Planeta płonie …??? Dlaczego Europa traci pozycję lidera rozwoju?

Date:

Europa, Mapa powyżej pokazuje, jak szalony jest rozkład ludności na świecie. Dzieli świat na 4 obszary, z których każdy zamieszkuje 2 miliardy ludzi.
Źródło: https://brilliantmaps.com/the-world-divided-into-4/

 

Przez stulecia Europa była liderem rozwoju gospodarczego i technologicznego na naszej planecie Ziemi. To Europejczycy odkrywali drogę morską do Indii – a nie Hindusi drogę morską do Europy. To Europejczycy odkrywali i opisywali Amerykę – a nie Majowie odkrywali i opisywali Europę. To w Europie była pierwsza i druga rewolucja przemysłowa – a nie w Indiach, Chinach czy też w Meksyku. Tak było przez stulecia, Europa przodowała w rozwoju, nadawała kierunki tego rozwoju i była liderem tego rozwoju. Dzisiaj Europa już nie jest liderem – ani w nauce, ani w technologii, ani w przemyśle.

„PKB UE to zaledwie 50 procent gospodarki USA, przy czym jeszcze w 2008 r. gospodarka UE stanowiła ponad 90 procent amerykańskiej … W 2005 roku z 50 największych na świecie firm giełdowych, 20 wciąż miało swoją centralę w UE. Dziś zaledwie trzy firmy z pierwszej pięćdziesiątki są na liście… Na liście 20 największych firm technologicznych na świecie nie ma ani jednej z Europy. Trzydzieści lat temu były dwie. Nie lepiej rzecz wygląda w przypadku najlepszych uczelni, dziś nie ma żadnej w pierwszej dwudziestce. Jeżeli chodzi o rozwój technologii i konkurencyjność europejskich firm, to w 1990 roku Europa produkowała 44 procent światowych półprzewodników. Obecnie produkuje zaledwie 9 procent …” (źródło)

Co więcej, Europa nie potrafi już na czas wyprodukować podstawowych artykułów, które w sytuacji kryzysowej są ludziom potrzebne. Naocznie pokazała to pandemia, kiedy zwykłe maseczki trzeba było sprowadzać z Chin, nie mówiąc o respiratorach.

Co się stało? Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego Europa przestała być liderem światowego rozwoju?

Przyczyny są dwojakiego rodzaju. Obiektywne, czyli te, na które Europa nie ma wpływu. Do nich należy rozwój tych rejonów świata, które były dotychczas zapóźnione (vide Chiny, Indie, a wcześniej Japonia). Ale są również subiektywne – takie, na które Europa ma wpływ, co więcej, które sama sobie narzuca. Zielony Ład jest tego ewidentnym przykładem, a jego forsowanie przez UE skutkuje blokowaniem rozwoju gospodarczego Europy.

Zielony Ład jest emanacją histerii związanej z emisją CO2, która opanowała europejskie liberalno-lewicowe elity, decydujące o losach UE. Planeta płonie, jeszcze nie tak dawno wołał prezydent Warszawy a obecnie kandydat na prezydenta RP. Oczywiście nasza planeta nie płonie. W swojej historii Ziemia przechodziła nie takie zmiany klimatu, jakich świadkami jesteśmy obecnie. Ostatnie zlodowacenie skończyło się jakieś 11 tys. lat temu, a wcześniej było ich co najmniej kilka. Jeżeli były zlodowacenia, to między nimi były również ocieplenia. I to na skalę zdecydowanie większą niż obecnie.

No dobrze, ale nawet jeżeli przyjmiemy, że jest coś na rzeczy z wpływem człowieka na obecne zmiany klimatu – to źródłem tego pożaru nie jest Europa. Rozkład ludności świata pokazuje mapka zamieszczona na początku. Ludność Europy wynosi ok. 700 mln stanowiąc ok. 9% ludności świata i jest odpowiedzialna za ok. 8% antropogenicznej (wynikającej z działalności człowieka) emisji CO2. Biorąc pod uwagę, że emisja antropogeniczna CO2 stanowi ok 4-5% całej emisji CO2, to ludność Europy jest odpowiedzialna za ok. 0,7% całości (antropogenicznej + naturalnej) emisji CO2 (dane z AI). Jeżeli to 8% europejskiej, antropogenicznej emisji CO2 sprowadzimy do zera, to ze 100% (całość) emisji CO2, zniknie zaledwie 0,7% tej emisji.

Jaki będzie tego skutek? Marginalny. A jaki jest skutek forsowania Zielonego Ładu? Ano taki, że Europa z lidera staje się outsiderem rozwoju gospodarczego. A planeta jak płonęła, tak dalej będzie płonąć. O ile w ogóle płonie.

I na koniec, żeby nie było nieporozumień. Nie kwestionuję zmian klimatycznych, one są. Ale zmiany klimatyczne występowały zawsze, klimat na ziemi oziębia się i ociepla cyklicznie. Tak było, gdy działalność człowieka (o czym już wspomniałem wcześniej) nie miała żadnego wpływu na te zmiany. Teraz, co prawda marginalny, ale ma. Natomiast realnym zagrożeniem jest zanieczyszczenie środowiska, którego jedynym źródłem jest działalność człowieka. To jest problem a nie zmiana klimatu i nasz marginalny wpływ na tę zmianę.

Tadeusz Hatalski
Tadeusz Hatalski
kpt. ż.w., Członek Rady Gospodarczej przy Prezydencie RP

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Flota, której nie ma – problem, który jest! Gdzie znika polska bandera?

Statki polskich armatorów pływają pod obcymi banderami. Polska flota handlowa znika, a państwo traci kontrolę nad łańcuchami dostaw. To wynik lat braku strategii morskiej i cicha kapitulacja.

Dryfująca strategia: Polska na morzu cudzych interesów. Brak floty handlowej jako luka strategiczna państwa*

Polska to kraj morski, który dobrowolnie oddał morze innym. Brak floty handlowej pod polską banderą to 9 mld zł strat rocznie i realne zagrożenie dla dostaw surowców. Czas przerwać ten niebezpieczny dryf.

Polska bandera – trzy dekady zaniechań wbrew oczekiwaniom społecznym

Polacy nie mają wątpliwości: własna flota to fundament bezpieczeństwa. Czy po 30 latach marazmu odbudowa polskiej bandery wreszcie stanie się faktem? Sprawdź wyniki najnowszego raportu i analizę szans.

Kredyt zbrojeniowy jak pętla na szyi. Czy miliardowe długi zniszczą nasze bezpieczeństwo?

Kupujemy czołgi za pożyczone miliardy, ale czy kredyt zbrojeniowy to gwarancja bezpieczeństwa, czy pętla na szyi naszej gospodarki? Przeczytaj, dlaczego obcy sprzęt sam nie wygra dla nas wojny.