Tydzień z bata 19.01.26 – 23.01.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Date:

W ramach Dnia Judaizmu w Kościele Katolickim w Polsce odbyła się konferencja zatytułowana „Żydzi i judaizm w historii Kościoła, teologii i praktyce eklezjalnej”. Prelegenci rozmawiali m. in. o kwestii powstania nowych podręczników do historii Kościoła. Kard. Ryś mówił o nauczaniu historii w kontekście Soboru Watykańskiego II. Jego zdaniem „po soborze historia Kościoła nie ma prawa być taka jak przedtem, nawet pod względem zawartości podręcznika”. Według duchownego większość podręczników nie odzwierciedla przełomu w relacjach chrześcijańsko-żydowskich z Soboru Watykańskiego II. Z kolei podręczniki poruszające tę tematykę nie ukazują jej wystarczająco – nie poruszono tematu Holocaustu, zarzut milczenia stawiany papieżowi Piusowi XII jest poruszany pobieżnie, niewystarczająco omawiane są tematy krucjat, pogromów czy też fałszywych oskarżeń wobec Żydów. Podręczniki pisane są z perspektywy triumfalizmu chrześcijańskiego i takiego też nieadekwatnego języka używają. Jak się kardynał nazywa? Ryś? A powinien Lis.

Szykuje się wielki powrót? Szymon Hołownia nie uważa, że jego misja jako szefa Polski 2050 dobiegła końca – wyraził chęć stanięcia do walki o przywództwo ze swoimi koleżankami. Wicemarszałek Sejmu znajduje się obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To zaczyna być tak ekscytujące, jak pierwszy pocałunek w „Rolnik szuka żony” albo na odwrót – „Żona szuka rolnika”. CDN…

Izabela Bodnar z Polską 2050 rozstała się około pół roku temu, ale nadal uważnie śledzi losy swojej byłej partii. Poseł Bodnar skomentowała zamieszanie wokół wyborów nowego szefa ugrupowania: „Osoba, która nakłoniła Szymona Hołownię do tak destrukcyjnego planu działania, powinna dokonać publicznego samobiczowania się oraz zniknąć z polskiej polityki. Ta osoba zadziałała jak agent w znanym telewizyjnym show doprowadzając organizację do pełnej destabilizacji. Zakładam, że przez totalny brak wyczucia politycznego, nie ze złej woli” – oceniała. Proszę pani, osoba, która namówiła Hołownię, by wszedł bez mydła do polityki, to ona (a nie inna) powinna się publicznie samozbiczować!

Utytułowana zawodniczka sportów walki Joanna Jędrzejczyk pokazała się od nieco innej strony. Opowiedziała o swoim podejściu do związków damsko-męskich. „Nie czuję się samotną singielką, która będzie szukać teraz byle kogo, aby tylko być i żyć stereotypowo, bo tak nie będzie – zapewniała. – Nie chcę powiedzieć, że mężczyźni są teraz źli czy słabi, ale trudno spotkać tę taką fajną połówkę, która faktycznie uzupełni te moje potrzeby w jakimś stopniu” – przyznała p. Joanna. Ja to bym nawet i się zdecydował, ale zbyt często przesalam zupę. Z drugiej strony podziwiam swoją twarz w stanie, w jakim obecnie ona się znajduje.

Tydzień z bata. Satyryczny przegląd tygodnia
Joanna Jędrzejczyk Źródło: Instagram / @joannajedrzejczyk

8 marca członkowie Koalicji Obywatelskiej będą głosowali na kolejnego przewodniczącego. Zgłosiła się tylko jedna osoba. Teraz zapewne szanowni Czytelnicy M24 zastanawiają się kto zacz. Od nas się nie dowiecie. Powiemy tylko tyle, że będzie to gość bez cochones, a więc jak znalazł na Dzień Kobiet!

Prof. Magdalena Środa w niedzielę dała mocno popalić amerykańskiemu prezydentowi. „Ze strachem obserwuję to, co się dzieje w Stanach, dziwiąc się wielce, że ktoś mógł na tego zdziwaczałego, bezrozumnego psychopatę Trumpa głosować. Za moment ten oszalały despota wprowadzi stan wyjątkowy i będzie strzelać do ludzi jak do kaczek i grozić światu jak Hitler. Dziwię się jeszcze bardziej, że ma on poważnych naśladowców również w Polsce. Dawniej się kryli, dziś wyłażą ze swoich nor i szykują do rządzenia. Jeszcze mało kto traktuje to poważnie, ale dzieje się – polityka przechodzi w ręce chamów, moralnych nihilistów, cyników, którzy z głupkowatym uśmiechem i kłamstwem na ustach zatopią ten kraj, rżąc radośnie” – powiedziała tow. profesor. Ludzie pytają za co prof. Środa (która powiedziała to w niedzielę) otrzymała profesurę? Za AK! A kurę, a kaczkę.  Więcej środy każdego dnia!

