Biskup Chomyszyn przestrzegał przed nacjonalizmem. Patron pojednania*

Date:

28 grudnia w Kościele katolickim obchodzimy wspomnienie liturgiczne bł. Grzegorza Chomyszyna.

Ks. bp Grzegorz Chomyszyn urodził się 25 marca 1867 r. w Hadyńkowicach (pow. kopyczyniecki, woj. tarnopolskie). W latach 1904–1945 był greckokatolickim ordynariuszem stanisławowskim oraz niestrudzonym głosicielem wartości chrześcijańskich i cywilizacji łacińskiej.

W okresie II Rzeczypospolitej zdecydowanie przestrzegał Ukraińców przed zbrodniczymi ideologiami, które doprowadziły do mordów Polaków na Kresach. Potępiał działania UPA i podkreślał, że sprawy narodowe można rozwiązywać jedynie w oparciu o wartości katolickie. Ostrzegał przed sojuszem nacjonalistów ukraińskich z niemieckim narodowym socjalizmem, mówiąc wprost: „Nie tędy droga”.

Jak wspominał bp Marian Buczek:
„Nienawidzili go. Robili na niego kilka zamachów, oskarżali go w Rzymie, ale on się nie poddawał.”

Bp Chomyszyn nazywał nacjonalizm ukraiński największym zagrożeniem dla społeczeństwa. Jak zauważa ks. prof. Józef Marecki, ostrzegał: „Jeśli pójdziemy drogą nacjonalizmu – Ukrainy nie będzie. Będzie wojna, przelew krwi, zdrady i nieszczęście.”

Aresztowany przez NKWD, został zamęczony w więzieniu w Kijowie, gdzie zmarł 28 grudnia 1945 r. Bp Marian Buczek podkreślał, że bł. Grzegorz Chomyszyn powinien być patronem polsko-ukraińskiego pojednania.

Prof. Romuald Szeremietiew
Prof. Romuald Szeremietiew
były wiceminister Obrony Narodowej

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Święty Augustyn i upadek świata bez Boga. Arka na pełnym morzu pychy. Czy wciąż czekasz na Powrót Jezusa?

Pierwsi chrześcijanie żyli w napięciu, którego dziś niemal nie znamy. Czy zamieniliśmy radykalne czekanie na powrót Jezusa na wygodny kompromis z cywilizacją? Czas odnaleźć drogę do źródeł wiary.

Pęknięte naczynie, które ocaliło człowieczeństwo. Poza zasięgiem algorytmu. Niewygodne spojrzenie Maksymiliana Kolbego*

Z celi w Niepokalanowie po atomowe Nagasaki – ta podróż ujawnia prawdę o człowieku. Czy w epoce cyfrowych obozów spojrzenie Maksymiliana Kolbego sprzed lat jest naszym ostatnim bastionem wolności?

Między pośpiechem a obecnością. Czego uczy pielgrzymowanie?*

Turystyka to konsumpcja miejsc, pielgrzymowanie to ich doświadczanie. Odkryj, jak jedna decyzja o zmianie optyki może uleczyć nas z pośpiechu i przywrócić utracone proporcje w relacji ze światem.

Farsa wokół elity. Dlaczego List Episkopatu stanął postępowi ością w gardle?

Kiedy szare myszki mają własne zdanie, wybuchają awantury. List Episkopatu i reakcje na krytykę pokazują jedno: mylenie ambony z trybuną kończy się farsą. Zobacz, skąd ta nerwowość elit.