Pakt z diabłem!

Date:

Wczoraj było dobrze (no prawie dobrze) o Lewicy. Dzisiaj będzie źle, zdecydowanie ŹLE. Otóż w rządzie Donalda Tuska zasiada towarzyszka, a nazywa się Katarzyna Kotula. Znaczy się ministra Kotula. Ministra zajmuje się wyrównywaniem. Wszystkiego jak leci. Gdy już wszyscy będą równo przystrzyżeni, to pewnego dnia obudzimy się w raju. Raju na ziemi. Oczywiście raju bez Boga, gdzie każdy będzie mógł sobie wyskoczyć na ulicę bez gaci. Przytomny na umyśle człowiek, któremu kulki równo stukają pod sufitem wie, że jest to rojenie blondynki na wietrze. 

Wróćmy jednak do towarzyszki Kotuli. Powiedziała ona (tutaj cytuję): „Po związki partnerskie, po równość małżeńską, po ustawę o uzgodnieniu płci, po godność i prawa człowieka dla społeczności LGBT pójdę do piekła i zawiążę pakt z diabłem”. Koniec cytatu. I niech mi teraz ktoś powie, że lewica ma równo poukładane klepki na zapleczu!? Wiedziałem, że łatwo nie będzie, gdy w Walentynki grupa towarzyszek wykonała w Sejmie przecudnie zsynchronizowany taniec przeciw przemocy. Taniec (jest to napisane zdecydowanie na wyrost) można zobaczyć tutaj , ale uczciwie ostrzegam, że tego nie da się już odzobaczyć i trzeba będzie z tym żyć do ostatnich swoich dni  (https://rb.gy/2my5hz). Skoro szanowny czytelnik już to zobaczył i nie strzelił sobie pięścią w skroń, to znaczy, że od strony psychicznej jest twardy jak stal i psychiatrę może śmiało omijać szerokim łukiem. 

Frank Zappa (amerykański muzyk) powiedział, a słowa z czystego serca dedykuję ministrze Kotuli: „Niektórzy naukowcy twierdzą, że wodór dlatego że taki rozpowszechniony, jest podstawowym budulcem wszechświata. Zaprzeczam temu. Twierdzę że więcej jest głupoty niż wodoru, i że to ona jest podstawowym budulcem wszechświata”. Chciałbym powiedzieć p. Zappie( ale niestety już nie żyje) że nikt nie powiedział, że świat ma być mądry. Świat jest zbudowany z bezdennej głupoty, która atakuje nas z każdej strony. I to z dnia na dzień coraz mocniej, coraz bardziej intensywnie.

U schyłku XII w. rozegrała się w Polska taka oto scena. Boguchwał miał żonę (kobietę, co warto zaznaczyć) I owa pani mełła na żarnach. Jak zapisał autor łacińskiej kroniki dóbr klasztoru w śląskim Henrykowie, ów Bogwał, współczując jej, powiedział: „Daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj”. Także tow. Kotula mniej mów, mniej rób – lepiej „poczywaj” sobie.  

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Polskie grudnie – Pamiętamy! Debata w sali BHP

Debata w historycznej Sali BHP pokazała, że spór o ocenę III RP, rozliczenia z komunizmem i pamięć o polskich Grudniach wciąż budzi emocje. To opowieść o faktach, które wielu do dziś woli przemilczeć.

Tusk chce płacić za Niemców, ale…nie z własnej kieszeni. Czy pójdziemy regresem?

Premier Tusk ogłasza plan: jeśli Niemcy nie zapłacą, Polska „wyręczy ich” w odszkodowaniach. Geniusz polega na tym, że kasę wyczarować będzie trzeba z niczego.

Belmondo, Hitler i Kmicic? Nasi…(?) Dzwonić do Daniela!

Piątek, 2000 r., "Zachęta". Daniel Olbrychski wyciąga szablę i niszczy wystawę "Nazistów". Dlaczego? Bo zadzwonił Belmondo. A licealistka zadała jedno pytanie…

Ludzie władzy i „dzieci Hollywood”. Hejt na dziecko!*

Gdzie zniknęły granice, które kiedyś nawet gangsterzy szanowali? Od kodeksów honorowych po brutalną codzienność – upadek norm w kulturze i polityce mówi o nas więcej niż sądzimy.