Wirtualna polityka na Twitterze to czasem wygląda jak szkolne sztuczki gimnastyczne na festynie: wszyscy kręcą się wokół, machają rękoma, ale nikt nie wie, co to ma znaczyć.
Ostatnio uwagę opinii publicznej przyciąga nasza „Królowa życia” p. Dagmara. Znaczy „nasza”, to ona nigdy nie była, ona była raczej ikoną TVN-u i Polsatu...