„Problem jest taki, że nasi wojskowi również nie bardzo sprawdzają się w tej roli. Mówię na przykład o panu Wiesławie Kukule, który w tym momencie od strony wojskowych odpowiada za nasze wojsko. Ten człowiek jest nienormalny, w sensie on nie ma kompetencji, żeby być kapralem, on nigdy niczym tak naprawdę nie dowodził” – mówił Sławomir Mentzen, polityk Konfederacji. Poseł stwierdził, że gen. Kukuła mówił choćby o możliwości strzelania rakietami do „dronów ze sklejki”. „Szef MON również uważa, że strzelanie rakietą za 100 mln zł do drona ze sklejki jest świetnym pomysłem. Wspaniale! Zamiast gadać głupoty, pokażcie, że jesteśmy gotowi do obrony. Zróbcie próbną mobilizację chociaż jednej brygady. Albo zbudujcie chociaż jedną fabrykę amunicji. Pokażcie, że potraficie cokolwiek, poza wydawaniem naszych ciężko zarobionych pieniędzy na bardzo drogi amerykański sprzęt, który może przyjedzie do nas za kilka lat, żeby zostać zniszczonym przez rój dronów” – stwierdził lider Konfederacji. Ja tam bym posła Mentzena wsadził do ciemnicy i od razu stan polskiej armii – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – ulegnie poprawie!
Paweł Jabłoński z PiS wszedł z kontrolą poselską do Ministerstwa Energii. Polityk przemieszczał puste korytarze, okazało się bowiem, że w budynku nikt nie pracował. W trakcie interwencji Jabłoński zadzwonił do rzecznika rządu Adama Szłapki. Polityk KO nie odebrał, ale poseł zostawił wiadomość. „Mamy pytania o pana wiceministra Zmarzłego i dlaczego w centrum Warszawy na 5 piętrze bardzo drogiego biurowca jest siedziba wynajmowana przez Ministerstwo Energii i nikogo nie ma w pracy? – pytał. Polityk podkreśla, że nawet milion zł rocznie może podatników kosztować utrzymanie pustych biur resortu energii w luksusowym biurowcu w centrum Warszawy. Wy, pośle Jabłoński, najwyraźniej się nie znacie na wypożyczaniu za cudze pieniądze. A zasada jest prosta: są pieniądze, to przydałoby się coś wypożyczyć. Dotarło?
Klaudia Jachira parlamentarzystka Zielonych gościła w Kanale Zero. W rozmowie prowadzonej przez Krzysztofa Stanowskiego polityk opowiadała o swojej nienawiści do wszystkich obywateli Federacji Rosyjskiej, a nawet więcej – do całego narodu. „Ja byłam pacyfistką, a ja naprawdę żywię nienawiść do całego narodu rosyjskiego” – wypaliła w pewnym momencie pełniąca mandat poselski aktorka lalkarka. „Do całego?” – dopytał zdziwiony prowadzący. „Tak!” – potwierdziła poseł. W przyrodzie występuje taki gatunek człowieka, którego nie sieją – sami się rodzą.
Premier Donald Tusk zapowiedział skierowanie do Sejmu kolejnego rządowego projektu ustawy ws. kryptoaktywów. Prezydent zawetował dwie poprzednie ustawy w tej sprawie. Jak przekazał szef rządu, nowy projekt będzie różnił się od dwukrotnie zawetowanej ustawy jedynie tym, że zaostrzone mają być w nim kary dla tych, którzy oszukują i „narażają państwo polskie”. W dyskusję na temat prawa dotyczącego kryptowalut włączył się na portalu X minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Przypominam, że ustawa o kryptowalutach jest wdrożeniem dyrektywy europejskiej. Prezydent nie powinien się tym w ogóle zajmować. Wtrącił się tylko po to, aby ochronić swych sponsorów z kampanii wyborczej. Na jego wypowiedź zareagował Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta. Polityk wytknął Sikorskiemu niekompetencję wskazując, że „projekt ustawy o kryptowalutach jest uzupełnieniem unijnego ROZPORZĄDZENIA, a nie dyrektywy”. „Wdraża, to się dyrektywy, a rozporządzenia obowiązują bezpośrednio. Można realizować zadania, a nie wdrażać. Wiedza na poziomie studenta I roku. Dość kompromitujący brak wiedzy, jak na ministra odpowiedzialnego za sprawy europejskie – oświadczył minister Przydacz. Poradził jeszcze Sikorskiemu: „Pan sobie wpisze: rozporządzenie MiCA z 2023 r. Plus podręcznik do prawa europejskiego do poduszki. Następnym razem może będzie lepiej. Swoją drogą, mieliście kilka lat na to działanie. Lenie” – dobił Sikorskiego Przydacz. Ministra Przydacza należy wrzucić do ciemnicy o chlebie i wodzie, chociaż nad wodą to bym się jeszcze zastanowił. Ciekawe jak będzie śpiewał za tydzień. Przeproś Przydacz póki Żurek się tobą nie zainteresuje.
