Dlatego jedyna droga, to postawienie polskiej armii na takim poziomie, żeby Rosji – która miała, ma i będzie miała ambicje imperialne – nie opłacało się Polski atakować.
Jeszcze nikt rolnikom nie powiedział, że jak chcą coś załatwić w gminie, to muszą iść po prośbie do wójta, a nie do sołtysa?! Właśnie taką rolę w Polsce spełnia Donald Tusk – jest S O Ł T Y S E M.
Jeżeli jednak PiS będzie chciało wziąć odwet, to wendeta będzie bezpardonowa. Rozumiem, że Donald Tusk i kilku jego kolegów zbiegnie do Brukseli, ale liczba miejsc będzie tam ograniczona.
Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.
Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?
Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?