranienia zwierząt. Docelowo zapora ma powstać na całym 186-kilometrowym odcinku granicy na Podlasiu. Budowa prowadzona jest jednocześnie w pięciu różnych lokalizacjach. Prace są prowadzone przez żołnierzy wojsk inżynieryjnych, którzy współpracują ze strażnikami granicznymi. „Zaczęliśmy od takich newralgicznych dla nas miejsc. Wytypowaliśmy je pod kątem ewentualnego przekraczania granicy przez osoby, które chcą się dostać tutaj nielegalnie do naszego kraju” – podkreślił gen. Sławomir Klekotka, komendant Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Scerba (i ten drugi głupszy osieł) bierz ich, bierz! Tych tuskowych oprawców…Zaraz, zaraz czy my nie przeżywamy jakiegoś zbiorowego deja vu?
Były prezydent Lech Wałęsa (ten od okablowania) jest zniecierpliwiony tempem, w jakim obecny rząd rozlicza poprzedników. Zdaniem pierwszego przewodniczącego NSZZ „Solidarność”, „ten proces idzie za wolno, a czym wolniej, tym gorzej”. Zwrócił się też do premiera Donalda Tuska: „Jeśli Tusk nie weźmie się mocno do roboty, nie przyspieszy działania, grożą nam ciężkie czasy” – powiedział „Bolesław”. Zgadzam się z „Bolesławem” („Bolek” – nie wypada, to żaden mój kolega) w 150 procentach! Wysłać na Węgry tego detektywa czesanego w karton, co się już zadeklarował, że Romanowskiego i Ziobrę sprowadzi w bagażniku. A później, to już z górki: trójka sędziowska, tajny proces i publiczna dekapitacja! Jak ja się rozmarzyłem…Jak ty mnie „Bolesław” zaimponowałeś!
Profesór Uniwersytetu Warszawskiego Magdalena Środa zwróciła się z ostrzeżeniem do „wszystkich politycznych narcyzów”. „Już chyba nie ma żadnych wątpliwości, że Trump jest chory psychicznie (to ostrzeżenie dla wszystkich narcyzów politycznych: władza rzuca się na mózg i zatrzymuje jego używanie)” – pouczyła profesór. – Nawrocki też zdrowy nie jest a jego zdolności intelektualne (chyba niestety wrodzone) są tak nikłe w przeciwieństwie do mięśniowych i strunowych (cała jego inteligencja idzie we wrzask), że stanowi poważne zagrożenie dla państwa” – czytamy w jej wpisie na Facebooku. Profesór Środa – zdrowa inaczej.
Sławomir Cenckiewicz odniósł się w mediach społecznościowych do wyroku sądu sprzed roku. Przypomniał, że premier powinien mu zwrócić ponad 5 tys. zł kosztów sądowych. Poinformował także, że kwotę zasądzoną przez WSA przekaże Fundacji Republika oraz TV Republika. Chce w ten sposób „wesprzeć wolność słowa”, której Tusk ma „permanentnie zagrażać”. „To co, panie premierze? Robimy, nie gadamy!!! Czyli wpłacamy i nie bredzimy jak ORMO-wiec po godz. 13.00 w ojczyźnie ludowej!” – dodał prezydencki minister. Panie ministrze ani nie zapłaci, ani nie przestanie bredzić! I co pan premierowi zrobisz? Policję wezwiesz?
W otoczeniu białoruskiego przywódcy pojawiła się 22-letnia Alija Karotkaja, finalistka konkursu piękności Miss BRICS. Karotkaja jest absolwentką Narodowej Szkoły Piękna — instytucji państwowej przygotowującej modelki i uczestniczki konkursów piękności. „Zatrudnianie dziewcząt w służbie protokolarnej [Administracji Prezydenta Białorusi] jest przykładem instrumentalizacji kobiecej urody w celu umocnienia wizerunku władzy. To wykorzystanie, eksploatacja kobiecej zewnętrzności dla wizerunku politycznego Łukaszenki— podkreśliła Maryna Mientusawa, białoruska badaczka z zakresu gender studies. Z jakiego zakresu? Najwyraźniej bliska psipsiułka szurniętej Środy!
„Po dwóch latach najgłośniejszych w historii Polski protestów klimatycznych Ostatnie Pokolenie wypełniło swoją misję i ogłasza koniec działań” – informują aktywiści. Protestuję w imieniu producenta kleju szybko-schnącego Humanasfaltquickly.
Jak już pisaliśmy Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Premiera od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, uchylających decyzję o cofnięciu poświadczeń bezpieczeństwa Sławomirowi Cenckiewiczowi, obecnemu szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jednocześnie jednak sąd nie umorzył na wniosek Cenckiewicza kontrolnego postępowania sprawdzającego. Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, gen. bryg. Jarosław Stróżyk powiedział, że wyrok NSA „oznacza tyle, że musimy zastosować się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego”, który uchylił decyzję SKW ws. odebrania poświadczeń. Jak mówił jednak dalej, wyrok ten nie unieważnił, a uchylił decyzję SKW, pozostawiając możliwość ponownego zajęcia się sprawą Cenckiewicza. Także widzicie Cenckiewicz, że sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po stronie Tuska.
Krzysztof Jackowski, ten co wróży z fusów, podzielił się swoją najnowszą wizją. Jasnowidz z Człuchowa przewiduje katastrofę, która może mieć związek ze sportem. „Coś katastroficznego wydarzy się w naszym kraju. Coś wybuchnie lub coś się zawali. To może być coś budowlanego, coś dużego, gdzie jest dużo ludzi. Być może z tego powodu będzie żałoba narodowa nawet. Możliwe, że będzie to miało coś wspólnego ze sportem” – ogłosił wróżbita z fusów. Kiedyś, coś, gdzieś się z pewnością zawali lub wybuchnie. Nie trzeba mieć szklanej kuli, by coś takiego oczywistego powiedzieć. Ale – przyznaję – sztuką jest ciągnąć z tego rodzaju banialuk kasę.