Przed mieszkaniem Donalda Tuska w Sopocie odbyła się pikieta pod hasłem „Nie dla SAFE! Weto obowiązuje”. Krótko po jej rozpoczęciu premier zabrał głos w serwisie X. W krótkim wpisie uderzył w prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. „Pikieta na placu zabaw dla dzieci pod oknami mojego rodzinnego mieszkania pod moją nieobecność to szczyt odwagi. Nawrocki i Kaczyński są pewnie dumni z bohaterskiej akcji swoich ludzi” – napisał Donald Tusk. Przypominamy również demonstracje organizowane w latach 2020–2022 przed domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na warszawskim Żoliborzu. Protesty nasiliły się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku. W okolicy ulicy Mickiewicza regularnie dochodziło do manifestacji, a teren był zabezpieczany przez liczne siły policji. Jak Kali kraść krowa, to być dobrze, ale jak Kelemu ukraś krowa, to być źle.
Klaudia Jachira skrytykowała posła Konfederacji Konrada Berkowicza, który w Sejmie wystąpił z flagą Izraela z domalowaną swastyką. Tyle że kilka lat temu ona sama pokazała polską flagę ze namalowaną swastyką, zanim została posłanką. „Nawet blisko nie jesteście, jeśli chodzi o kwestie niesmaku. Ja uważam, że pani zhańbiła polską flagę, że na to są paragrafy. Dziwię się, że pani za to nigdy nie odpowiedziała. I dziwię się, jak można wpaść na pomysł, żeby na biało-czerwonej fladze, za którą Polacy umierali, za którą przelewali krew, nabazgrać swastykę. To nie mieści mi się w głowie – powiedział p. Stanowski. Jachira próbowała się tłumaczyć, że jej filmik był satyryczny. „W satyrze pozwalamy sobie na dużo więcej i używamy skrótu, grubej kreski” — odpowiedziała. Ponadto Jachira jest gorącą zwolenniczką nadania osobowości prawnej rzece Odrze i jak podkreśliła, jest posłem KO bardzo niezależnym i głosuje tak jak chce. Miała jednak problemy, aby wskazać swoje sukcesy jako posła RP. „Wciąż mam wielkie marzenia” — dodała. Ręce nie mają, gdzie opadać, ale nie z powodu osieł Jachiry, ale kto TO wybrał do Sejmu?
Minister finansów Andrzej Domański przyznał, że nie wiadomo, na jaki procent będą zaciągane pożyczki w ramach SAFE. W sieci wybuchła burza, opozycja nie zostawia na rządzie suchej nitki. „Będziemy znali procent w momencie, kiedy Komisja Europejska będzie faktycznie na rynku zaciągała. Cały czas ta różnica wobec naszego oprocentowania będzie bardzo wysoka” – oznajmił Domański. „Jeśli chodzi i pierwszą transzę, będzie oprocentowania na „pewnie trochę powyżej trzech procent” – wskazał minister finansów. „Jak nazwaliby państwo kogoś, kto pożycza pieniądze, nie wiedząc, jakie będzie oprocentowanie pożyczki? Idiotą? Kretynem? W najlepszym wypadku człowiekiem skrajnie lekkomyślnym – pyta Łukasz Warzecha, wybitny człowiek pióra. Aresztować Warzechę, by głupich pytań nie stawiał! Swoją drogą – p. Łukaszu – nie wstyd panu tak znęcać się nad partią nieboszczką?
