Tydzień z bata 31.07.26 – 07.08.26 – satyryczny przegląd tygodnia

Date:

„Ja go nie uważam za prezydenta – powiedział (tutaj jest zagadka kto to powiedział), pytany w rozmowie na antenie radia o ocenę roku prezydentury Karola Nawrockiego. „Ja nie uznaję. Uznałbym wtedy, gdyby przeliczono jeszcze raz głosy, a tego nie zrobiono, więc jest oszustwo” – podkreślił Jaś Fasola polskiej polityki, a za porównanie do Jasia Fasoli serdecznie przepraszamy Jasia Fasolę. Swoją drogą Bóg ma kapitalne poczucie humoru!  

Według Przemysława Wiplera, kandydat PiS na premiera jest niewiarygodny. „Czarnek próbował udawać, że jest liliją, którą wczoraj przyniosło UFO” – powiedział lider Konfederacji. Czysta poezja, oczywiście poezja kosmiczna.

Daniel Olbrychski twierdzi, że został zablokowany jako członek jury Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Aktor uważa, że decyzja miała być konsekwencją jego krytyki byłej minister kultury Hanny Wróblewskiej. W odpowiedzi napisał list do premiera Donalda Tuska i udzielił wywiadu, w którym mówił o „najczarniejszych czasach systemów totalitarnych”. „To jest naplucie mi w twarz – powiedział sympatyk KOD-mitów.  Olbrychski ujawnił, że przygotował odręczny list do Donalda Tuska, jednak nie doczekał się od premiera odpowiedzi. „Za czasów komuny napisałem list do generała Jaruzelskiego i reakcja była niemal natychmiastowa. Teraz…wydarzyła się rzecz niesamowita: ocenzurowano Daniela Olbrychskiego. „Rozumiałbym to, gdybyśmy żyli w czasach PRL-u” – stwierdził Olbrychski.  Jednocześnie podkreślił, że nadal wspiera obecnego premiera. „Bardzo go lubię, wspieram, uważam go za prawdziwego, jedynego w tej chwili wielkiego męża stanu, szanowanego na świecie. I mam do niego zaufanie. Dlatego właśnie do niego kieruję ten list” – powiedział ekranowy Kmicic, co to Oleńka niegodna była całować ran jego. Najbardziej wzruszyłem się, gdy p. Daniel wszedł premierowi bez wazeliny.

Chwilę po publikacji wywiadu interweniować postanowiła Kancelaria Premiera. Rzecznik rządu Adam Szłapka przekazał, że decyzja MKiDN została cofnięta i Daniel Olbrychski może zostać jurorem. Daniel miszczu (dobrze napisane), to teraz załatw benzynę za 5,19 PLN! Albo za 3 PLN jak dla Ukrainy…

Wałęsa (Jaś Fasola polskiej polityki) zadeklarował, że gdyby „mógł mówić w imieniu Zachodu, do którego się zalicza”, wówczas mógłby porozmawiać z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. „Powiedziałbym mu wprost: „panie prezydencie Putin, straszy mnie pan czołgami i bronią atomową. A czy pan wie, że ja mam lepsze zabawki od pana? Tylko, że ja nie chcę pana zabić i nie chcę walczyć w taki sposób, dlatego proszę pana, panie prezydencie, nie zmuszaj mnie, bym użył takiego samego argumentu, jakim ty straszysz mnie. Bo jeśli ja go użyję, to ty nie przeżyjesz. Jeżeli nie wierzysz, to ci pokażę”. I pokazałbym mu broń Zachodu, która jest lepsza od rosyjskiej – stwierdził Jaś Fasola. Pytają ludziska, co powiedział nasz rodzimy Fasola. Odpowiadam szczerze i bez krępacji, że nie wiem i podaję pytanie dalej. Niech inni się męczą.

„Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – pisał na X? Oczywiście, to ten sam cyrkowiec, który przy granicy białoruskiej mówił: „To są biedni ludzie szukający swojego miejsca na ziemi”. Ponoć Agnieszka Holland popadła w taką depresję i zaczęła grać Chopina na grzechotkach.

Sąd odrzucił zażalenie notariusza w sprawie kawalerski pozyskanej przez Karola Nawrockiego od Jerzego Ż. Prawnik nie będzie mógł zasłaniać się tajemnicą zawodową. Nareszcie jakaś dobra informacja! Chłopaki z ABW i autobus miejski z Warszawy już czekają, by wjechać do Pałacu po „lokatora”. Kto za Karola Nawrockiego? Oczywiście nasz Bonżur, do trzech razy sztuka.

Jest akt oskarżenia przeciwko Bąkiewiczowi, któremu grozi kara bezwzględnego więzienia. Zdaniem śledczych szef organizacji Rota Marszu Niepodległości „nawoływał do usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej – Prezesa Rady Ministrów”. „Przemoc tę określił poprzez użycie sformułowania: «wyrwanie chwastu połączonego z użyciem napalmu», w sposób jednoznaczny kojarzonego z masową eksterminacją i odwołanie się do symbolu powstańczej kosy i mieczy, a także poprzez wypowiedź «wroga trzeba dobić, jak się kołysze w ringu, to się go tak tłucze, aż leży na deskach» oraz «nie czekajcie tylko na polityków, sami musicie podjąć tę kosę»”. Tu żaden sąd nie jest potrzebny! Przywrócić karę śmierci i tyle!  Nie będziemy się z Bąkiewiczem pieścić…Chyba, że poseł Bieroń – jak ta sienkiewiczowska Danusia – owinie go welonem i zwoła: „Mój ci on!”. Chwilę, chwilę, mamy telefon od p. Bąkiewicza…Woli jednak szafot. 

