Powiedz, kto cię obdarował –  a powiem ci, skąd jesteś!

Date:

Mówimy: prezenty są nieważne! – ale dajemy się porwać szaleństwom planowania i kupowania. Zarzekamy się: w przyszłym roku będzie tego wszystkiego mniej! – ale nic nam z tego nie wychodzi. Krzyczymy: po co tyle wydawać! – i wydajemy jeszcze więcej. Zgodnie uważamy, że podarki są przede wszystkim dla dzieci – ale jak dzieci czekamy na radość choinkowych obfitości.

Zaraz, zaraz… Ale kto te prezenty pod choinką kładzie? Spójrzmy w oczy najmłodszym – oni wiedzą: to nie rodzice, dziadkowie i wszelkiej maści dorośli. To… No właśnie, kto?

I tutaj okazuje się, że jak Polska długa i szeroka – tak nie ma jednomyślności. „Dzieciątko” – zawołają śląskie bajtle. „Święty Mikołaj” – zaprzeczą milusińscy z północno – wschodniej Polski. „Gwiazdor” – będą upierać się poznańskie kakaludki. „Aniołek” – krzykną mikrusy z Krakowa. I, co więcej, wszystkie będą miały racje! A sytuację dodatkowo komplikuje współczesna wędrówka ludów. Bo oto w Wigilię spotykają się: jeden dziadek spod Opola, drugi z Mazur, babcia z Torunia i druga z Warszawy. I jak tu nie dostać prezentowego zawrotu głowy?

Geografia choinkowych darczyńców przedstawia się tak:

Prezenty

Ponoć człowiek dostaje tyle, ile jest w stanie przyjąć. Prezenty są zapewne trudnym sprawdzianem wytrzymałości – nie tylko portfeli, też szaf, półek i strychów.

Na szczęście wszyscy wiemy, że nie o te dary chodzi. Tego, co ważne, nie znajdziemy w pudełku ze świąteczną kokardą. To, co najważniejsze, już dostaliśmy. Wszyscy, jednakowo, dwa tysiące lat temu, w betlejemską noc. To wtedy, tam – dostaliśmy wszystko.

Karolina Maria Paprocka
Karolina Maria Paprocka
karolinamariapaprocka@merkuriusz24.pl; Autorka jest tymczasowo nieobecna z powodów zdrowotnych. Powyższy materiał jest częścią przygotowanej wcześniej serii artykułów i podcastów, które będziemy publikować w najbliższych tygodniach.

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Od Homera do Netfliksa: Troja Homera, inkluzywna Helena i ten sam wiatr nad ruinami

Hollywood na nowo lepi starożytność, a inkluzywna Helena budzi opór. Czym dziś jest Troja Homera? Zderzeniem współczesnej inżynierii społecznej z fundamentami Europy czy tylko wieczną emocją?

Słowa niesione stepowym wiatrem. Rycerz o wzroście dziecka, który rzucił Europę na kolana. W 180 rocznicę urodzin Henryka Sienkiewicza

Zamiast miecza wybrał atrament, a zamiast walki na polach bitew – bój o polskie dusze. Poznaj fascynującą drogę Henryka Sienkiewicza: od podlaskich wiosek, przez Amerykę, aż po wielkie zwycięstwo piórem.

Od mikrofonu na hamaku do „Błyskawicy”: Nieznana historia Polskiego Radia

Czy wiesz, że pierwsze studio było małym pokoikiem z zielonym suknem, a mikrofony budziły lęk? Poznaj heroiczną historię Polskiego Radia – od technicznych cudów po walkę o wolność na falach eteru.

„Niejaki” profesor, czyli jak operator degradacji demaskuje nasze elity.

Dlaczego profesor UW mówi o oponentach „niejaki”? To nie przypadek, to świadomy operator degradacji. Analizujemy, jak językowa „mowa miłości” skrywa zwykłe chamstwo i kompleks wyższości wykształciuchów.