Kto zastąpi Bidena?

Date:

Najprawdopodobniej w najbliższych godzinach dowiemy się, że Joe Biden jednak zrezygnuje z ubiegania się o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wśród liderów Partii Demokratycznej rośnie niezadowolenie z coraz to bardziej widocznej przewagi Donalda Trumpa nad urzędującym prezydentem. Sfrustrowani darczyńcy Partii Demokratycznej również wywierają naciski na samego Bidena jak i jego najbliższe otoczenie. Abigail Disney, wnuczka Walta Disneya, oświadczyła, że wstrzyma przekazywanie darowizn na rzecz partii do czasu wycofania się prezydenta Bidena z wyścigu.

Sytuacja jest wynikiem dwóch zdarzeń z ostatniego miesiąca: fatalnej w skutkach debaty z 27 czerwca, w której to Donald Trump dosłownie zmiażdżył Bidena, oraz nieudanego zamachu na życie Trumpa, po którym kandydat Republikanów złapał potężny wiatr w żagle. Sam Trump w wyniku zamachu nie ucierpiał znacząco, ale w o czach opinii publicznej stał się ofiarą politycznej przemocy, której wszyscy współczują. „Jeżeli ktokolwiek miał wątpliwości (…) czy Donald Trump jest silniejszy wewnętrznie, fizycznie i psychicznie niż jego kontrkandydat Joe Biden, to właśnie zdaje się te wątpliwości zostały rozstrzygnięte” – powiedziała prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Nic dodać, nic ująć.

Wróćmy jeszcze na chwilę do tego, co się wydarzyło 27 czerwca. Po debacie niemal od razu pojawiły się opinie, że czas na natychmiastową wymianę kandydata Demokratów. Komentatorzy przychylni Bidenowi informowali, że w sztabie prezydenta zapanowała panika, a ludzie „nie wierzyli, w to, co właśnie zobaczyli”. Manewr z podmianą kandydatów nie jest nam obcy. W 2020 r. Małgorzatę Kidawę-Błońską, kandydatkę PO na urząd prezydenta, zastąpił Rafał Trzaskowski. Przypomnijmy, że kiedy wyniki sondażowe pani Kidawy-Błońskiej zaczęły szorować po dnie, liderzy PO wykonali ryzykowny ale wielce obiecujący manewr. Niemalże w ostatniej chwili wystawili kandydaturę Rafała Trzaskowskiego, zwanego w partii „Piękny Lolo”, a ten zaledwie o włos (zabrakło o mu ok. pół miliona głosów) przegrał z Andrzejem Dudą. Czy taką samą operację wykonają amerykańcy Demokraci? Najbliższe godziny przyniosą odpowiedź.

Wśród potencjalnych kandydatów wymieniane są dwie kobiety: Kamala Harris, piastującą obecnie funkcję wiceprezydenta USA, oraz Michel Obama, żona byłego prezydenta. Świat na moment wstrzymał oddech.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Polskie grudnie – Pamiętamy! Debata w sali BHP

Debata w historycznej Sali BHP pokazała, że spór o ocenę III RP, rozliczenia z komunizmem i pamięć o polskich Grudniach wciąż budzi emocje. To opowieść o faktach, które wielu do dziś woli przemilczeć.

Tusk chce płacić za Niemców, ale…nie z własnej kieszeni. Czy pójdziemy regresem?

Premier Tusk ogłasza plan: jeśli Niemcy nie zapłacą, Polska „wyręczy ich” w odszkodowaniach. Geniusz polega na tym, że kasę wyczarować będzie trzeba z niczego.

Belmondo, Hitler i Kmicic? Nasi…(?) Dzwonić do Daniela!

Piątek, 2000 r., "Zachęta". Daniel Olbrychski wyciąga szablę i niszczy wystawę "Nazistów". Dlaczego? Bo zadzwonił Belmondo. A licealistka zadała jedno pytanie…

Ludzie władzy i „dzieci Hollywood”. Hejt na dziecko!*

Gdzie zniknęły granice, które kiedyś nawet gangsterzy szanowali? Od kodeksów honorowych po brutalną codzienność – upadek norm w kulturze i polityce mówi o nas więcej niż sądzimy.