Donald Tusk znów wraca do sprawy Pegasusa, twierdząc, że inwigilowano jego rodzinę. Prokuratura zaprzecza, ale narracja trwa. Gdzie kończy się polityka, a zaczyna manipulacja?
Afera z Pegasusem znów rozgrzewa emocje: Tusk zarzuca Kaczyńskiemu podsłuchiwanie jego rodziny, Prokuratura zaprzecza, a polityczna scena zamienia się w tragikomiczne widowisko.
Viktor Orban, którego wielu w Europie spisało na straty, wyrasta na kluczowego gracza globalnej dyplomacji. Tymczasem Warszawa znów zaskoczona – i znów bez planu w ręku.
Ministerka z pięcioma doradcami — w tym fryzjerem! Gdy władzę trzeba uczesać, a nie tylko reformować, rodzą się pytania: komu naprawdę służą nożyczki w Pałacu Potockich?