Plakaty z hasłem „Nie damy się uciszyć” stały się symbolem buntu uczniów z Buska-Zdroju, którzy sprzeciwiają się zasadom panującym w szkole. „Papierologia i absurdalne przepisy! Każda decyzja tonie w zgodach, pismach i regulacjach. Zamiast usprawnień, same utrudnienia. Nie zgadzamy się na autorytaryzm, brak dialogu i chaos decyzyjny! Nie damy się uciszyć” – cytuje anonimowego ucznia lokalny portal. W głowach się gównarzom popi…poprzewracało! Toż to nauczyciele są jak wasi bracia najmilsi, chcą was jak najlepiej przystosować do otaczającego nas świata. Jak tylko opuścicie szkolne pielesze i traficie do pierwszego z brzegu urzędu – w mig pojmiecie i docenicie starania grona nauczycielskiego.
Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że to nie właściciel sieci Biedronka – firma Jeronimo Martins – ponosi odpowiedzialność za udostępnienie w 2019 roku nagrania z monitoringu, na którym widać, jak prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz kupuje alkohol. Sześć lat batalii sądowych o jakieś zdjęcie z flaszką. Cud, że nasze państwo jeszcze działa! Ale to wyłączna zasługa Mieszka I, który to (chyba niechcący) poruszył i jakoś się kręci siłą inercji.
Szwajcarzy zagłosują nad 50-proc. podatkiem od spadków milionerów, z którego wpływy mają trafić na działania związane z ochroną klimatu. Zawsze sądziłem, że Szwajcarzy to naród zasadniczo poukładany. A tutaj takie pomysły, jakby na Jana popili z Zandbergiem. Właśnie doczytałem, że podatek został zaproponowany przez skrajnie lewicową partię Młodych Socjalistów. A jednak popili z Zandbegiem.
Patryk Jaki ocenił, że Zbigniew Ziobro nie ma w Polsce szans na uczciwy proces i nie wykluczył, że sprawą mogą zainteresować się Stany Zjednoczone. „Wcale bym się nie zdziwił” – stwierdził przesympatyczny poseł (nie)Jaki Patryk. Zdaniem posła Jakiego Stany Zjednoczone mogą przyznać azyl polityczny min. Ziobrze. I co, że przyznają azyl! Czy poseł (nie)Jaki wie kto jest kolegą naszego premiera? Murański i ten, jak mu tam, czesany na karton z zębami zapożyczonymi od Donkey’a, po naszemu osła ze Shreka, detektyw, detektyw…no zapomniałem jak się nawywa, ale durną twarz mam przed oczami. W każdym razie detektyw zapowiedział, że jest w stanie zrealizować każdą prośbę naszego premiera i przywróci Ziobrę na ojczyzny łono, choćby i w walizce. Ocean, to żaden problem!
Dorota Wysocka-Schnepf założyła kanał na YouTube. Dziennikarka TVP zachęca do jego obserwowania. Spróbuję być delikatny: pani Doroto, gdyby nawet postanowiła pani tańczyć na rurze, to i tak już niewiele pomoże.
W ostatnich sondażach poparcia dla partii politycznych partia Grzegorza Brauna regularnie melduje się w Sejmie. Wyniki Konfederacji Korony Polskiej oscylują wokół 5-6 proc. Marcin Kierwiński, szef MSWiA stwierdził, że partia Grzegorza Brauna jest na granicy delegalizacji. „Uważam, że jeszcze kilka różnego rodzaju wyskoków pana Brauna i opowieści jego ludzi na zasadzie wspierania Putina i wtedy ta granica zostanie przekroczona, i wtedy tak, partia powinna zostać zdelegalizowana” – ocenił polityk Koalicji Obywatelskiej. Zadanie na jutro (bo dzisiaj jest już późno): sprawdzić czy przypadkiem minister KIerwiński nie jest ukrytym członkiem KKP! W każdym razie robi wile, by pana Brauna podlewarować. Człowiek Brauna w ich szeregach!
