Sztuczna inteligencja i naturalna głupota. AI: Zbawienie czy zagrożenie?

Date:

Ostatnio poświęciłem sporo czasu na przeczytanie kilku książek o Sztucznej Inteligencji (AI). Jedni argumentują, że dzięki AI pokonamy wszystkie kłopoty, a nawet zyskamy „nieśmiertelność”. AI nas wybawi i zbawi! Inni, że to śmiertelne zagrożenie dla człowieka, jego autonomii, wyższości. AI nas zdominuje i… zabije, wyeliminuje jak zbędne śmieci. A ja myślę, że ani jedno, ani drugie.
Tak jak każda nowa technologia zmienia świat życia, reorganizuje strukturę interesów, zasług… Kiedy pojawiło się pismo, filozofowie wyrywali włosy z głowy. Na znaczeniu społecznym stracili mówcy, gawędziarze, ludzie dysponujący niezwykłą pamięcią. Pismo pozbawiło ich „szacunku” i… pieniędzy. Władza przeszła do rąk „pisarzy”. Gdy pojawiły się silniki parowe, nie miały już sensu długodystansowe „karawany”. Silnik spalinowy wyeliminował transport konny… karoce przekształciły się w automobile. I wreszcie – elektryczność… rewolucja!
Czy AI nas zabije? Czy pozwoli „na wszystko”? Nie. Ale warto się z nią „zaprzyjaźnić”, nauczyć wykorzystywać (do pracy i zabawy) i zrozumieć, aby nie dać się robić w trąbę przez tych, którzy czerpią korzyści ze sprzedaży „iluzji” lub „strachu”.
Jeśli w tym „wyścigu cywilizacyjnym” przegrasz, dostaniesz w łeb, to nie od „sztucznej inteligencji”, ale od naturalnej głupoty, która skorzysta z AI, a Ty nie potrafisz się obronić.
Żadne zakazy, cenzura, regulacje nie zagwarantują ci bezpieczeństwa i szczęścia.
* tytuł pochodzi od redakcji M24
prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Wraca rozum i rozsądek? Nie wolno kraść kobietom ich poświęcenia!*

Algorytmy szaleją, a aktywiści płaczą. Nowa decyzja MKOl to koniec groteski. Testy płci w sporcie olimpijskim znów stają się normą, aby chronić kategorie żeńskie i ciężką pracę prawdziwych kobiet.

Jordan Peterson radzi, a ja patrzę na to, co robią studenci prawa. Będzie gorzej.

Jordan Peterson miał rację. Gdy patrzę na to, co robią dziś przyszłe elity i studenci prawa, tracę wiarę w wolność słowa. Rano na kampusie jest najbezpieczniej, bo oburzeni jeszcze śpią.

Marszał? Noc jeszcze młoda*

W Sejmie padły kontrowersyjne słowa o Czarzastym, komunizmie i rewolucyjnych korzeniach Nowej Lewicy. Posłanka Żukowska gromko powiedziała prawicy: „Do budy”.

Wielka Synteza. Teoria wszystkiego na miarę chomika*

Czy świat działa jak drabina, której końce ktoś skleił w jedną, niekończącą się pętlę? A my — biegnąc w niej jak chomiki — próbujemy zrozumieć coś, czego może nie da się dogonić?