Umysł przepełniony

Date:

Rafał Trzaskowski unika dziennikarzy opozycyjnych nie dlatego, że zadają mu trudne pytania. To nie są trudne pytania – są sformułowane w języku polskim, potocznym, nie odnoszą się do „teorii kwantów”, ma czasu tyle ile zechce, żeby odpowiedzieć. Problem polega na tym, że on nie wie co powinien odpowiedzieć! Nie ma żadnego wyróżnionego, istotnego poglądu, stanowiska, którego chciałby bronić, gdyż nie wie, czym się może narazić „szefowi”, nie pamięta co już na dany temat powiedział…
Słowem ma kompletnie „przepełniony umysł”. Ma (może mieć) pogląd na każdy temat, ale nie wie, który pogląd mieć należy.
prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

1 KOMENTARZ

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Tydzień z bata. 03.07.26 – 11.07.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Sławomir Patyra zwrócił się do Karola Nawrockiego z prośbą...

Tydzień z bata 29.06.26–02.07.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Czarne dziury pochłaniające budżet, sejmowe romanse w obiektywie i awantury w taksówkach. Wejdź w sam środek politycznego absurdu, gdzie jedynym prawdziwym wygranym jest gracz w Eurojackpot!

Tydzień z bata 22.06.26 – 26.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

W Gdańsku dzielą miliardy, we Lwowie nie płacą. Polityka polityką, a elity wolą grillować, słać serduszka i drzeć koty o stołki. Kto robi z nas idiotów? Rachunek i tak przyjdzie do Ciebie.

Tydzień z bata 15.06.26 – 19.06.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

W państwie KO dziki grasują w miastach, koalicjanci rzucają mendami, a w szpitalach kwitnie biznes VIP. Gdy jedni chodzą w kamizelkach kuloodpornych, drudzy zwracają ordery. Czas podsumować te sukcesy.