Generał Waldemar Skrzypczak mówiąc o dezerterze, który zbiegł był na Białoruś, powiedział: Kula w łeb i po zawodach. Przepraszam, że tak mówię, ale nie...
Jeśli znasz siebie i swego wroga, przetrwasz pomyślnie sto bitew.Jeśli nie poznasz swego wroga, lecz poznasz siebie, jedną bitwę wygrasz, a drugą przegrasz.Jeśli nie...
Tymczasem w Wietnamie walczyli zarówno Amerykanie polskiego pochodzenia, jak i urodzeni w Polsce – naturalizowani później obywatele USA, a jak twierdzą niektórzy, także osoby mające jedynie stały pobyt w USA. Znalazło to odbicie na przykład w kilku filmach – z głośnym filmem pt. „Zielone Berety” na czele – o tematyce wietnamskiej, gdzie wielu bohaterów nosi polskie nazwiska.
Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.
Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?
Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?