W mediach społecznościowych zaczęło krążyć zdjęcie przedstawiające pochylonego mężczyznę stojącego obok funkcjonariuszy straży miejskiej. Internauci sugerowali, że widoczny na niej poseł Konfederacji Witold Tumanowicz wygląda, jakby był pod wpływem alkoholu. Zapytano parlamentarzystę, czy to rzeczywiście on. Tumanowicz potwierdził, że fotografia jest autentyczna i została wykonana kilka dni przed jej pojawieniem się w sieci. „Wracałem do domu po spożyciu alkoholu. Nic złego nie robiłem, nie było żadnego wykroczenia. To po prostu wstydliwy obraz” – powiedział poseł. Poseł sobie popił, wracał spokojnie wężykiem, nic nie nawywijał. Szok i niedowierzanie. A-F-E-R-A!!!

Po ostatnich wydarzeniach wraca dyskusja o tym, jak Polska ostrzega obywateli przed zagrożeniem. Zdaniem gen. Artura Jakubczyka obecny system nie działa jako spójny mechanizm. „Wyprodukowaliśmy całą masę podręczników, które miały nas zabezpieczyć, a następnie społeczeństwo po uruchomieniu alarmu zgodnie z tym, co jest napisane, włącza odbiornik radiowy bądź telewizyjny. A tam są reklamy albo film. To w ogóle nie zostało zsynchronizowane z mediami, które w razie zagrożenia powinny być dedykowane społeczeństwu – mówi generał. – Nie możemy zdawać się na łaskę boską, że każdy obywatel przeczytał instrukcję i będzie wiedział, jak się zachować. To powinno być elementem stałej edukacji. Ludzie muszą wiedzieć, co oznacza konkretny sygnał alarmowy i jakie trzy pierwsze czynności powinni wykonać – podsumowuje generał Jakubczyk. Panie generale, u nas idealnie działa jedynie łaska boska i dzięki niej jesteśmy w tym miejscu gdzie jesteśmy od 1000 lat!

„Bóg, honor i ojczyzna. Tak, tam jest Bóg i tu są z nami ekscelencje. I walka z Bogiem i z Kościołem katolickim jest walką z Wojskiem Polskim, bo żołnierze polscy zawsze gromadzili się i dziś też gromadzą się wokół tej świętości – powiedział prezydent Karol Nawrocki, wręczając sztandar stołecznej brygadzie WOT. Jak widać pan prezydent również podziela opinię, że bez łaski bożej ni do proga.

Aleksander Kwaśniewski pokusił się o analizę sytuacji przed wyborami w 2027 roku. Jego zdaniem możemy być świadkami ciekawych przetasowań. Zdaniem Kwaśniewskiego ciekawe będzie m.in. obserwowanie przyszłości Mateusza Morawieckiego. „Tusk czeka na partnera. Może się okazać, że Lewica i PSL to za mało, więc być może trzeba rozpocząć rozmowy choćby z Morawieckim – zapowiadał. – Oczywiście warunek tego ostatniego może być taki: zbudujemy rząd z Platformą, ale pod warunkiem, że nie będzie tam Donalda Tuska. Na co z kolei młode pokolenie Platformy nie musi patrzeć tak znowu niechętnie – zauważał polityk, onegdaj chory na „goleń lewą”. Prawda, że robi się ciekawie!

Donald Tusk miał rozmawiać z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem o wspólnej liście KO i PSL – donoszą media. Padł też temat wytypowania lidera ludowców jako kandydata na premiera. Premier Tusk miał przedstawić Kosiniakowi-Kamyszowi konkretny scenariusz. Kluczowe mają być sondaże z pierwszych miesięcy przyszłego roku. Jeżeli do Wielkanocy 2027 r. notowania koalicji nie poprawią się, a ryzyko utraty władzy będzie duże, Tusk ma rozważyć wizerunkową zmianę przed wyborami. W takim wariancie kandydatem na premiera mógłby zostać obecny wicepremier i minister obrony. Warunek jest jeden: wspólna lista Koalicji Obywatelskiej i PSL w wyborach. Sztandar ZSL wyprowadzić!

Komisja Europejska odnotowała cztery nowe alerty dotyczące Polski na platformie Rady Europy. Zgłoszenia dotyczyły przypadków nękania i zastraszania dziennikarzy, konfiskowania ich sprzętu oraz blokowania stron internetowych. Kolejne 23 przypadki pojawiły się w systemie Mapping Media Freedom. Większość z nich dotyczyła postępowań prawnych przeciwko dziennikarzom, ich dyskredytowania lub nękania. KRRiT przyznała, że przedstawione dane są alarmujące. „Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zaznacza, że w pełni popiera wyrażone w Sprawozdaniu obawy dotyczące braku odpowiedniej ochrony dziennikarzy w Polsce” – napisano w stanowisku regulatora. Jak widać PiS-ory nie nadają się do demokracji… a nie przepraszam, to wiadomość z ostatniej chwili.

Konrad Dziecielski
Konrad Dziecielski
k.dziecielski@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Tydzień z bata. 25.07.26 – 31.07.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

„Gdy kręciłem „Wroga doskonałego” w Hiszpanii, pojawił się problem,...

Tydzień z bata 18.07.26–25.07.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Profesor Marek Safjan alarmuje w sprawie kryzysu w Trybunale...

Tydzień z bata. 11.07.26 – 17.07.26 Satyryczny przegląd tygodnia.

Donald Tusk powiedział, że ze środków Europejskiej Agencji Kosmicznej,...

Tydzień z bata. 03.07.26 – 11.07.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Sławomir Patyra zwrócił się do Karola Nawrockiego z prośbą...