prof. Jan Poleszczuk

59 POSTY
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Artykuły ekskluzywne:

„Polityka transakcyjna”. Jeśli nie chcesz być „klientem” USA, to staniesz się „wasalem” UE.

Profesor Jan Poleszuk jak zwykle w punkt: Trump chciał w Zelenskim klienta, a ten szuka patrona. Zderzenie dwóch tradycji politycznych – stąd "nieporozumienie".

Negocjacje, to nie jest pogawędka! Kto czyim klientem?*

Spięcie Trump-Zełenski pokazuje pragmatykę komunikacji: USA jako hegemon oczekuje próśb, nie żądań. Zełenski przyjął złą rolę w hierarchii.

Heroizm na kredyt. Całą cenę zapłaci…Ukraina!

Europa chce negocjować z Putinem, ale to Ukraina ponosi całą cenę wojny. Kto naprawdę walczy o pokój, a kto sprzedaje idealizm? Konflikt, polityka, interesy – przyszłość Ukrainy na stole negocjacyjnym.

Biznes metafizyczny

Czytam książkę Petera Turchina "Czasy ostateczne. Elity, kontrelity i ścieżka dezintegracji politycznej". Dużo ciekawych informacji faktograficznych. Przeczytać warto! Ale mimo szumnych zapowiedzi, że oto...

Demokracja i szafot Zbrodnia musi spotkać się z karą!

Demokracja to ustrój, w którym utrata władzy nie oznacza utraty życia. Gdy rządzący eliminują oponentów – fizycznie lub moralnie – kończy się demokracja, a zaczyna walka o przetrwanie władzy za wszelką cenę.

Breaking

17 lat za pobicie? Ten wyrok jest niewspółmierny!

Prolog do wywiadu Sprawa Gregory’ego Lenociego postawiła belgijskie społeczeństwo przed...

Zaproszenie na progu płonącego domu. Hiszpańska polityka migracyjna wystawia rachunek

Kiedy granica staje się tylko teorią, hiszpańska polityka migracyjna przynosi zapaść w Ceucie. To nie histeria sąsiadów, lecz rachunek za wysyłanie w świat niebezpiecznych sygnałów bez pokrycia.

Od tragedii do farsy. Polska między narodowym mitem a polityką strachu!

Gdy narodowe tragedie zastępuje polityczna farsa, a rakiety w rzepaku stają się narzędziem władzy. Czy groteskowe zarządzanie strachem to jedyny pomysł rządzących na zaczarowanie rzeczywistości?

Od szczawiu do dębu. Kawa z żołędzi jako nowy program socjalny rządu

Miało być taniej i nowocześnie, a kończy się kursem survivalu. Gdy ceny na rynkach szybują, rząd ma prostą radę: kawa z żołędzi. Czy po mirabelkach i pokrzywie przyjdzie pora na trawę z trawnika?
spot_imgspot_img