55 rocznica śmierci Pawła Jasienicy. Życiorys z historią w tle

Date:

Pisarz historyczny Paweł Jasienica urodził się 10 listopada 1909 roku jako Lech Leon Beynar.  Pawłem Jasienicą stał się z wyboru dopiero w 1946 roku.

Rodzice, państwo Beynar, poznali się we Francji. Ojciec matki Lecha Leona Heleny Maliszewskiej, był synem powstańca listopadowego, a dziadek Lecha Leona od strony ojca, był powstańcem styczniowym. Takie to splątanie rodzinnych losów z historią w odległej Francji.

Rodzina Beynar w latach siedemdziesiątych XIX wieku przeniosła się na teren Rosji. Tam w Symbirsku urodził się Lech Leon Beynar. Miasto Symbirsk dziś nazywa się Uljanowsk, a to z tego powodu, że 39 lat przed narodzinami Lecha Leona urodził się tam słynny Władimir Iljicz Uljanow o pseudonimie Lenin.

Lech Leon Beynar odbył studia historyczne na Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie, potem podjął pracę nauczyciela, potem został dziennikarzem w Polskim Radiu Wilno i gazecie „Słowo Wileńskie”. Jako pisarz zadebiutował w 1935 roku książką: „Zygmunt August na ziemiach dawnego Wielkiego Księstwa”.

Zanim napisze słynne i niezwykle poczytne literackie bestsellery: „Polskę Piastów”, „Polskę Jagiellonów”, „Rzeczpospolitą Obojga Narodów”, przeżył dwie wojny światowe i dwie rewolucje. W jego życiorysie jest zapisana historia XX wieku. Był więźniem stalinowskim, żołnierzem w kampanii wrześniowej, zastępcą majora Szendzielarza „Łupaszki” dowódcy V Wileńskiej Brygady AK. Po wojnie został publicystą katolickim, choć sam nie reprezentował poglądów prokościelnych. Wspierał swą publicystyką system władzy ludowej, ale był jednocześnie w opozycji do niej, tak bardzo, że sam jej przywódca Władysław Gomułka nazwał go wrogiem ludu*. Takie piętno oznaczało zakaz publikacji. Oskarżony, niepublikowany pisał już tylko do szuflady, a pisanie stało się ucieczką.

Dorobek pisarski Pawła Jasienicy był inspirującym źródłem zdobywania wiedzy historycznej. W warunkach zakłamywania historii jego dzieła pełniły rolę podręczników historii w edukacji powszechnej, kształtowały myślenie historyczne pokoleń Polaków.

 „Obdarzony wnikliwym zmysłem obserwacji i umiejętnością nie tylko barwnego przedstawiania szczegółów, odnotowywania ich odmienności, ale i na ich po dstawie dzielenia się z czytelnikiem – jak sam pisze – nieśmiałą próbą odpowiedzi na pytanie: dlaczego? W obserwowanych zjawiskach, zachowaniach i postawach dostrzegał pewne uniwersalne, ogólnoludzkie wartości i… słabości, szanse i zagrożenia, jakie rodzą”.

Ze wstępu Henryka Samsonowicza do: Paweł Jasienica, Trzej kronikarze

19 sierpnia 2025 roku mija 55 lat od śmierci pisarza. Do dziś ma wiernych dawnych i nowych czytelników. Jego książki to obiekty kultu, choć z perspektywy historyków są one raczej zaproszeniem do rozmów o dziejach Polski.

Paweł Jasienica swoim pisarskim talentem dostrzegał i opisywał „człowieka żywego, pulsującego krwią, pełnego namiętności i konfliktów, osadzonego głęboko w swojej epoce, społeczeństwie, narodzie”. Dostrzegał, interpretował, literacko ubarwiał, szukał sensu w przypadkowości dziejów i roli jednostki w historii.

Swoją podróż po Chinach opisał w reportażu „Kraj nad Jangcy”. Wśród wielu egzotycznych ciekawostek zauważył i tę: „Nie wiem, co o tym rzekną filozofowie i prorocy różnych światopoglądów, ale przypadkiem się dowiedziałem, że imię Tse-tung znaczy dosłownie „Przeinaczyciel Wschodu”. Taki pomysł przyszedł do głowy matce wodza chińskiej rewolucji… lat temu kilkadziesiąt”.

A może jednak Albert Einstein miał rację mówiąc, że: „Przypadek – to Bóg przechadzający się incognito”. ?

3 maja 2007 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński w uznaniu zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej odznaczył pośmiertnie Pawła Jasienicę Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. W 2007 roku Paweł Jasienica został laureatem – przyznanej po raz pierwszy post mortem – Nagrody Kustosz Pamięci Narodowej ustanowionej przez Prezesa IPN.

*Wróg ludu – termin używany w praktyce działania reżimów rewolucyjnych (np. rewolucja francuska, rewolucja październikowa) na określenie przeciwników politycznych.


Źródła: Paweł Jasienica – historyk w czasach skondensowanej historii | dzieje.pl – Historia Polski; Ż u k o w s k i, „Polska Piastów” Pawia Jasienicy; „Tygodnik Powszechny” 14(1960), nr 42, s. 4 n. Jasienica-Pawel-Kraj-nad-Jangcy.pdf

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Hołd pruski. Upokorzenie niemieckiej buty czy wykwit polskiego safandulstwa?

Czy Hołd pruski był rzeczywistym upokorzeniem niemieckiej buty, czy jedynie pokazem polskiej krótkowzroczności? Poznaj kulisy decyzji, która zmieniła losy Europy i zignorowany głos królowej Bony.

Zakup Alaski przez USA od Rosji. Transakcja stulecia

Zakup Alaski za bezcen okazał się genialnym ruchem USA. Poznaj historię transakcji stulecia, która nie tylko przyniosła miliardy z surowców, ale pomogła Ameryce wygrać zimną wojnę z Sowietami.

Szeremietiew pisze historię alternatywną… Nie dla sojuszu z Hitlerem!*

Mówi się, że w 1939 r. Polska powinna wybrać sojusz z Hitlerem, jak Węgry, by uniknąć rzezi. Czy to była lepsza droga? Poznaj brutalną prawdę i tragiczne skutki tej historycznej decyzji.

Upadek Zakonu Templariuszy: Bankierzy w zbrojach i król bez skrupułów

Poznaj historię, w której pobożność ustępuje chłodnej kalkulacji. Jak Filip IV Piękny doprowadził do upadku templariuszy, by ratować królewski skarbiec? Oto uniwersalna lekcja o bezwzględnej władzy.