Tydzień jak z political-show: od ostrych starć i wycieczek osobistych, przez ubraniowe wpadki, po emocje z telewizyjnego gospodarstwa. Przegląd tygodnia odsłania chaos, ironię i tempo, za którym trudno nadążyć.
Przegląd tygodnia, po którym człowiek sprawdza, czy to jeszcze wiadomości, czy już kabaret: tajne wizyty, szambo w biurach, łzy rolników i politycy na suchym prowiancie. Polska znów gra va banque.
Hołownia wzniósł się na fali zachwytów, lecz runął, gdy przyszło do najważniejszych decyzji. Od „nowej jakości” po oskarżenia o „zamach stanu” – marszałek kończy swój spektakl w cieniu własnych pomyłek.
W Sejmie znów zawrzało: poseł Szłapka wyczuł alkohol u Kownackiego, ten dmuchnął – 0,00. Kto ma rację? W tym parlamencie tylko alkomat mówi prawdę – i to bez immunitetu!
Exposé Tuska? Przewidywalny spektakl bez treści i konkretów. Stare fobie, stare wrogości, stare obietnice. Tymczasem prawdziwe starcie polityczne dopiero przed nami.