„Szybciej, zaraz tu wejdzie” – spektakl aresztowania Ziobry

Date:

Read this text in English.

Sukces, sukces, sukces. Policja zatrzymała Zbigniewa Ziobrę, byłego ministra sprawiedliwości, i doprowadziła go przed oblicze nielegalnej komisji Sroki do zbadania „afery Pegasusa”. Jak już Ziobro stanął przed drzwiami komisji Sroki, to okazało się, że posłowie poszli na kawę lub jakieś inne piwo. Przypadek? Nie sądzę. Potwierdza to poseł Konfederacji Przemysław Wipler, który powiedział, że członkowie nielegalnej komisji popędzali się: „Szybciej, zaraz tu wejdzie”. Cenniejsze było dla nich, że przegłosowali wniosek o areszt niż przesłuchanie świadka — powiedział polityk Konfederacji.

 

 

Teraz jakiś sędzia, który zapewne jest członkiem jakiegoś tajnego zespołu tańca synchronicznego w wodzie, zamknie Ziobrę do ciemnicy na cały miesiąc. I dobrze mu tak! Tam się nasłucha od współosadzonych, którzy w większości głosowali na obecnie rządzących, co o nim sądzi półświatek. Henry David Thoreau, amerykański filozof oraz praktyk obywatelskiego nieposłuszeństwa pisał, że w „państwie, w którym rząd niesprawiedliwie więzi ludzi, jedynym miejscem odpowiednim dla sprawiedliwego człowieka jest więzienie”. Może więc p. Ziobro znajdzie się we właściwym miejscu. Kurtyna!

Mam jedyną prośbę do p. Ziobry (co już wcześniej sygnalizowaliśmy na łamach M24), aby w przyszłości nie pozywał Skarbu Państwa, a poszczególne osoby biorące udział w tym spektaklu. Proszę dochodzić odszkodowania z majątku prywatnego aktorów a nie od Skarbu Państwa. Mówiąc krótko, nie życzę sobie, by z moich pieniędzy płacono za tańce Tuska i Trzaskowskiego.

Niniejszym oddaję sprawiedliwość p. Mariuszowi Romanowi, z którym onegdaj toczyłem interesujący spór dotyczący strategii wyborów prezydenckich przyjętej przez kieszonkowy reżim Tuska. Oś dyskusji zasadzała się na tezie czy ważna jest walka o ów mityczny środek, czy o utwardzanie elektoratów skrajnych. Uważałem, że kluczowy dla wyniku jest środek, a p. Roman, że elektorat skrajny, bo środek można zmanipulować, przeciągnąć na własną stronę. Zatrzymanie p. Ziobry dowodzi, że mój czcigodny adwersarz miał rację. Teraz należy jedynie  przekonać elektorat niezdecydowany, że Polska jest krajem praworządnym i nie ma u nas żadnych „świętych krów”. Jeżeli to się uda, to elektorat prawicowy zostanie dociśnięty do muru i będzie mógł jedynie wygrażać pięścią krzycząc „Nie bać Tuska”! Tusk, będąc przy władzy, jakoś to zniesie. Że będą kolejni emigranci polityczni? Tusk też to zniesie!

Podpowiadam koalicji 5,19, że głupotą byłoby aresztowanie ministra Ziobry. Lepiej byłoby go wypuścić na wolność, a później tę szopkę powtórzyć jeszcze raz. I jeszcze raz…

Teraz całą nadzieja w Elonie Musku, że napisze „Yes”!

Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Zaproszenie na progu płonącego domu. Hiszpańska polityka migracyjna wystawia rachunek

Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.

Od tragedii do farsy. Polska między narodowym mitem a polityką strachu!

Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?

Od szczawiu do dębu. Kawa z żołędzi jako nowy program socjalny rządu

Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?

12 tysięcy zamiast 60. Wielka obietnica dostała mały druk!

Doczekaliśmy się. Wreszcie po 1000 dniach rządzenia wprawdzie miało...