Pełnomocnik Izabeli Olchowicz-Marcinkiewicz zapowiedziała, że była żona Kazimierza Marcinkiewicza po prawomocnym wyroku ws. alimentów nie wyklucza złożenia skargi do ETPC. Były premier rządu PiS spodziewa się takiego ruchu. Ujawnił też, ile musiał wydać na „Isabel”. „Wiem, że ona będzie robiła wszystko by dalej, tak jak przez ostatnie 15 lat, żyć na mój koszt, bo od zawarcia małżeństwa rzuciła pracę i namówić ją na jakąkolwiek pracę czy studia nie było sposobu. Chciała być tylko modelką. To symboliczne, że młoda jeszcze osoba nie myśli o tym, jak pracować i ułożyć sobie życie, tylko jak jeszcze raz przyczepić się do mnie. Koniec. Zwycięstwo. Worek kamieni spadł” – ocenił były premier rządu PiS. Marcinkiewicz podsumował, że jego była już żona „żyła wyłącznie na jego koszt, kiedy byli małżeństwem w latach 2009 – 2013″. „Dwa lata separacji 2013-2015 wydałem na nią 312 tys. zł. 10 lat alimentów 2015-2025 wydałem 566 tys. 500 zł – tyle kosztował mnie finansowo czyściec, o piekle, jakie mi robiła w mediach i sądach, nie wspomnę, bo niebo już jest błękitne” – zakończył były szef rządu Prawa i Sprawiedliwości. Swoją drogą – panie prezesie Kaczyński – skąd pan go wytrzasnął?

Zima mocno zweryfikowała działanie pomp ciepła. W wielu domach rachunki za prąd wzrosły kilkukrotnie, zaskakując właścicieli tych instalacji. Zlikwidować piece kaflowe i kominki na drewno – żeby tak wszyscy byli zaskoczeni, a nie tylko odważni.

W umowie UE–Mercosur ujęto tylko dwa polskie produkty z ochroną geograficzną — Polską Wódkę i Żubrówkę. Słuszną linię obrała nasza partia. Bez wódki ani rusz!

Polska rozważała wysłanie żołnierzy na Grenlandię w celu wsparcia duńskich sojuszników w sporze z USA. Na taki ruch chciał zdecydować się szef rządu, który nie zamierzał porzucać w potrzebie sojusznika z NATO i Unii Europejskiej. Polacy mieli towarzyszyć Finom, Szwedom, Brytyjczykom, Francuzom i innym europejskim krajom, które zdecydowały się na wysłanie symbolicznych wojsk. Przeciwko miał być jednak minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Chciałem napisać, że Donald Tusk zamierzał dołączyć do cyrkowców, ale przecież on w tym cyrku po same uszy…

Trwa bój frakcji w Polsce 2050. Sytuację próbuje ratować Szymon Hołownia. Ustępujący lider partii zaapelował publicznie o opamiętanie. „Próba puczu w klubie Polska 2050. Aleksandra Leo poza swoimi uprawnieniami usiłowała wybrać za plecami Pawła Śliza reprezentacje klubu w Radzie Krajowej. W czasie, kiedy Paweł Śliz zajmuje się bardzo smutnymi rodzinnymi sprawami. Bezrozumne i bezduszne. Nie do takiej polityki szliśmy” – napisał w mediach społecznościowych Bartosz Romowicz z Polski 2050. „Zaprzeczam, jakoby takie zdarzenie miało miejsce. Niestety wprowadzasz nas w nieistniejącą, równoległą rzeczywistość. Ku uciesze wrogów” – odpisał mu Adam Gomoła. „Spokój i porządek w Polsce 2050 Szymona Hołowni, to nadrzędne wartości w sytuacji, w której świat codziennie drży w posadach. A klub parlamentarny to nie szlachecki sejmik” – apelował z kolei Szymon Hołownia. Znam pewną damę, która wpłaciła na Szymona 50 PLN. Wyraziłem wówczas pogląd, że to datek zbędny. Pomyliłem się. Warto było. CDN…

Putin zauważył, że czas Trumpa się kończy, że jego dni, a przynajmniej miesiące, są policzone. Chce go więc jeszcze wykorzystać, podobnie jak Radę Pokoju, do przejęcia zamrożonych aktywów, by nie zostały one przekazane Ukrainie. To będzie główny temat sporu polityczno-finansowego między Europą a Stanami Zjednoczonymi – komentuje były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Panie prezesie (to do Kaczyńskiego). Oczekuję publicznych przeprosin. Pijany był pan czy co?

