Bóg mówi do każdego: Jego obecność w naszym życiu

Date:

Czasami Pan Bóg przemawia do nas w sposób, który na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie nieoczywisty. Modlitwa jest jak otwarcie drzwi serca – to przez nią Bóg zaczyna działać w naszym życiu, stawiając na naszej drodze ludzi i sytuacje, które mają nas czegoś nauczyć, a niekiedy przynieść głębokie uzdrowienie. Nie zawsze są to wydarzenia, które od razu rozumiemy i przyjmujemy z radością. Często to, co wydaje się trudne i bolesne, staje się wskazówką, na czym powinniśmy się skupić, co wymaga naszej uwagi i uzdrowienia.

W moim życiu również doświadczyłam tej tajemnicy Bożego działania. Po wielu trudach i zmaganiach, kiedy wydawało się, że tkwię w ciemnościach myśli i braku odpowiedzi, Bóg posłał mi „anioła” o imieniu Karolina, która codziennie, z pełnym oddaniem, wysyła mi słowa Jezusa – proste, lecz głębokie, niczym precyzyjnie ukierunkowane wskazówki. Za każdym razem te słowa trafiały tak dokładnie w moje potrzeby, że czasem brakowało mi tchu z wrażenia. To nie było przypadkowe. W każdej sytuacji, nawet w tych trudnych, Bóg miał dla mnie odpowiedź.

Przytoczę pewną historię. Jakiś czas temu zdecydowaliśmy się na wyjazd – nie był on planowany. Miał być spontanicznym wypadem, bez większego znaczenia. Tymczasem na miejscu, zupełnie przypadkiem, po Mszy św., ktoś nieznajomy podarował mi książkę autorstwa Moniki Górskiej zatytułowaną „Zaufaj i puść”– którą serdecznie polecam. Nie miałam pojęcia, co tam znajdę, ale gdy zaczęłam czytać, poczułam, że trzymam w rękach list od Boga, adresowany prosto do mnie. Strona po stronie – każda była jak kropla balsamu na zranione serce, a łzy płynęły mi nieprzerwanie. Autorka mówiła w swoim świadectwie, że ta książka była dla niej samej, ale ja mogę szczerze odpowiedzieć: „Pani Moniko, ta książka była dla mnie”. Otrzymałam od Boga nie pierwszą, ani drugą część, tylko właśnie tę – tę, której potrzebowałam w tamtej chwili, by zrozumieć, jak bardzo muszę Mu zaufać.

Czasem wydaje nam się, że nie mamy talentów, które by nas wyróżniały, że nie potrafimy tak pięknie mówić o Bogu jak inni. Ja sama uważam, że brakuje mi daru słowa, który mają niektórzy. Ale nawet jeśli nie mam akurat tego daru, odkrywam każdego dnia, że Bóg daje mi inne. Czasem są to talenty, które latami zakopywałam, nie wierząc w ich wartość. Nie zgadzałam się ze słowami mojego męża, gdy mówił: „Jesteś orłem, który myśli, że jest kurą”. Zaczynam jednak wierzyć, że miał rację. Bóg naprawdę wyposażył nas w dary, które odkrywamy tylko wtedy, gdy Mu zaufamy. Nie wiem, jak bardzo rozwinę się dla Boga, ale wiem jedno – On zawsze odpowiada na nasze prośby. Wystarczy dobrze słuchać i patrzeć.

Jezus mówił: „Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją” (Mt 13). I tak właśnie było ze mną. Zatem, jeśli czujesz, że Bóg nie mówi do Ciebie, bo wydaje Ci się, że przemawia tylko do wybranych, do ludzi z różnych wspólnot czy formacji – piszę to dla Ciebie: Bóg mówi do każdego. Wystarczy otworzyć serce i być gotowym na to, że odpowiedź nie zawsze przyjdzie w sposób, jakiego się spodziewasz. Czasem to, co wydaje się zwykłym przypadkiem, jest Bożym planem, który prowadzi nas do głębszego poznania Jego miłości i lepszego planu na nasze życie.

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Belka w oku reformatora. Gdzie krytyka Kościoła staje się pogardą? – Ks. Janusz Chyła

Oczyszczenie czy wyższość elit? Ks. Janusz Chyła bezkompromisowo o granicach reform: krytyka Kościoła jest konieczna, lecz kpina z prostej wiary rani wspólnotę. Pogarda nigdy nie ma usprawiedliwienia.

Die Wahrheit hängt nicht vom Applaus ab!

Ein Interview mit Erzbischof Georg Gänswein, dem langjährigen persönlichen...

Jens Spahn. Koniec kompromisów. Abp Gänswein wyznacza twarde granice tożsamości katolickiej

Abp Gänswein stawia sprawę jasno. Czy polityk może łamać naukę Kościoła i zachować tożsamość katolicką? Gdzie kończy się szacunek, a zaczyna obrona przed publicznym zgorszeniem?

Spadając w przepaść bez dna. Jak koszmar bezsilności otwiera nas na to, czym jest czysta łaska

Covidowy koszmar obnażył iluzje pobożności i odebrał zdolność modlitwy. Co zostaje, gdy znikają wszelkie podpory? Odkryj paradoks grzesznika, którego ocalić może już tylko czysta łaska.