Park w centrum Warszawy obok Pałacu Kultury i Nauki został „opanowany” przez młodych Ukraińców. Jeden z funkcjonariuszy przekonuje, że „to najgorsze miejsce w stolicy”. Nastolatkowie bronią się z kolei, że „policja się ich czepia, a najbardziej pijani Polacy”. Co racja, to racja – pijani Polacy potrafią się czepiać, zwłaszcza, że są u siebie. A co wy robaczki robicie w polskich parkach, gdy rosyjski okupant pustoszy wasze miasta i wsie? Słuchacie disco-polo?
W przedostatnim odcinku obecnej edycji „Rolnik szuka żony” uczestnicy dostali czas tylko dla siebie, z dala od kamer i rodziny. Miał to być moment wyciszenia, który pozwoli parom jeszcze lepiej się poznać. Dla Rolanda i Karoliny okazał się jednak początkiem końca. Ich rozmowa – pełna bólu, pretensji i rozczarowania – już zapisała się w historii programu jako jedna z najbardziej dramatycznych. Już na wstępie Karolina ujawniła, że jej ostatnia wizyta w domu Rolanda zakończyła się poważną kłótnią. „Pokłóciliśmy się. Roland próbuje przejść obok tego, jakby nic się nie wydarzyło, ale ja tak nie potrafię. Ten jeden dzień, jedna kłótnia zmieniła całą moją perspektywę spojrzenia na niego. Zobaczyłam inną osobę, do której bym nie napisała” – wyznała przed kamerami. Roland przyznał, że prawdopodobnie był „nachalny i nie respektował granic”. W którym radio to leci? Opowiadanie wciągnęło mnie jak lotne piaski…
Koniec roku zbliża się wielkimi krokami. Z tej okazji Krzysztof Jackowski (kupił sobie kiedyś szklaną kulkę i szpanuje) postanowił podzielić się swoimi przepowiedniami na kolejne miesiące. Krzysztof Jackowski ostrzega także przed skutkami zmian klimatycznych – susze i pożary lasów mają stać się poważnym problemem, a jeden z pożarów w Polsce będzie szczególnie trudny do opanowania. „W jakimś rogu Polski spłonie potężna połać lasu. Ten pożar będzie długo gaszony” – przepowiada Jackowski. Dodatkowo przewiduje obecność obcych wojsk w pobliżu polsko-rosyjskiej granicy. Według jego wizji, jednostki te mogą zajmować fragment polskiego terytorium, jednak nie dojdzie do bezpośrednich starć z żadnej strony. Uff, to mi wyraźnie ulżyło. Panie Krzysiu – z całym należnym szacunkiem – jednak „Rolnik szuka żony” jest bardziej emocjonującą audycją, że ciarki przechodzą po kopytkach.
Lider Konfederacji Sławomir Mentzen nie popisał się wyczuciem i opublikował grafikę z (chyba) Donaldem Tuskiem. Premier polskiego rządu został na niej ucharakteryzowany na znanego z historii malarza. Chwileczkę, chwileczkę, to nie jest żaden malarz, to czeski aktor klasy B, który odgrywał rolę malarza! Panie Sławomirze, nieładnie tak wprowadzać ludzi w oczywisty błąd! To jest Zdenek Ihar z Pardubic. Ja bym tam wysłał do pana Sławomira, Murańskiego i tego ciętego na karton.

Marcin Przydacz zaznaczył, że USA nie naciskają na Karola Nawrockiego ws. zapalenia świec chanukowych w Sejmie. Na razie Pałac Prezydencki nie planuje żadnej uroczystości w tej sprawie. Niedobrze, to świadczy o naszej zaściankowości i oczywistym zacofaniu. Powinno być tak: my im zapalimy świece chanukowe w Sejmie, oni nam w Knesecie wystawią szopkę, chodzi oczywiście o szopkę bożonarodzeniową. Prawda, że wystawicie?!
Spóźnił się pan, to do premiera Tuska. Czesany w karton otrzymał swój program w TV Show, a więc będzie chwilowo zajęty. Widzowie będą mogli dzwonić bezpośrednio do studia, a czesany w karton będzie udzielał praktycznych wskazówek i porad, wykorzystując swoje doświadczenia… Drżę z tego napięcia.






