Czy herb na sygnecie, kosztowne szaty i długa lista przodków wystarczą, by zyskać miano człowieka „poczciwego”?
Mikołaj Rej, choć sam potrafił czerpać z życia pełnymi garściami, w kwestii etyki był bezkompromisowy. W najnowszym odcinku cyklu „Staropolskie Czytanie” zagłębiamy się w fragmenty jego słynnego „Zwierciadła”. Ojciec literatury polskiej z właściwą sobie swadą punktuje ludzką próżność i przypomina, że prawdziwe szlachectwo rodzi się w sercu i czynach, a nie w herbarzach.
🎧 Posłuchaj odcinka:
Możesz nas również oglądać i słuchać na naszym kanale YouTube: 👉 [KLIKNIJ, ABY PRZEJŚĆ DO YOUTUBE – TWÓJ LINK]
O czym czytamy?
Podstawą dzisiejszego spotkania jest dzieło: Mikołaj Rej, „Zwierciadło albo kształt, w którym każdy stan snadnie się może swym sprawom jako we zwierciadle przypatrzyć” (Kraków 1567/1568). Skupiamy się na rozdziale: „Prawe szlachectwo, jakie być ma”.
To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć fundamenty staropolskiej myśli etycznej i dowiedzieć się, dlaczego renesansowe pojęcie „cnoty” jest aktualne do dziś.
Co przed nami?
Nasz cykl „Sarmacja” to regularne podróże do źródeł polskiej kultury. Już 26 stycznia zapraszamy na kolejną odsłonę – tym razem uderzymy w karnawałowe tony! Przyjrzymy się mądrości ukrytej w błazeńskim wydaniu.
Twórcy projektu: Pomysł i prowadzenie: Karolina Maria Paprocka, Słowo wprowadzenia: Renata Kaczmarek i Karolina Maria Paprocka, Czyta: Tomasz Kaczmarek, Montaż i oprawa graficzna: Anna Perczyńska, Muzyka: Music by ArtArea_Studio






