Żywot Jezusa oczami „platfusa”. Nowy kanon wg Senatora*

Date:

Ludzie PO są wszechstronnie wykształceni. Oto objawił się „teologiczny geniusz”. Według jego „wiedzy” Jezus został wypędzony do Egiptu 1500 lat przed własnym urodzeniem, spędził w nim 400 lat, później się narodził w sposób „niepokalanay”. A kto i dlaczego go „wypędził” z Ziemi Świętej? A co mówi Biblia?

„Żydzi udali się do Egiptu w czasach patriarchy Józefa, co według narracji biblijnej miało miejsce około XVII-XVI wieku p.n.e., choć nie ma jednej uzgodnionej daty historycznej. Był to czas, gdy Józef, sprzedany wcześniej przez braci, zdobył wysoką pozycję na dworze faraona, a jego rodzina przybyła do Egiptu z Kanaanu z powodu głodu.

Żywot Jezusa oczami "platfusa". Nowy kanon wg Senatora*

• Przybycie do Egiptu: Około XVII wieku p.n.e. (czas panowania Hyksosów według niektórych teorii).

• Exodus z Egiptu (wyjście): Biblia umiejscawia to kilka wieków później – najczęściej wskazuje się okres między XVI a XIII wiekiem p.n.e., ale daty są przedmiotem sporu wśród uczonych.

• Tradycja biblijna: Księga Rodzaju (Rozdziały 37–50) opisuje, jak synowie Jakuba przybyli do Egiptu za namową Józefa.

• Pobyt w Egipcie: Trwał około 400 lat (choć Biblia podaje różne liczby, np. 430 lat – Wj 12:40).”

A co mówi o tym nauka (historycy)? To wymyślona historia…

Co chce nam powiedzieć o sobie Senator Karnowski? Jestem głupcem i jestem z tego dumny!

* tytuł pochodzi od redakcji M24

 

prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Zaproszenie na progu płonącego domu. Hiszpańska polityka migracyjna wystawia rachunek

Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.

Od tragedii do farsy. Polska między narodowym mitem a polityką strachu!

Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?

Od szczawiu do dębu. Kawa z żołędzi jako nowy program socjalny rządu

Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?

12 tysięcy zamiast 60. Wielka obietnica dostała mały druk!

Doczekaliśmy się. Wreszcie po 1000 dniach rządzenia wprawdzie miało...