Razem z pacanami!

Donald Tusk zawsze może zejść do piwnicy, odszukać i odkurzyć krucyfiks oraz zrobić sobie sesję zdjęciową przy rodzinnym ołtarzyku.

Czarodziejska różdżka Donalda!

Mnie się wydawało (od zawsze), że nigdy nie można było podejść do pasa granicy państwa, bo tam w krzakach czaili się strażnicy z bloczkiem mandatowym i z pistoletem gotowym do strzału.

Zabierzemy im wszystkie truskawki!

Nic tak nie przemawia do wyobraźni jak bezpośredni przykład, a do rozumu – gdy człowiek osobiście potknie się o przeszkodę, którą sam przed sobą postawił.

Tęczowy faszyzm w natarciu!*

Czym zatem różni się francuska minister sportu od tow. Gomułki? Płcią? To też nie jest taka pewna spawa! Czy leci z nami – że tak rozglądnę się dookoła - jakiś psychiatra?

Żądamy kolejnej komisji!

Nic takiego się nie dzieje, co oznacza, że zawód klauna cieszy się wśród naszych polityków niezwykła estymą i poważaniem.

Czytaj także

Subskrybuj

spot_imgspot_img