Ciągniki gąsienicowe II RP. Przedwojenna polska myśl techniczna*

Date:

W 1931 r. Biuro Konstrukcyjne Broni Pancernych Wojskowego Instytutu Badań Inżynierii opracowało projekt ciągnika artyleryjskiego na bazie podwozia przyjętego na uzbrojenie czołgu rozpoznawczego TK.

Ciągnik C2P miał nowoczesny mechanizm kierowania przez zastosowanie sprzęgieł bocznych. Zbiornik paliwa mieścił 70 l, co pozwalało na przejechanie po szosie 150 km lub 110 km po drodze bitej. Mógł osiągnąć prędkość 40 km/h, natomiast po drodze gruntowej do 20 km/h.

W 1936 r, ciągnik odbył się rajd, podczas którego w warunkach zimowych przejechał 965 km, holując armatę kal. 75 mm o całkowitej masie 1615 kg. Następnie testowano holowanie armaty plot. 40 mm wz. 36. Testy wypadły pozytywnie; stwierdzono, że ciągnik bardzo dobrze radzi sobie na złych drogach gruntowych i bezdrożach.

W 1937 r. produkcję ciągników podjął zakład PZInż. w Czechowicach . Do września 1939 r. powstało 316 ciągników, zamówiono kolejne 117 tych pojazdów.

Ciągniki C2P wzięły udział w kampanii polskiej 1939 r. składzie baterii artylerii przeciwlotniczej kal. 40 mm.

Pewną liczbę ciągników C2P Niemcy zdobyli podczas kampanii polskiej 1939 r. Wprowadzili je na uzbrojenie jako Zugmittel C2P (p) bądź Artillerieschlepper C2P (p). Używali ich później na różnych frontach niemal do końca wojny.

W 1934 r. został zaprojektowany w Biurze Badań Technicznych Broni Pancernych na bazie półgąsienicowego samochodu ciężarowego wz. 34 ciągnik C4P. Zastosowano w nim wiele nowoczesnych rozwiązań, m.in. polską gąsienicę gumowo–metalową, bezsworzniową.

Maksymalna prędkość: 30-35 km/h, zasięg po drodze: do 250 km.

Seria próbna pojazdów powstała w 1935 r., produkowany był seryjnie w latach 1935–1938 w zakładach PZInż. W Czechowicach w wersji ciągnika dla artylerii ciężkiej do holowania dział 120 mm, dla artylerii lekkiej – armaty polowe 75 mm i haubice 100 mm, dla artylerii przeciwlotniczej – armaty przeciwlotnicze 75 mm wz. 36 Star.

Do wybuchu wojny zbudowano około 400 ciągników w kilku wersjach. Wszystkie uczestniczyły w kampanii polskiej 1939 r. Pewna ich ilość została internowana na Węgrzech, kilkanaście egzemplarzy zdobył Wehrmacht.

W 1931 r. wraz z zakupem 38 czołgów Vickers E i licencji na ich produkcję w Polsce rozpoczęto prace nad skonstruowaniem nowego, ciężkiego ciągnika artyleryjskiego. Pierwsze dwa prototypy powstały w 1933 r. w PZInż. w Ursusie. W 1934 r. prototypy poddano testom podczas rajdu kontrolnego o długości ponad tysiąca kilometrów.

Ciągnik C7P konstrukcyjnie wykorzystywał wiele elementów czołgu 7TP (m.in. kadłub, układ jezdny, zawieszenie, przeniesienie napędu i silnik). Właściwości jezdne ciągnika odpowiadały właściwościom czołgu 7TP. Był zdolny do pokonywania wzniesień o kącie do 36°, rowów o szerokości do 180 cm i brodów o głębokości do 100 cm. Prędkość maksymalna wynosiła 26 km/h, miał zbiornik paliwa o pojemności 160 l i mógł przejechać ok. 150 km.

Został zatwierdzony do produkcji i przyjęto na wyposażenie WP w 1934 r. Głównym zastosowaniem było holowanie ciężkich dział, jednakże używano ich też w formacjach pancernych i saperskich. Część z ciągników C7P przeznaczonych dla saperów została wyposażona w pługi, spychacze lub mosty koleinowe.

W latach 1934–1939 wyprodukowano 151 ciągników, natomiast w latach 1939–1941 zgodnie z zamówieniami miało powstać kolejne 72 ciągniki C7P.

Niemcy zdobyli pewną liczbę C7P, wykorzystywane były potem przez niemieckie oddziały służby technicznej. Pewną liczbę ciągników C7P zdobyła też armia sowiecka. Potwierdzone informacje wskazują, że zarówno zdobycznych czołgów 7TP, jak i ciągników C7P używali sowieci w czasie wojny z Niemcami w 1941 r.

W 1938 r. opracowano w PZInż. projekt nowego gąsienicowego ciągnika artyleryjskiego PZInż 152. Przewidziany był do holowania armat artylerii ciężkiej, uciąg na haku 5000 kg. Większość podzespołów pojazdu była zunifikowana z zatwierdzonym do produkcji czołgiem rozpoznawczym 4TP. Ciągnik PZInż. 152 wyposażony był wyciągarkę linową oraz w windę wyciągową umieszczoną z tyłu, ładowność wynosiła ok. 3,0 tony. Do wybuchu wojny w 1939 r. zdołano wyprodukować parę prototypów. Ich los jest nieznany.

Polskie ciągniki artyleryjskie C2P, C4P, C7P i PZInż. 152

* tytuły pochodzą od redakcji M24

Prof. Romuald Szeremietiew
Prof. Romuald Szeremietiew
były wiceminister Obrony Narodowej

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Między honorem a katastrofą. Dlaczego Józef Beck odrzucił pakt z Hitlerem i zapłacił za to Polską?

Józef Beck odrzucił pakt z diabłem, wybierając honor. Dziś krytycy widzą w nim tchórza. Czy ustępstwa wobec III Rzeszy ocaliłyby Polskę, czy zgotowałyby nam los niewolników?

Zamach majowy. O tym, że mniejsze zło jest gorsze od mniejszego dobra.

Historia wybacza zwycięzcom, ale zamach majowy to żaden triumf. To krwawy pucz, który zastąpił kruchą demokrację republiką kolesi, brukując niekonstytucyjną drogę do narodowej katastrofy w 1939.

Wybór, który ważył wieki: Czy dzisiejsze kierunki dla Polski wymyślono 450 lat temu?

Wschód, Zachód czy własna droga? Sprawdź, jak fascynująca debata o kierunki dla Polski po śmierci ostatniego Jagiellona stała się lustrem dla naszych współczesnych lęków i narodowych nadziei.

Geneza „Solidarności” – rocznica powstania WZZ

Trzy podpisy, które zmieniły bieg historii. Poznaj kulisy powstania Komitetu WZZ Wybrzeża – inicjatywy, która przerażała Moskwę bardziej niż intelektualna opozycja i utorowała drogę do Solidarności.