Wybór nowego przewodniczącego Polski 2050 wywołał burzę. Szymon Hołownia wystosował list do członków ugrupowania. Padły mocne słowa. „Patrząc na demony władzy szalejące w klubie, na to, jak ta »wojna u góry« pozmieniała, porozrywała, zmieniła w agresywnych hejterów lokalnych działaczy, na walkę lokalnych nepotów pozamienianych w zaciężne wojska, nie poznaję Polski 2050 Szymona Hołowni. Słyszę, że mojego przywództwa nie chcą posłowie, nie chcą działacze »na dole«. Słyszę: »panu już dziękujemy, wiemy lepiej«. Przyjmuję. Patrzę jednak na owoce tej »dobrej zmiany« z przerażeniem. Słyszę o mojej chwiejności. To nie chwiejność. To odpowiedzialność. Nie »trzymałem się koryta«. Ustąpiłem. Po tym, jak zobaczyłem pierwsze owoce kampanii, polaryzację, obłudę i hipokryzję niektórych kandydatów, którzy dawno powinni być z partii usunięci, rzuciłem się do dogadywania ludzi ze sobą. Poróżnili się znowu. Zasygnalizowałem: nie tędy droga, może to jednak nie czas. Podniosło się larum: ktoś nam odbiera demokrację! Nie. Wyciąga wnioski z tego, co przyniosło kolejne okrążenie kampanii, zniszczeń, ran, złości, tępej walki – napisał Szymon. Podtrzymuję poprzednią tezę z wyraźnym podkreśleniem, że to były naprawdę bardzo dobrze wydane pieniądze.  CDN…

Ujawniono szczegóły rozmów zaufanych ludzi Szymona Hołowni. Celem było umożliwienie ustępującemu liderowi Polski 2050 objęcie władzy w partii z pominięciem wyborów. Szymon Hołownia założył na jednym z komunikatorów internetowych grupę „2026″, do której zaprosił 12 najbardziej zaufanych polityków. Minister kultury Marta Cienkowska „dopytuje dla kolegi czy nie da się wywalić tych wszystkich cudownych walczących ze sobą kandydatów na zbity pysk?”. Adriana Porowska zasugerowała, aby „ogłosić Hołownię królem”. Kamil Wnuk wyraził zastrzeżenia, jak taki ruch mógłby zostać odebrany. „Je**ć przychylne media. Jak zmienimy zarząd i się weźmiemy do roboty, to wszyscy zapomną o tej napier******e i planowanym przewrocie”. Gdybym to wszystko wiedział wcześniej, to też bym wpłacił 5 dyszek.

Konrad Dziecielski
Konrad Dziecielski
k.dziecielski@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Rzemieślniczy wyścig zbrojeń, czyli rakieta ręczna w natarciu – Marta Wcisło

Politycy zamieniają debaty o klimacie na strategię wojskową. Wierzą, że obroni nas rakieta ręczna klepana pod osłoną nocy. Znakomity pokaz czystej, niczym niezmąconej pewności siebie.

Tydzień z bata 11.05.26 – 15.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Egipskie metro kontra CPK, prezydent na dywaniku u Trumpa i premier Tusk na zdjęciu z papieżem. Karuzela polskiej hipokryzji kręci się szybciej niż kiedykolwiek. Kto tu z kogo robi frajera?

Tydzień z bata 04.05.26 – 08.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Od rakiet na drony ze sklejki, przez puste biura za miliony, aż po posłów szukających schronu. Zobacz, dlaczego epicka katastrofa to dziś jedyne sensowne podsumowanie działań naszych elit.

Tydzień z bata 27.04.26 – 01.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Wojna za miesiąc, miliardy zamiast na raka płyną do TVP, a celebryci radzą, jak żyć za 20 tysięcy. Oto nasz narodowy system wsparcia – od teatru Kiszczaka po wesele z samą sobą. Czy ktoś tu jeszcze panuje nad faktami?