Marszał? Noc jeszcze młoda*

Date:

W Sejmie RP wicepremier Krzysztof Gawkowski wygłosił laudację na cześć Włodzimierza Czarzastego, nazywając go politykiem, który potrafi wznosić się ponad podziały polityczne.

Posłanka Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy poczuła dumę ze słów Gawkowskiego i przypomniała, że jej partia ma korzenie w rewolucji francuskiej i październikowej. Zapewniła, że partia nie odstąpi od swoich ideałów.

Polityczni przeciwnicy Czarzastego krytykowali go za związki z komunizmem, a Gawkowski w TVN24 stwierdził: „Taki z Czarzastego komunista jak z Błaszczaka onanista”.

Żukowska, ciesząc się z marszałkostwa Czarzastego, skierowała też swoje przesłanie do prawicy, krzycząc: „Do budy”. W jej opinii miałyby tam trafić nie tylko PiS i Konfederacja, ale też partia Razem.

Adrian Zandberg, zdziwiony wypowiedzią, skomentował: „Szefowa klubu Nowej Lewicy uznaje swoją partię za dziedziczkę rewolucji październikowej, a Razem za prawicę. Noc jest jeszcze młoda, do rana zgodnie z uchwałą Kominternu będziemy socjalfaszystami”.

Uwzględniając deklaracje Żukowskiej, można dojść do wniosku, że Sejm RP wybrał nie tyle marszałka Sejmu, co – jak żartobliwie sugerują niektórzy – nieomal bolszewickiego Marszała.

* tytuł pochodzi od redakcji M24

Prof. Romuald Szeremietiew
Prof. Romuald Szeremietiew
były wiceminister Obrony Narodowej

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Zaproszenie na progu płonącego domu. Hiszpańska polityka migracyjna wystawia rachunek

Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.

Od tragedii do farsy. Polska między narodowym mitem a polityką strachu!

Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?

Od szczawiu do dębu. Kawa z żołędzi jako nowy program socjalny rządu

Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?

12 tysięcy zamiast 60. Wielka obietnica dostała mały druk!

Doczekaliśmy się. Wreszcie po 1000 dniach rządzenia wprawdzie miało...