Judasz z Pruchnika

Date:

Policja w Pruchniku rozpoczęła dochodzenie w sprawie wydarzeń w Pruchniku, a Agnieszka Kaczorowska, prokurator rejonowa w Jarosławiu, zleciła wszczęcie i przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z art. 256, dotyczącego nawoływania do nienawiści ze względu na narodowość i wyznanie.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy ks. Kanonika dr Janusza Chyłę, proboszcza Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach:

Judasz z Pruhnika2

Tradycję w chrześcijaństwie rozumiemy dwojako. Pisana wielką literą, jest wartością niezmienną. Dotyczy ona sakramentów, Bożego słowa, Dekalogu. Mamy również do czynienia z tradycjami – dla odróżnienia piszemy je małą literą – które wchodzą w zakres obyczajowości ludowej. W Pruchniku mieliśmy do czynienia z wydarzeniem, które z całą pewnością można zaliczyć do tej drugiej kategorii. Osobiście mam dystans do tego typu praktyk, ale rozumiem, że tutaj nie chodzi o samą osobę Judasza, ale o dezaprobatę dla postawy ucznia, który zdradza Mistrza. Nie zapominajmy również o Piotrze, który w decydującym momencie trzy razy zaparł się Chrystusa.  W każdym razie, warto się nad tymi postaciami, nad ich wyborami pochylić, ponieważ dotyczą one także nas. Podkreślam raz jeszcze, że nie jestem zwolennikiem tego typu obyczajowości, która przejawia się agresją słowną lub fizyczną, nawet w stosunku do kukły.

Uważam jednak, że to mało poważne, gdy wysocy urzędnicy państwowi wypowiadają się na ten temat nadając mu rangę na jaką nie zasługuje. Znamienne, że środowiska, które z taką stanowczością potępiły sąd nad Judaszem, nie widzą nic zdrożnego w profanacji krzyża, gdy obrażane są osoby święte i brutalnie depcze uczucia religijne katolików. Nie wiem czyje uczucia religijne rani odrzucenie postawy Judasza. Tutaj ewidentnie stosowane są podwójne standardy.   

Myślę, że medialna burza jest spowodowana tym, że znaczna część społeczeństwa wiernie stoi przy wierze i nie chce poddać się trendom liberalnego świata. Szuka się więc przed ważnymi świętami lub w trakcie ich trwania tematów, które te wartości mogą osłabić. Zaskakiwania więc jesteśmy różnymi historiami. Np. że Chrystus nie zmartwychwstał, ponieważ odnaleziono  Jego 10. grób zawierający „relikwie”. Tym razem padło na Judasza z Prudnika. Musimy się przyzwyczaić z tym żyć i stawiać mądry opór. Najlepszą formą jest obrony jest czynne angażowanie się w życie Kościoła, czego wszystkim i sobie życzę. A ludowe tradycje warto weryfikować, a nawet z niektórych rezygnować.  

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Belka w oku reformatora. Gdzie krytyka Kościoła staje się pogardą? – Ks. Janusz Chyła

Oczyszczenie czy wyższość elit? Ks. Janusz Chyła bezkompromisowo o granicach reform: krytyka Kościoła jest konieczna, lecz kpina z prostej wiary rani wspólnotę. Pogarda nigdy nie ma usprawiedliwienia.

Die Wahrheit hängt nicht vom Applaus ab!

Ein Interview mit Erzbischof Georg Gänswein, dem langjährigen persönlichen...

Jens Spahn. Koniec kompromisów. Abp Gänswein wyznacza twarde granice tożsamości katolickiej

Abp Gänswein stawia sprawę jasno. Czy polityk może łamać naukę Kościoła i zachować tożsamość katolicką? Gdzie kończy się szacunek, a zaczyna obrona przed publicznym zgorszeniem?

Spadając w przepaść bez dna. Jak koszmar bezsilności otwiera nas na to, czym jest czysta łaska

Covidowy koszmar obnażył iluzje pobożności i odebrał zdolność modlitwy. Co zostaje, gdy znikają wszelkie podpory? Odkryj paradoks grzesznika, którego ocalić może już tylko czysta łaska.