Piłat i jego sługa. Co to jest prawda?

Date:

Gdy słucham prof. Zolla to mam wrażenie jakbym stanął przed Piłatem. Nie jestem oczywiście Chrystusem, ale widzę, że ktoś chce mnie zabić, aby pozbyć się „problemu”, i szuka „podstawy prawnej”, uzasadnienia, usprawiedliwienia, żeby „umyć ręce”. Zawiodły nadzieje na podważenie „prawdziwości” wyniku wyborów, to niech się wypowie Zgromadzenie Narodowe – oznajmił z profesorskim namaszczeniem. – Niech Prokurator Generalny przedstawi informację o wynikach kontroli, swoją opinię o rzetelności pracy Sądu Najwyższego i niech przed zaprzysiężeniem nowego Prezydenta RP, Zgromadzenie Narodowe (Sejm i Senat) wyda postanowienie o uznaniu lub nieuznaniu ważności wyniku wyborczego. Niech się wypowie „lud polityczny”. Po co? Zważywszy na to, że w Sejmie i Senacie koalicja rządząca ma większość to jest szansa, że uroczyście unieważni wybory „ludu niepolitycznego”. Czy koalicjanci zdecydują się na samobójstwo? W końcu niedługo wybory parlamentarne. A może ich nie będzie albo zrobi się coś, żeby przyniosły pożądany wynik. Dajmy sobie szansę!

Że nie ma w systemie prawnym z Konstytucją RP na czele podstaw do tego typu rozwiązania, to prof. Zolla nie martwi. Będzie „precedens”, w końcu wszytko co jest na świecie jest wynikiem precedensów i przypadku. Dlaczego nie teraz i nie to? „Co to jest prawda? – zapytał Piłat, retorycznie. Nie odpowiedział. Ale wszyscy wiedzą, że nie miał wątpliwości: „Prawdą jest to, co mówię i chcę, żeby tak było”. Rozumiemy co mówi Zoll, ala dlaczego miałoby być tak, jak on chce?

prof. Jan Poleszczuk
prof. Jan Poleszczuk
z uniwersytetu w Białymstoku jan.poleszczuk@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Orban, Trump i polityczna herbatka. Co się stało nad Balatonem? Fikołki polskiej prawicy*

Czy polska prawica przegapiła moment, w którym Viktor Orban i Donald Trump stracili kontakt z rzeczywistością? Analizujemy, dlaczego uparte bronienie dawnych idoli to droga donikąd i polityczne samobójstwo.

Czołgiem przez paragrafy: Dlaczego psucie prawa to rachunek, który zapłacisz Ty

To nie kabaret, to rzeczywistość. Gdy Trybunał staje się piaskownicą, a psucie prawa standardem, fundamenty państwa drżą. Dowiedz się, dlaczego za polityczną wojnę elit zapłacimy my wszyscy.

Lojalność ważniejsza niż MAGA. Gdy Donald Trump atakuje papieża

Czy polityka może unieważnić autorytet Piotra? Donald Trump atakuje papieża w imię wyborczej gry. Jako wierni tradycji mówimy: stop. Są granice, których konserwatyście przekroczyć nie wolno.

Sala kolumnowa, „ślubowanie” i dworzanie z bajki Andersena

Czy można ślubować komuś, kogo nie ma w pokoju? Analizujemy czwartkowe wydarzenia w Sali Kolumnowej. Dowiedz się, dlaczego nowi sędziowie TK przypominają nam zagubionych dworzan z bajki Andersena.