Polityka to nie rodzinny obiad, a waluta wdzięczności ma niską wartość. Sto miliardów złotych pomocy dla Ukrainy i dyplomatyczny kryzys orderowy uczą nas, że narody pamiętają wyłącznie własne interesy.
Koniec z Polską jako darmowym bankomatem Kijowa. Wstrzymanie dostaw MiG-29 to brutalny powrót do dyplomatycznej normalności. Realna polityka coś za coś w końcu zastępuje bezwarunkowe rozdawnictwo.
Czy zrozumieć znaczy wybaczyć? Gdy w grę wchodzi Wołyń, czyste wyjaśnienie a moralny osąd natychmiast się zderzają. Ukraińscy bohaterowie wpadają w pułapkę własnej historii, karmiąc rosyjską propagandę.
Polityka to nie konkurs sympatii, a sojusz wymaga wzajemności. Spór o Order Orła Białego brutalnie obnaża polską naiwność i dyplomację opartą na ciągłym nadstawianiu drugiego policzka.
Przez lata wmawiano nam, że Rzeź Wołyńska to temat, który należy zamieść pod dywan w imię wyższych interesów. Dziś widać, że historia nie wybacza naiwności, a odroczone rachunki w końcu wracają.