„Polityka transakcyjna”. Jeśli nie chcesz być „klientem” USA, to staniesz się „wasalem” UE.

Date:

Wasal kojarzy się nam z feudalizmem w średniowiecznej Europie. Wasal otrzymywał lenno (ziemię, urząd lub inne dobra) od seniora w zamian za lojalność i określone obowiązki. Relacja miała charakter formalny i prawnie uregulowany, często potwierdzony przysięgą hołdu lennego.
Klient to pojęcie znane już w starożytnym Rzymie – odnosiło się do osób pozostających pod opieką potężniejszego patrona (tzw. patronat klientalny). Klient był osobą zależną, ale bez prawa do lenna, często otrzymującą wsparcie (np. ochronę prawną, materialną, polityczną) od patrona. Zobowiązania były mniej formalne niż w przypadku wasala – klient odwdzięczał się lojalnością, poparciem politycznym, a czasem pracą lub innymi usługami. W późniejszych czasach pojęcie „klient” mogło odnosić się np. do osób podległych wpływowemu politykowi.
Trump zaproponował Zelenskiemu rolę klienta, z którym można robić „interesy”. A Zelenski szuka – patrona, który się nim zaopiekuje i lojalnie przyłączy się do walki.
Stąd to całe… „nieporozumienie”.
prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

1 KOMENTARZ

  1. Ktoś po obu stronach nie orzygotował właściwie gruntu.
    Krótko, zwięźle i na temat. Świetny tekst!

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Rachunek wystawiony po latach!

Państwo ma to do siebie, że bardzo lubi wydawać...

Oddaliśmy pociski. Co dostaliśmy w zamian?

Polskie pociski Patriot przekazane Ukrainie stały się przedmiotem szerokiej...

Od zdrowego rozsądku do kulturowego slalomu

Kryzys wartości nie zaczyna się od jednej decyzji ani...

Premiera z metryki czy dekoracja dla mas? Nowa lekcja historii pisze się dziś na Downing Street. Czy sumienie wygra z wizerunkiem?

Czy religijna tożsamość lidera to autentyczny drogowskaz, czy tylko wygodny rekwizyt w walce o władzę? Odkrywamy, jak politycy bezlitośnie żonglują wiernością zasadom dla poklasku tłumów.