Tydzień jak z political-show: od ostrych starć i wycieczek osobistych, przez ubraniowe wpadki, po emocje z telewizyjnego gospodarstwa. Przegląd tygodnia odsłania chaos, ironię i tempo, za którym trudno nadążyć.
Koalicja chętnych, wyraziła poparcie dla działań Donalda Trumpa na rzecz pokoju na Ukrainie. Kto tam decyduje: Niemcy, Francja, Włochy, Kanada i Wielka Brytania. Polski...
Historia pokazuje twardą prawdę: moralne racje bez siły nic nie znaczą. Kto nie ma sprawczości, staje się przedmiotem cudzych decyzji. Geopolityka znów obnaża złudzenia Europy i Polski.
Ekshumacje UPA w Polsce budzą kontrowersje – Ruszają poszukiwania mogił w Jureczkowej. Politycy podkreślają: ofiary Wołynia muszą mieć pierwszeństwo przed oprawcami.
Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.
Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?
Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?