Biznes metafizyczny

Date:

Czytam książkę Petera Turchina „Czasy ostateczne. Elity, kontrelity i ścieżka dezintegracji politycznej”. Dużo ciekawych informacji faktograficznych. Przeczytać warto! Ale mimo szumnych zapowiedzi, że oto mamy nową dziedzinę nauki „kliodynamikę”, w sumie piramida banałów. Autor przedstawia różnorodne przykłady, zmienne koleje losów różnych bohaterów (z odległych czasów i kultur) i konstatuje: „Jednak pomimo tej zmiennosci zawsze nadchodzi czas, w którym pojawiają się problemy. Jak dotąd nigdy nie wystąpił wyjątek od tej reguły”. Ale równie mądrze można twierdzić, że zawsze nadchodzi czas, w którym problemy… znikają. I jak dotąd niegdy nie wystapił wyjątek od tej reguły.
Chyba że dziś pojawi się problem, który nigdy nie zniknie. Jaki? Że wyginiemy… A jak wiadomo na strachu przed „końcem świata” zawsze można dobrze zarobić! Pisząc książki i udzielając dobrych rad…
prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Tydzień z bata 25.05.26 – 29.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Donald Tusk tańczy w Bieszczadach, Nawrocki obraża się w pałacu, a influencer parkuje pod Morskim Okiem. Joanna grzmi, Bosak rzeźbi, Kapela marudzi. Cotygodniowy bat idzie w ruch.

Tydzień z bata 18.05.26 – 23.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Ręczne rakiety, poselskie rajdy bez samochodu i medialna zmowa milczenia. Kiedy elity polityczne odlatują w kosmos, nam pozostaje tylko pasować pasy. Zobacz, jak rządzący sami kręcą na siebie bicz.

Od państwa prawa do państwa podglądactwa. Elity wolą dyskutować o bieliźnie niż o prawie

Władza urządza pokaz siły, a elity III RP ekscytują się garderobą. Gdy na rękach lądują policyjne kajdanki, salon woli dyskutować o bokserkach. Tak kończą się granice prywatności obywatela.

Rzemieślniczy wyścig zbrojeń, czyli rakieta ręczna w natarciu – Marta Wcisło

Politycy zamieniają debaty o klimacie na strategię wojskową. Wierzą, że obroni nas rakieta ręczna klepana pod osłoną nocy. Znakomity pokaz czystej, niczym niezmąconej pewności siebie.