Współprzewodniczący Konfederacji zaproponował przeprowadzenie próbnej mobilizacji jednej brygady. „Zobaczmy, ilu ludzi się stawi w swojej jednostce, dla ilu ludzi będą buty, dla ilu ludzi będą mundury, dla ilu ludzi będzie dowódca i będzie sprzęt. I zobaczmy, co wyjdzie. Wiem, co wyjdzie. Dojdzie do epickiej katastrofy” – stwierdził. Panie Metzen, my – Polacy – kochamy się w epickich katastrofach, jak żaden inny naród! Może tylko Ormianie patrząc na górę Ararat umierają bardziej.
Do słów Mentzena o armii z papieru odniosła się na antenie Kanału Zero Marcelina Zawisza z partii Razem. „Pani nie ma wrażenia, że on ma 100 proc. racji?” – zapytał prowadzący program Grzegorz Sroczyński. „On ma 100 proc. racji. My o tym też mówimy. Generalnie jest tak, że z jednej strony mamy potężne wydatki na zbrojenia, a żołnierze mają nadal problem z podstawowym wyposażeniem, ci zawodowi. Nie mówiąc już o tym, że w ogóle nie ma żadnych sensowych szkoleń dla cywilów” – powiedziała Zawisza. „To nie jest tylko kwestia tego, jak obsługiwać broń, co z tą bronią trzeba zrobić, jak ją załadować, czyścić i tak dalej, ale to jest kwestia tego, jak się ewakuować, jak ewakuować osoby z niepełnosprawnościami, osoby starsze, dokąd się ewakuować – zaznaczyła poseł Razem. Parlamentarzystka przyznała, że nie wie, gdzie jest najbliższy schron. „Próbowałam, ale nie udało mi się tego sprawdzić” – oświadczyła krótko. Zdymisjonować Kukułę, a Zawiszę awansować! Na stopień generalski. Prowadź Marcelino, prowadź.
Sławomir Mentzen poinformował w mediach społecznościowych, że został zatrzymany podczas kontroli granicznej na lotnisku w Londynie. Według relacji lidera Konfederacji brytyjskie służby miały obawiać się, że przyleciał do Wielkiej Brytanii w celu udziału w wydarzeniach politycznych. W normalnym państwie nasze MSZ przeczołgałoby brytyjskiego ambasadora. Radek, załóż pampersa i wezwij Bryta na dywanik!
Premier Donald Tusk odwiedził Watykan i spotkał się z papieżem Leonem XVI. „Powiedziałem Ojcu Świętemu, że jego słowa też mogą bardzo poprawić ten świat, który zmierza przecież w nie najlepszym kierunku, i że słowa i działania Ojca Świętego mogą też przywracać ład moralny w życiu publicznym” — powiedział premier. Tusk podkreślił również, że rozmowa z papieżem pokazała, iż obaj podzielają podobne wartości m.in. w kwestiach praw człowieka, solidarności i dialogu. „Ojciec Święty przekazał dla mnie bardzo ważną myśl — (…) kierował to do wszystkich Polek i Polaków — żeby nie opuszczać głowy, żeby nie tracić nadziei, tylko wręcz przeciwnie. Żeby budować siłę na rzecz dobra i żeby jednoczyć się wokół dobrych rzeczy. (…) Że świat nie musi się pogrążać w chaosie, jeśli ludzie dobrej woli odnajdą siebie i będą działać zjednoczeni” — stwierdził szef rządu. Szczęka opadłą mi do pasa, a oczy wyszły na wierzch! Czas zweryfikuje słowa premiera i jestem jakoś spokojnie pewien, że premier założy żółtą koszulkę lidera w czerwonych kłamczuszków.




