Marsz dla Życia i Rodziny 2025: rodziny w centrum Krakowa

Date:

Choć Marsz dla Życia i Rodziny w Krakowie przyciąga setki, a nawet tysiące uczestników, w mediach publicznych trudno znaleźć szeroką relację z tego wydarzenia. To zaskakujące, bo temat życia, rodziny i wartości chrześcijańskich dotyczy fundamentalnych kwestii społecznych i kulturowych. Niestety, podobna sytuacja ma miejsce także za granicą – np. w Monachium, gdzie coroczny Marsz dla Życia gromadzi tysiące uczestników, a mimo to w niemieckich mediach pojawia się niewiele informacji. Dodatkowo marsz w Monachium bywa zakłócany przez środowiska lewicowe, w tym grupy Antifa, co jeszcze bardziej uwidacznia jednostronne przedstawianie takich wydarzeń w mediach.

W niedzielę, 7 września, Kraków po raz kolejny stał się miejscem wyjątkowego spotkania rodzin, które wzięły udział w Marszu dla Życia i Rodziny. To wydarzenie, organizowane od lat, gromadzi osoby pragnące wyrazić przywiązanie do wartości chrześcijańskich oraz troskę o życie i przyszłość polskich rodzin.

Plac Matejki już przed południem wypełniał się uczestnikami – obecnymi byli rodzice, dziadkowie i dzieci, którzy całymi rodzinami włączali się w świętowanie. O godzinie 12 barwny pochód wyruszył przez Trakt Królewski, by dotrzeć aż na Plac Wielkiej Armii Napoleona pod Wawelem. Orkiestra szkocka, prowadząca uczestników dźwiękami dud i werbli, nadała marszowi uroczysty i niecodzienny charakter.

Według informacji przekazanych przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, przed rozpoczęciem pochodu zgromadzeni wysłuchali wystąpień organizatorów i zaproszonych gości. Sławomir Skiba, wiceprezes stowarzyszenia, przypomniał, że to rodzice mają prawo i obowiązek wychowywać swoje dzieci zgodnie z wartościami, w które wierzą.

Wyjątkowym momentem było odczytanie listu od Prezydenta RP, Karola Nawrockiego. Głowa państwa przekazała uczestnikom flagę narodową z osobistą dedykacją, w której zachęcała do troski o wartości budujące polską kulturę i tożsamość. Symboliczna obecność biało-czerwonej na czele marszu była znakiem jedności i dumy narodowej.

Do zgromadzonych zwrócił się również Wicemarszałek Sejmu RP, Krzysztof Bosak, który objął wydarzenie honorowym patronatem. W swoim przesłaniu podkreślił znaczenie rodziny oraz potrzebę wierności prawdzie i tradycji w obliczu współczesnych wyzwań. Jego słowa o odważnym dawaniu świadectwa spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem.

Marsz dla Życia i Rodziny w Krakowie miał charakter radosny i podniosły zarazem. Wspólna modlitwa, rodzinne spotkanie i liczna obecność młodych pokoleń sprawiły, że przesłanie wydarzenia wybrzmiało szczególnie mocno.

Pełną relację wideo oraz galerię zdjęć można znaleźć na PCh24TV oraz na oficjalnej stronie Marszu.

Gratulujemy organizatorom oraz wszystkim uczestnikom, którzy odważnie stanęli w obronie życia i wartości rodzinnych.

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Zagrożenia duchowe na własne życzenie. Egzorcysta: człowiek otwiera drzwi złu częściej niż mu się wydaje

Egzorcysta o. Chad Ripperger ujawnia, jak współczesny styl życia zaprasza demony do naszych domów. Tabliczki Ouija i horoskopy to nie zabawa. Zobacz, dlaczego ignorujemy realne zagrożenia duchowe.

Zabawa w Boga na seansie: Fatalna cena za wywoływanie duchów

Wielu traktuje wywoływanie duchów jako niewinną grę, ale Kościół ostrzega przed mroczną rzeczywistością. Odkryj, dlaczego szukanie kontaktu ze zmarłymi sprowadza na ciebie niebezpieczeństwo.

Święty Augustyn i upadek świata bez Boga. Arka na pełnym morzu pychy. Czy wciąż czekasz na Powrót Jezusa?

Pierwsi chrześcijanie żyli w napięciu, którego dziś niemal nie znamy. Czy zamieniliśmy radykalne czekanie na powrót Jezusa na wygodny kompromis z cywilizacją? Czas odnaleźć drogę do źródeł wiary.

Pęknięte naczynie, które ocaliło człowieczeństwo. Poza zasięgiem algorytmu. Niewygodne spojrzenie Maksymiliana Kolbego*

Z celi w Niepokalanowie po atomowe Nagasaki – ta podróż ujawnia prawdę o człowieku. Czy w epoce cyfrowych obozów spojrzenie Maksymiliana Kolbego sprzed lat jest naszym ostatnim bastionem wolności?